Spiltterowi oberwało się od Popa

Spurs pozwolili Thunder trafić aż 57.6% rzutów z gry w drugiej połowie szóstego meczu Finałów Konferencji Zachodniej. Bezradność przy powstrzymywaniu zwłaszcza Kevina Duranta irytowała momentami Grega Popovicha, a najbardziej oberwało się Tiago Splitterowi, który spędził na parkiecie … 33 sekundy podczas drugiej odsłony. Wszedł na moment, chciał podwoić KD, którego krył Kawhi Leonard, ale akcja skończyła się faulem. Na tym skończyła się przygoda Brazylijczyka w tym meczu, a szkoda bo jednak na przestrzeni całego sezonu zrobił wielkie postępy, właśnie głównie w defensywie.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=vK0ONmbfI9A&w=585]

Przepraszam za jakość, ale jak tylko pojawi się coś lepszego, to podmienię.

Piotr Gładczak

Miłośnik NBA od prawie 20 lat. Tropiciel ciekawostek statystycznych i wielbiciel NBA lat 90-tych. Nauczyciel WF i właściciel firmy gomaster.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *