Dziś w Orlando startuje Summer League

Jeśli nie będziecie mieli dzisiejszego wieczoru pomysłu na to co ze sobą zrobić warto obejrzeć chociaż jedno z czterech inaugurujących Summer League 2012 spotkań. Jest to bowiem jedna z najlepszych okazji by przyjrzeć się debiutantom i kandydatom do gry w lidze przed sezonem. Kto zagra dzisiaj?

Brooklyn Nets vs Orlando Magic (17:00)
Sieci po raz pierwszy oficjalnie będą reprezentować Brooklyn i porównując składy oby dwóch zespołów będą faworytem. Jak pisałem kilka dni temu przy okazji ogłoszenia części składów, Nets wystawią w tych rozgrywkach doświadczoną ekipę z kilkoma ciekawymi nazwiskami.

Adam Morrison, Al Thornton motywację mają na pewno, bo być może jest to dla nich jedna z ostatnich szans na powrót do ligi. Warto zwrócić uwagę na dwójkę rookies – Tyshawna Taylora i Tornike Shengelię. Szczególnie interesująca będzie postawa Gruzina, który ma za sobą bardzo udany sezon w Europie. Liderem Brooklynu powinien być drugoroczniak MarShon Brooks chociaż w obliczu transferowych plotek z jego udziałem nie wiadomo czy w ogóle wystąpi, a jeśli już to czy we wszystkich spotkaniach.

Magic pojawią się z dosyć „skromnym” składem. Ciekawie będą wyglądać jedynie pod koszem z Andrew Nicholsonem (#19), Kyle’m O’Quinnem (#49) i Justinem Harperem (#32, 2011).

Boston Celtics vs Oklahoma City Thunder (19:00)
To starcie zapowiada się o wiele ciekawiej. Z prostej przyczyny – pojedynek Jareda Sullingera z Perry’m Jonesem III. Obaj jeszcze pół roku temu byli gwiazdami NCAA. Obaj zanotowali ogromne spadki w notowaniach draftowych co w konsekwencji wyrzuciło ich poza czołową dwudziestkę. Obaj trafili do zespołów, w których z marszu mają zapewnione play offy. Po prostu warto obejrzeć takie starcie.

Celtics poza Sullingerem mają w składzie jeszcze kilku ciekawych graczy. Przede wszystkim powinien nas interesować występ wybranego z #22 Brazylijczyka Faba Melo. W składzie pojawią się też m.in. Sean Williams (#17, 2007), Kris Joseph (#51, 2012), JaJuan Johnson (#27, 2011), który miewał w ubiegłym sezonie dobre momenty, ale nie potrafił na stałe wbić się do rotacji, E’Twaun Moore (#55, 2011) czy Craig Brackins (#21, 2010).

W trykocie Thunder ujrzymy obok Jonesa drugoroczniaka Reggie’go Jacksona (#24, 2011) czy wybranego z wysokim 11 numerem w drafcie 2010 centra Cole’a Aldricha (póki co jeden z największych bustów tamtego naboru).

Detroit Pistons vs Utah Jazz (21:00)
To też powinien być ciekawy pojedynek. Głównie ze względu na Pistons, którzy w tegorocznym Summer League zagrają naprawdę mocnym składem. W Jazz także powinniśmy zobaczyć kilku interesujących zawodników.

Na kogo zwrócić uwagę? Brandona Knighta wszyscy zdążyliśmy już poznać, ale Andre Drummond (#9, 2012) i Kyle Singler (#33, 2011) w NBA jeszcze nie zadebiutowali. Ten pierwszy to center o wielkim potencjale, drugi jeszcze niedawno był jedną z gwiazd NCAA, a ostatni sezon spędził w Realu Madryt. Poza nimi zobaczymy też dobrze znanego Austina Daye’a (#15, 2009).

W składzie Utah widnieje nazwisko Salaha Mejri – tunezyjskiego centra, który walczy o swój pierwszy kontrakt w NBA. Obok niego zobaczymy Enesa Kantera (#3, 2011), który powinien w tym zespole odgrywać ważną rolę. Pojawi się też Alec Burks (#12, 2011).

Indiana Pacers vs Philadelphia 76ers (23:00)
Bez większych nazwisk, ale niekoniecznie bez większych emocji.

Pacers to przede wszystkim #26 pick tegorocznego draftu Miles Plumlee, który będzie z pewnością chciał udowodnić, że wcale nie został przez Indianę przeceniony. Pojawi się też trzecioroczniak Lance Stephenson, znany głównie z prowokacji w serii z Miami… Warto zwrócić uwagę na niewydraftowanego króla strzelców NCAA – Reggie’go Hamiltona.

W składzie Sixers nie można przeoczyć Mo Harklessa (#15, 2012). Pod koszem Nikola Vucevic (#16, 2011) i Solomon Jones (#33, 2006) szukający swojego miejsca w lidze.

 

Tutaj znajdziecie streamy do wszystkich dzisiejszych spotkań: http://www.thefirstrow.eu/sport/basketball.html

3 komentarze

  1. Boston na pewno obejrzę.
    Czy mecze są rozgrywane normalnie tj 4Qx12 minut?

  2. Pod tym linkiem znajduje się stream w bodaj najlepszej jakości, jakie udało mi się znaeźć: http://www.coolsport.tv/stream8.php

    Osoboście czekam na pojedynek Pistons. Sporo dobrego przeczytałem przede wszystkim o Drummondzie, ale także o stopniowej ewolucji Knighta w prawdziwego PG. Być może w tym sezonie być kibicem ekipy z D-Town nie będzie tak źle – są widoki na przyszłość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *