Knicks chcą zatrzymać Lina, Novaka i Smitha

W playoffs doszliśmy już do finałów konferencji, które jednak są wewnętrzną rozgrywką tylko czterech zespołów. Władze pozostałych 26 ekip głowią się nad tym, co zrobić, aby ich zespoły mogły grać lepiej w kolejnych rozgrywkach. Co słychać w obozie Knicks?


Jeszcze dwa dni temu Bill Simmons z ESPN donosił, że Phil Jackson byłby bardzo zainteresowany objęciem posady trenera New York Knicks, co byłoby wielkim wydarzeniem w światku koszykarskim. Problemem w tym wszystkim była jednak osoba dotychczasowego coacha – Mike’a Woodsona, który w trakcie rozgrywek zastąpił Mike’a D’Antoniego.

Knicks pod kierownictwem Woodsona spisywali się nadspodziewanie dobrze, kończąc swoją przygodę w obecnym sezonie na pierwszej rundzie playoffs, pokonani 4-1 przez Heat. trzeba jednak pamiętać o kłopotach zdrowotnych, jakie przeszkadzały Woodsonowi w prowadzeniu zespołu. Z drużyny na krótsze czy dłuższe okresy wypadali Carmelo Anthony, Jeremy Lin, Amare Stoudemire, Iman Shumpert oraz Baron Davis.

Praca byłego szkoleniowca Atlanta Hawks została ogólnie oceniona bardzo pozytywnie, dzięki czemu otrzymał od GM-a Knicks, Glena Grundwalda ofertę dwuletniego przedłużenia umowy z możliwością pracy jeszcze rok dłużej za 4 miliony $ rocznie.

Pierwszymi decyzjami Woodsona po parafowaniu nowej umowy, było przedstawienie listy graczy, z którymi chciałby współpracować w kolejnym sezonie. Wg. trenera, Knicks powinni przedłużyć kontrakty z Jeremy’m Linem, J.R.Smithem i Steve’m Novakiem.

Lin, który był rewelacją pierwszej części sezonu, nie wystąpił w ostatnich 22 spotkaniach z powodu kontuzji. Do tego momentu notował jednak 14.6 punktów i 6.2 asyst, stając się na kilka tygodni bohaterem całych Stanów Zjednoczonych. Po sezonie 2011/12 Lin został zastrzeżonym wolnym agentem. Oznacza to, że Knicks będą mogli wyrównać każdą ofertę złożoną przez inny klub.

„We can keep him if we want him, and we do want to keep him, and I believe that Jeremy had a great experience here. I believe he wants to come back.” – powiedział Grunwald.

Także J.R.Smith i Steve Novak są zawodnikami, których chciałby dalej trenować Woodson. W kontrakcie tego pierwszego istnieje zapis, dzięki któremu będzie on mógł wykorzystać opcję gracza i samodzielnie zdecydować, czy jego umowa z Knicks zostanie automatycznie przedłużona na kolejny rok za 2,5 miliona $. Wszystko wskazuje na to, że tak się właśnie stanie, a 27-letni, nieco szalony rzucający obrońca, który notował średnio 12.5 punktów, 3.9 zbiórki i 2.5 asysty jako rezerwowy będzie mógł dalej rozwijać swoje talenty pod okiem coacha Woodsona.

Z kolei Novak, zarabiający w sezonie 2011/12 zaledwie 992 000 $ prawdopodobnie nie będzie mógł narzekać na brak ofert po bardzo udanych rozgrywkach w jego wykonaniu. Co prawda jego zadania są ograniczone do minimum, ale jako strzelec dystansowy jest nieocenionym wzmocnieniem. W mijających rozgrywkach oddał zaledwie jedną (1) próbę rzutu z pomalowanego, ale za to trafiał niesamowite 47.2% rzutów z dystansu, okazując się najlepszym specjalistą w tej dziedzinie w całej NBA.

Kogo jeszcze widzielibyście w składzie przyszłorocznych Knicks?

 

Piotr Gładczak

Miłośnik NBA od prawie 20 lat. Tropiciel ciekawostek statystycznych i wielbiciel NBA lat 90-tych. Nauczyciel WF i właściciel firmy gomaster.pl.

2 komentarze

  1. oxlade pisze:

    jeszcze Lamar Odom do Knicks!

  2. Człowiek Kupa pisze:

    i Brian Scalabrini!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *