Ray Allen trafia nawet po ciemku

Ray Allen spudłował pierwsze pięć rzutów z dystansu w siódmym meczu z 76ers, i wydawało się, że może być jednym z winowajców porażki C’s. Jak się jednak kolejny raz okazało, nie należy zbyt wcześnie weteranów, grających w playoffs. W ostatniej kwarcie, Allen przymierzył dwukrotnie celnie, Rajon Rondo rozegrał koncertowo ostatnie minuty i Celtics zagrają w finale Konferencji Wschodniej.

Allen trafia tylko 26.9% swoich trójek (14-52) w postseason, ale kolejny raz nie zawiódł w najważniejszych momentach. Nic jednak dziwnego, skoro na treningu trafiał nawet przy zgaszonych światłach.

Piotr Gładczak

Miłośnik NBA od prawie 20 lat. Tropiciel ciekawostek statystycznych i wielbiciel NBA lat 90-tych. Nauczyciel WF i właściciel firmy gomaster.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *