Migawka z historii: Toronto Raptors.

Część z Was pamięta bardziej, drudzy nieco mniej. Czy wiecie jaki dziś jest dzień w NBA? Święto Toronto Raptors oraz fanów tego klubu. Dlaczego?? Otóż dokładnie 18 lat temu David Stern poinformował opinię publiczną, iż do grona amerykańskiej części NBA dołączy drużyna z największego miasta Kanady. Tego dnia zostały zaprezentowane: nazwa klubu oraz logo.

Oficjalnie do ligi dołączyli Raptors w 1995 po tzw. expansion draft, w którym reprezentował ich legendarny Tłok, Isiah Thomas..

Toronto Huskies logo

Zanim jednak przejdziemy do prezentacji draftu Drapieżców, trzeba powiedzieć, że nazwa ich wywodziła się z hype’u na Jurassic Park (produkcję S. Spielberga) a imię wygrało z takimi jak: Beavers (Bobry), Bobcats (znacie;-), Dragons czy Scorpions.  Nie była to jednak pierwsza przygoda kanadyjskiej metropolii z NBA, bowiem w sezonie 1946-47 reprezentowali ich Toronto Huskies.

Pierwszym trenerem został Brendan Malone, a po roku pracy zastąpił go ex gracz Pistons i Bulls, Darryl Walker. Co ciekawe obaj to znajomi z ławki trenerskiej i zawodniczej Thomasa z czasów Pistons (z tym pierwszym Lord III wdał się w sprzeczkę pod koniec I sezonu co do ilości czasu na parkiecie zajmowanych przez rookies i nastąpiło zerwanie współpracy). Miejsce w NBA kosztowało ówczesnego właściciela Johna Bitove’a 125 mln USD. Biało-purpurowi rozpoczęli podbój zawodowej ligi w słynnej hali, która gościła m.in. koszykarskie Mistrzostwa świata, SkyDome. Ta pod względem wielkości ustępowała tylko teksańskiej Alamodome, czyli domowi Spurs.

Najciekawsze co związane z historią to rodzaj pozyskiwania graczy do zespołu. Pamiętam jak pasjonowałem się tym wyjątkowym naborem za pośrednictwem stacji CNN, która analizowała wybory klubów (Grizzlies również). Dwie nowe drużyny kanadyjskie miały dostać po jednym wyborze w top11 naboru z NCAA – stąd też z numerem 7 Isiah Thomas postawił na Damona Stoudemire’a. Ponadto każdy klub NBA wytypował od siebie pulę zawodników, których nowi mogli wcielić w swoje szeregi. Mieszankę młodości z doświadczeniem – losowaną na przemian przez Raptors i Grizzlies – tworzyli m.in. wybrani przez Drapieżców:

1  B. J. Armstrong via Chicago Bulls – 3miesiące po wyborze trafił do Warriors w zamian za C.Rogersa i V. Alexandra
3  Tony Massenburg via Los Angeles Clippers – podkoszowy weteran, który zagrał również dla Grizzlies
5  Andres Guibert via Minnesota Timberwolves – kubańska sensacja w tym drafcie
7  Keith Jennings via Golden State Warriors – filigranowy PG Wojowników, który grał z powodzeniem w Europie
9  Dontonio Wingfield via Seattle SuperSonics – młody, utalentowany wówczas skrzydłowy, który nie wybił się w NBA
11 Doug Smith via Dallas Mavericks – nie zagrał żadnego meczu dla nich, zwolniony przed sezonem
13  Jerome Kersey via Portland Trail Blazers – miał na koncie finały NBA i wnosił ogromne doświadczenie
15  Zan Tabak via Houston Rockets – Mistrz NBA z Rockets, Chorwat, który wielkiej kariery w NBA nie zrobił
17  Willie Anderson via San Antonio Spurs – weteran na obwodzie i skrzydle pamiętający występy w kadrze USA
19 Ed Pinckney via Milwaukee Bucks – podkoszowy wojownik, który najlepsze lata spędził w Bostonie
21  Acie Earl via Boston Celtics – tego centra fani PLK spotkali we Wrocławiu; ustanowił rekord 40 oczek w sezonie wśród Raps
23  B. J. Tyler via Philadelphia 76ers – gracz, który zasnął z okładem lodowym na kolanie (!) i zaprzepaścił swoją karierę w NBA; odmrożenia były zbyt wielkie
25  John Salley via Miami Heat – Mistrz z Pistons, Bulls, Lakers; słynny podkoszowy wojownik o ksywie Pająk
27  Oliver Miller via Detroit Pistons – znany również z Pruszkowa i Phoenix Suns. Miłośnik fast food-ów.

Otwarcie sezonu było pomyślne dla beniaminka, a Raps ograli Nets 94:79. Na liderów drużyny wyrastali Damon Stoudemire (10pkt i 10as) oraz: ex NBA All Star, złoty medalista z Michaelem Jordanem na olimpiadzie w 1984 w L.A., mistrz przechwytów i laureat nagród MIP i DPOTY czy jeden z czterech ludzi na ziemi, którzy zanotowali quadruple double, Alvin Robertson. Trójka obrońcy, który w przyszłości miał problemy z prawem (kradzieże i przemoc domowa)  otworzyła historię nowego klubu. Z kolei Stoudemire wyróżniał się najbardziej wśród debiutantów i ze średnimi 19 pkt i 9.3 as zgarnął nagrodę Najlepszego Debiutanta.

Ciekawostki związane z Wielkimi tej ligi na przestrzeni sezonu 1995-96 (w marcu) to dwa fakty: Raptors ograli Bulls Jordana, podczas najlepszego sezonu Byków (72-10) a potencjalny game winner Air’a został słusznie nie uznany; przy stanie 109:108 dla Toronto. Powracający Magic Johnson w swoim pierwszym i ostatnim sezonie przy chorobie, miał więcej szczęścia ogrywając Raps (111:106).

Pierwszy sezon zakończył się bilansem 21-61 a w drafcie z pomocą miał przyjść Marcus Camby..

Raptors w play offs zagrali do tej pory pięciokrotnie a za złote czasu klubu uważa się erę (1999-2002) Vince’a Cartera i będącego wówczas jeszcze w cieniu kuzyna – Tracy’ego McGrady’ego. Obaj obrońcy/skrzydłowi dawali teamowi to co elektryzowało i przyciągało fanów tzn. widowiskowość. Vince i spółka przeszli do historii NBA w 2001 roku tocząc wspaniałe i wyrównane boje o kolejną rundę play offs z Szóstkami Allena Iversona.

Na koniec tego krótkiego wspomnienia popatrzmy sobie na nazwiska największych koszykarzy w historii tego klubu:

Muggsy Bogues – to on efektownie jako pierwszy dogrywał alley oop’y Vince’owi.

Chauncey Billups – zanim znalazł swoje miejsce w Detroit, przyszły Mistrz NBA znalazł przystań w Toronto.

Marcus Camby – swoją karierę rozpoczął od Raptors i odszedł do Knicks z zamian za Charlesa Oakley’a.

Antonio Davis – przybył z Indiany i mocno wspierał Vince’a w play offs. Trafił nawet do All Star Game stąd!

Jorge Garbajosa – ikona hiszpańskiej koszykówki rozegrała w Ontario tylko jeden sezon ze względu na poważną kontuzję.

Mark Jackson – gwiazdor Knicks i Pacers przybył do Kanady na koszykarską emeryturę i radził sobie tam całkiem żwawo.

Shawn Marion – dla Matrixa było to zesłanie w zamian za Jermaine’a O’Neala..

Hakeem Olajuwon – The Dream przybył na północ tuż przed przejściem na emeryturę, podobnie jak Lenny Wilkens.

Anthony Parker – po wojażach w Europie gwiazdor Maccabi znalazł swoje miejsce w NBA, właśnie tu.

Jalen Rose – inny były lider Pacers miał też swoją przygodę na północy USA.

Kevin Willis – podobnie jak the Dream, były All Star przyjechał wspierać młodych i niedoświadczonych graczy przy podboju NBA.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

3 komentarze

  1. Rocky pisze:

     Ostatnimi czasy dokonałem podobnej retrospekcji i zanurzyłem się w morzu prawdopodobieństwa i procesu gdybania.
    Wyobraźcie sobie, gdyby TMac nie odszedł z drużyny i pozwolił okrzepnąć talentowi Cartera.
    – myślę, że Toronto wówczas 2001 rok ozdobiło, okrasiło mistrzostwem.

  2. mac_3 pisze:

    T-Mac i Carter to był spaniały duet

  3. Szerszeń pisze:

    a Bosh?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *