Lin, Novak, Billups i Hickson mogą skorzystać z praw Birda!

Jeremy Lin, Steve Novak (obaj New York Knicks), Chauncey Billups (Los Angeles Clippers) i JJ Hickson (Portland Trail Blazers) otrzymali bardzo pozytywną informację z sądu arbitrażowego. Na jej mocy dwaj pierwsi gracze mogą skorzystać z klauzuli Early Bird, a dwaj ostatni z wyjątkowu kontraktowego Birda.

W największym skrócie oznacza to tyle, że ich dotychczasowe kluby mogą przedłużyć ich wygasające umowy przekraczając przy tym limit płacowy.

W przypadku Lina i Novaka podwyżka może sięgnąć 175% ich poprzednich poborów lub średniej ligi przy czym u obu ten drugi wariant jest bardziej korzystny.

Billups i Hickson tymczasem mogą skorzystać z wyjątku Birda, który pozwala na podpisanie nawet maksymalnego kontraktu. Oczywiście nie należy się spodziewać, aż takiej rozrzutności w LAC i PTB, ale z pewnością daje im to zdecydowanie większe opcje.

Sama decyzja Kennetha Dama była zaskakująca dla władz NBA, które już zapowiedziały że się od niej odwołają. W zupełnie innym tonie wypowiadał się przewodniczący związku zawodników NBA – Billy Hunter, który ją chwalił podkreślając zwłaszcza, że zgodnie z decyzją zawodnik nie traci swoich praw o ile świadomie nie rezygnuje z nich podpisując nowy kontrakt jako wolny agent.

Kibice Knicks powinni teraz czuć olbrzymią ulgę. Mogą przedłużyć umowy z Linem, Novakiem i Fieldsem oferując im po około 5 mln $, a dodatkowo sprowadzić jeszcze jednego gracza za kontrakt w granicach 3 mln $ w ramach mid-level exception. Kto znajdzie się na ich celowniku? Prawdopodobnie doświadczony rozgrywający. Najgłośniej mówi się Stevie Nashu, Jasonie Kiddzie, Andre Millerze i Ray’u Feltonie.

Ostatnie decyzje w Big Apple to co dalej stanie się z JR Smithem, który ma opcję zawodnika na kolejny rok przy zarobkach 2.5 mln $ i na kogo wykorzystają 1.4 mln $ w ramach minimum weterana. JR ma jeszcze 3 dni (do 26 czerwca) by zadecydować. Alternatywnie może jeszcze ew. zrezygnować z opcji i podpisać nowy kontrakt z NYK za 120% wartości poprzedniego w ramach wyjątku nie-Birda (non-Bird exception).

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *