Szykuje się wymiana na linii Mavericks-Clippers-Lakers ?

Los Angeles Clippers po udanej kampanii 2011/12 szukają kolejnych wzmocnień. Marc Stein z ESPN donosi, że na radarze ekipy z „Miasta Aniołów” znajduje się ich były wybór w drafcie – Lamar Odom. Były zawodnik Miami Heat, Los Angeles Lakers i Dallas Mavericks dostał zielone światło od zarządu Mavericks aby szukał sobie nowego klubu. Bardziej znana drużyna z Los Angeles, „Jeziorowcy” zastanawiają się nad zatrudnieniem Mo Williamsa.

Do piątku Dallas ma czas na wykupienie ostatniego roku kontraktu Lamara Odoma za równowartość 2.4 miliona dolarów. Jeff Schwartz, agent Odoma już od jakiegoś czasu szuka miejsca dla silnego skrzydłowego a zainteresowanie Lamarem wyrazili Clippers a także Miami Heat. Aby Odom trafił do LA, potrzeba jeszcze trzeciej drużyny, która chciałaby wziąć Mo Williamsa.

Byłym rozgrywającym Cleveland Cavaliers zainteresowani są bowiem Los Angeles Lakers. Weteran 9 sezonów na zawodowych parkietach ma w swoim kontrakcie opcję zawodnika na sezon 2012/13 opiewającą na 8.5 miliona dolarów. 29-letni Williams nie zagrzałby miejsca w Dallas, którzy mają ogromne plany na zatrudnienie Derona Williamsa lub Steve’a Nasha. Williams zapowiedział, że planuje użyć swojej opcji gracza (ma czas do 30 czerwca), mimo że Clippers mają Chrisa Paula, obiecującego Erica Bledsoe i zamierzają wrócić do Chauncey’a Billupsa, mimo że kontuzja ściegna Achillesa zakończyła sezon 35-letniego byłego mistrza NBA.

„Mo jest profesjonalistą i myślę, że pokazał to w zeszłym sezonie. Miał świetny rok mimo ciężkiej sytuacji. On jest rozgrywającym na miarę pierwszej piątki. Jest rozgrywającym na miarę All-Star. Tak więc zobaczymy wszystkie możliwości i ocenimy co ma sens a co nie” – powiedział agent Wiliamsa, Mark Bartelstein. Ciekawym rozwiązaniem dla Williamsa mogliby być Los Angeles Lakers, którzy mają dostatecznie duży trade exception,pozostały po wysłaniu Odoma do Mavs, aby przyjąć Maurice’a. Zawodnik Clippers notował w zeszłym sezonie średnio 13 punktów i 3 asysty z ławki w 28 minut gry.

Odom jest ponoć gotowy do powrotu do Los Angeles, drużyny która wybrała go z 4 numerem draftu 1999 roku. W dosyć mocnym drafcie 1999 wybrani zostali między innymi Elton Brand, Steve Francis, Baron Davis, Odom, Rip Hamilton, Ron Artest, Shawn Marion oraz Andrei Kirilenko.

Jak myślicie, czy powrót Odoma do domu jest możliwy? Czy dwukrotny mistrz NBA z Los Angeles Lakers miałby pozytywny wpływ na nieopierzonego jeszcze Blake’a Griffina?

Mateusz Król

In love with basketball. Go hard or go home.

4 komentarze

  1. Szerszeń pisze:

    mam nadzieje,ze nie dojdzie do skutku,bo Lakersi maja najwiecej korzysci

    PS.Dzisiaj jest 26.06 a nie 27.06(daty w paru artykulach Wam sie nie zgadzaja)

  2. Apapap pisze:

    Dzisiaj jest 27.06

  3. LALfan pisze:

    Szerszeń
    Już nie pluj tak jadem. Wymiana korzystna dla wszystkich. LAC zyskują mobilnego PF który może się odbudować, Mavs czyszczą sobie budżet a LAL zyskują dobrego strzelca za 3 którego im potrzeba.

  4. Szerszeń pisze:

    z data,to nie wiem czemu tak pomieszalem,sry ;/
    LALFan
    mobilny PF? 2 Lata temu to tak,ale teraz Odom to kiepski showman i celebryta,a koszykarz marny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *