Kwame Brown wzmocni Sixers

Według agenta Kwame Browna jego podopieczny ustalił warunki nowego kontraktu i będzie kontynuował karierę w Philadelphia 76ers. 30-letni numer 1 draftu z 2001 roku zgodził się na dwuletnią umowę i zarobi około 6 mln $.

Co istotne – drugi rok umowy jest opcjonalny z decyzją po stronie zawodnika. Ten zapis prawdopodobnie sprawił, że kontrakt jest stosunkowo niewysoki (jak na środkowego).

Sixers już rok temu próbowali zatrudnić Browna, ale wówczas mierzący 211 cm gracz wybrał Golden State Warriors. Kwame dość szybko złapał kontuzję ręki eliminującą go z gry i stał się częścią wymiany z Milwaukee Bucks, która do Oakland sprowadziła Andrew Boguta.

Filadelfia będzie siódmym miastem, w którym Brown będzie miał okazję występować. Wcześniej prezentował barwy Wizards, Lakers, Grizzlies, Pistons, Bobcats i wspomianych Warriors.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

6 komentarzy

  1. eueueu pisze:

    wzmocni???? na pewno?

    • Tak. Na pewno. Kwame ma zbierać i bronić – to potrafi robić.

      Poza Hawesem w Sixers nie było nikogo z choćby przeciętnymi warunkami do gry pod koszem.

      Liczę na to, że Sixers spróbują jeszcze powalczyć o Scolę lub Humphriesa.

  2. niepoprawny pisze:

    Brown jest dobrym posunięciem i jeżeli przez te dwa lata uda mu się grać na poziomie 20min/6pkt/8zb. i rozegra nie mniej niż 130 spotkań na przestrzeni całej umowy to wyjdzie to na plus dla Sixers.
    Dla mnie osobiście jako fana ekipy ze wschodniego wybrzeża, jest to tak czy siak wzmocnienie, bo brakowało nam centymetrów, a nie było potrzeby aby przepłacać Kamana.
    Fakt, co do Asik’a i jego kontraktu nie ma co się nawet odnosić, będzie on gigantycznie przepłacony, a jestem w stanie założyć się o moją meczówkę North Caroliny, ze w przyszłym sezonie Turek będzie miał gorsze statystyki niżeli Brown.

    @babiarz:disqus
    Scolę (na startera, za Branda – którego już nie ma) i O.J. Mayo na SG i mamy finał konferencji przy dobrych wiatrach. Jrue-Mayo-Iggy-Scola-Hawes, ławka – Wright-N.Young-T.Young-Brown-Turner-Vucevic-Harkless-Allen-Watkins (możliwe że zapomniałem kogoś z rosteru).

    No i gdybyśmy mieli Scolę, Mayo i Wrighta na kontraktach 3+ lata to (wiem narażę się) można by było handlować Andre (który sam dawał do zrozumienia, że bez wzmocnień chciał by zmienić team… ale hola hola, takie wzmocnienia zapewne by go zatrzymały).

    • Andre jest na trading blocku cały czas – problem jest taki że Sixers chcą kogoś wartościowego kto pozostanie w Philly na więcej niż sezon :)

      Scolę bym bardzo chciał, ale bardziej fizyczny Hump też byłby ok. Mayo bym nie chciał bo blokowałby Turnera, który zasłużył na sporo minut w nowym sezonie.

      Koniec końców obawiam się, że skończy się tak, że T. Young będzie znów starterem na PF.

    • niepoprawny pisze:

      Może się zdarzyć, że to faktycznie Young będzie starterem na „PF”, ale czy jest taki zły? Moim zdaniem nie, chociaż obiektywnie patrząc nie nadaje się na startera do drużyny, która chce rywalizować z Heat, Bulls czy Celtics.

      Przemyślana aktywność Szóstek w „okienku transferowym” pokazuje, że możemy się spodziewać pozyskania kilku ciekawych graczy. Sixers nie przepłacają jak na razie kontraktów więc jeżeli jakiś zespół zaproponuje Scoli nieprzyzwoity kontrakt to raczej Phily go nie wyrówna, a na takiego PF’a zapewne będą mieli chrapkę chociażby Lakers (którzy w takim przypadku mogli by zwolnić MWP i wymienić Pau’a za jakiegoś niezłego SF’a).

      Co do Mayo – osobiście lubię tego zawodnika, głównie chyba przez mądrość w grze i nieforsowanie rzutów. Pewnie blokował by Turnera, który od biedy może latać na SF na zmianę z Andre i Wrightem… a może Wright, jest przymiarką do wytransferowania Andre.

      Jak dla mnie, jedynym zawodnikiem, którego chciał bym za Iggyego w Phily jest Josh Smith i myślę, że taka wymiana była by całkiem realna… chyba, że Josh jest faktycznie kluczem do pozyskania Supermana przez Hawks… kto wie.

  3. ajax123 pisze:

    Jakaś pomyłka…Jest równie popularny (Scalabriniego) nie pobije i dają mu 3mln/rok
    A Eltona wywalili do Dallas i tam zarabia 2.1/rok…masakra z phili w tym sezonie (odszedł też Lou)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *