Jason Kidd graczem Knicks!

Jak poinformowały wiarygodne źródła poprzez Twittera – Jason Kidd zaakceptował ofertę złożoną przez New York Knicks i w sezonie 2012/2013 będzie reprezentował właśnie ich barwy, a nie jak to było jeszcze kilka godzin temu w Dallas Mavericks. Jest to bardzo duże zaskoczenie, bowiem wszystko wskazywało na to, że weteran zostanie właśnie w Mavs i również tam zakończy swoją jakże bogatą karierę.  39-latek podpisze 3-letni kontrakt, który gwarantuje mu ponad $9.5 miliona. 

Inny rozgrywający z Nowego Jorku – Jeremy Lin – dostał ofertę kontraktu z Houston Rockets. Rewelacja zeszłego sezonu miałaby przez cztery lata zarobić w sumie ponad $30 milionów. Bardzo jednak możliwe, że mimo zatrudnienia Jasona Kidda New York Knicks wyrównają ofertę złożoną Linowi i zatrzymają go u siebie na kolejne lata. Czy powinni to robić?

Mistrz NBA z sezonu 2010/2011 może sporo pomóc nie tylko w nabraniu doświadczenia młodym rozgrywającym – takim jak właśnie Jeremy Lin – ale wprowadzi również wiele doświadczenia do ekipy Mike’a Woodsona. Kidd będzie cennym graczem przede wszystkim podczas Play-Offs kiedy to już nie tylko umiejętności, ale również właśnie spędzone lata na parkiecie robią sporą różnicę.

Jason Kidd ma za sobą najgorszy sezon w karierze, ale to wciąż wyśmienity podający i gracz, który może postraszyć przeciwne drużyny rzutem z dystansu. Nie zapominajmy również, że wprowadzi on wiele dobrego do defensywy Nowojorskich Knicks mimo iż nie jest już tak szybkim graczem jakim niewątpliwie kiedyś był.

Kontrakt może zostać podpisany dopiero po 11 lipca i bardzo możliwe, że rozgrywający przejdzie do Nowego Jorku na zasadzie sign&trade.

Knicks zrobili zdecydowanie świetny interes, ale co w tej chwili stanie się z Dallas Mavericks? Myślicie, że w nadchodzącym sezonie mogą spaść nawet na samo dno w Konferencji Zachodniej? Jeżeli Mavs nie zdecydują się na żadne znaczące ruchy na rynku wolnych agentów to taki scenariusz stanie się bardzo możliwy.

Rafał Kamieński

Prawdopodobnie największy fan New Orleans Pelicans w Polsce. Uwielbia twardą obronę i shooterów urywających się jej po zasłonach. Tęskni za czasami Alexa Fergusona w Manchesterze United. Twitter - @rkamienski pelicans.pl

7 komentarzy

  1. Backrus pisze:

    Cuban będzie tankować po Shabazza?

  2. Adrian89 pisze:

    a knicks przypadkiem nie stac na 30 mln za lina czy mi sie tylko wydaje?

  3. Wolves86 pisze:

    Taka informacja techniczna – ESET wykrywa mi zdjęcie w tym temacie jako potencjalne zagrożenie.

    • Dzięki – już zmieniłem, ESET jest dość wrażliwy (adres był dość długi) – teraz jest już lokalnie z naszego serwera :)

  4. saturn pisze:

    bez wątpienia dla NY jest to dobra opcja. Więcej asyst i rzutów z dystansu, czyli zdecydowane rozciągnięcie obrony przeciwnika.

  5. Fan Detroit pisze:

    Szkoda, że Cuban marnuje ostatnie lata wielkości Dirka… Mam nadzieję, że przebudowani Mavs(oby przebudowani) za rok byli mocną siłą na Zachodzie.

  6. Lanfaust pisze:

    ktoś wie czemu zjada komentarze???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *