Kolejny pechowiec nie zagra na Olimpiadzie

Joakim Noah to następny zawodnik, który z powodu kontuzji nie będzie mógł reprezentować swojego państwa na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie.

Center Chicago Bulls nie pomoże Francuzom na tak prestiżowej imprezie przez uraz lewej kostki, którego nabawił się w tegorocznych Play Offach. Jak dobrze pamiętamy, jego absencja, jak i Derricka Rose’a, spowodowała, że „Byki” nie grały już na tak wysokim poziomie i ku zaskoczeniu wszystkich odpadły w 1. rundzie, przegrywając 4:2 z młodą drużyną –  76ers.

Sam Noah przyznał, że: „absolutnie nie jest gotowy do gry, biegu czy skakania„.

Dwunastka zawodników, która reprezentować będzie Francję ma zostać ogłoszona w czwartek.

Pod znakiem zapytania stoi również obecność rozgrywającego Tony’ego Parkera, który nadal ma problemy z rogówką oka.

Francja swój pierwszy mecz na Olimpiadzie rozegra już 29 lipca, ich rywalami będzie reprezentacja Stanów Zjednoczonych.

 

Patryk Pankowiak

Wierny fan New Orleans Hornets i Chrisa Paula, odkąd ten przeniósł "swoje talenty" do LA, ogląda również mecze Clippers. Zwolennik powiedzenia: "Koszykówka to coś więcej niż gra, to styl życia".

6 komentarzy

  1. kosmos11 pisze:

    No to na moje oko półfinał będzie dużym sukcesem

  2. abc pisze:

    Na Olimpiadzie?

  3. Doteno pisze:

    Powinien być po prostu mecz USA vs reszta świata. Bo inaczej to nie ma chyba po co grać. Jedynie walka o trzecie miejsce może przynieść jakieś emocjo, bo na pierwszym USA, a na drugim Hiszpania.

    • gratek pisze:

      Niekoniecznie, bo mogą na siebie wpaść we wcześniejszej fazie pucharowej.

    • kosmos11 pisze:

      Właśnie takie myślenie chce z gwiazdorków wyplenić Coach K. Jeśli tak będą myśleć, to o złocie mogą pomarzyć według mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *