Co zrobić żeby wygrać siódmy mecz?

Cała Polska żyje od piątku EURO 2012, ale kibice koszykarscy nie mogą zapomnieć, że już w nocy z soboty na niedzielę odbędzie się siódme spotkanie pomiędzy Celtics a Heat, które zadecyduje o tym, jaki zespół uzupełni obok Thunder skład tegorocznych finalistów. Co muszą zrobić gracze obu zespołów, aby osiągnąć sukces?


Sobotnie spotkanie Heat z Celtics będzie pierwszym od 2005 roku meczem numer 7, który rozstrzygnie finał konferencji. W ostatnich 25 latach rozegranych zostało 12 takich spotkań. Przyjrzyjmy się pewnym prawidłowościom obowiązującym w tych grach, które znalazł Jerry Tapp z Bleacher Report.

Gospodarzem tegorocznej potyczki będzie zespół z Florydy, i statystyka będzie przemawiała za nimi, ponieważ zespoły grające we własnych halach wygrały 10 z 12 meczów, a jedyne zwycięstwa odnieśli Pistons w 2005 roku z Heat, oraz Lakers z Kings trzy lata wcześniej.

Kolejna ciekawostka nie jest już tak korzystna dla Heat. Drużyna wygrywająca mecz numer 6, tylko trzykrotnie pokonała rywala w decydującej rozgrywce.

Drużyny, które wygrywały Game 7, robiły to średnio różnicą niemal 10 punktów. W 7 z tych 12 gier przewaga wyniosła 6 lub mniej punktów, a w pięciu 13 i więcej. Pięć z sześciu ostatnich siódmych meczów zakończyło się różnicą sześciu i mniej punktów.

Osiem zespołów, które prowadziły do przerwy, wygrywało ostatecznie siódmy mecz. Warto więc dobrze rozpocząć spotkanie.

Także osiem drużyn awansowało do finału, wychodząc na parkiet na czwartą kwartę z prowadzeniem.

W 11 z 12 przypadków zwycięstwem kończyła drużyna, której gracze pierwszej piątki zdobywali więcej punktów niż ich rywale.

Co ciekawe, w Game 7 wielkiej różnicy nie robią rezerwowi, ponieważ tylko 2 mecze wygrały zespoły, których rezerwowi rzucili więcej oczek niż przeciwników.

10 meczów na swoją korzyść rozstrzygnęły zespoły, które wygrały w tych meczach walkę o zbiórki. (W tej serii: Celtics – 37.2, Heat – 41.1)

Zwycięskie zespoły w sześciu meczach miały mniej strat od rywali, a w dwóch przypadkach obie drużyny miały po tyle samo straconych piłek.

Siedmiokrotnie wygrani mieli więcej asyst niż zespół przegrany, a raz zdarzyło się, że oba teamy miały ich po tyle samo. (C’s – 16.9, Heat – 17.6)

Analizując ostatnie dwie statystyki, należy zwrócić uwagę ich połączenie, czyli stosunek asyst do strat. Drużyna, która miała lepszy wygrała aż 10 z 12 gier.

Ważne będą także rzuty za trzy. Sześc razy wygrywały zespoły, które trafiały więcej rzutów zza łuku od rywala, a w trzech przypadkach notowaliśmy remis w tej kategorii. (C’s – 29.1%, Heat – 30.1%)

Kogo obstawiacie, jako rywala Thunder w NBA Finals?

Piotr Gładczak

Miłośnik NBA od prawie 20 lat. Tropiciel ciekawostek statystycznych i wielbiciel NBA lat 90-tych. Nauczyciel WF i właściciel firmy gomaster.pl.

7 komentarzy

  1. hhe pisze:

     GO BOSTON~!

  2. Me gusta Heat pisze:

    Heat!

  3. Torquemada pisze:

    Celtics trafiają w tej serii 46,4% za trzy??? Hmm policzyłem i wyszło mi 30 na 103 co daje 29,1%.

  4. woy9 pisze:

    @Gladysh Sprawdź staty bo Celtowie w G6 mieli tylko 7% i jeden celny.

  5. Kłosos pisze:

    Z tym % 3pt mi sie coś nie zgadza

    • Piotr Gładczak pisze:

      Sorry, oczywiście w tych statach był błąd. Trafiłem na stronę, która mnie zmyliła.

  6. klin pisze:

    Co zrobić żeby wygrać siódmy mecz?
    -Rzucac celnie do kosza.
    :)
     

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *