Operation Thumb Ring trwa, Clippers pod ścianą

30 urodziny Tony’ego Parkera nie były jedynym powodem do świętowania w San Antonio. Miejscowi Spurs bez problemu wygrali drugie spotkanie z Clippers i są na najlepszej drodze do finałów Konferencji Zachodniej.

Kolejny ciężki wieczór ma za sobą Chris Paul, który po części przez urazy, a po części przez świetną obronę Spurs znów nie mógł przekroczyć bariery 10 zdobytych punktów.

Drużyna Stan I kwarta II kwarta III kwarta IV kwarta Wynik
Los Angeles Clippers 0 21 21 25 21 88
San Antonio Spurs 2 29 17 32 27 105

W skrócie

CP3 miał wielkie problemy nie tylko ze skutecznością, ale także z kreowaniem gry dla swoich partnerów. Zaliczył aż 8 strat, co jest jego nowym negatywnym rekordem w Playoff. Dobra praca nóg Parkera i ciągłe naciskanie go po obu stronach parkietu sprawiały, że narastała w nim frustracja. Widać to jak na dłoni szczególnie gdy dał się dwa razy złapać na faul ofensywny kilkanaście metrów od obręczy.

Jakby tego było mało Paul miał tylko 5 asyst, a wraz z Bledsoe i Williamsem 14 strat i 7 ostatnich podań. W tej sytuacji ciężar gry ofensywnej próbował wziąć na siebie Blake Griffin. Poobijany podkoszowy zdobył 20 punktów, ale zebrał tylko 1 (!) piłkę. Dodatkowo duża część jego ofensywy pochodziła z rzutów z wyskoku z półdystansu.

(Paul) is trying to make plays. San Antonio is corralling him in certain areas. I don’t really worry about Chris. He’ll bounce back. He’s fighting through a weak hand. He just had one of those games. Tony (Parker) had a fantastic year and he’s difficult to contain in the open court. We have to do a better job. – Vinny Del Negro.

Najgorszą statystyką Clippers były jednak punkty w pomalowanym. Świetnie grający inside-out gospodarze raz po raz wykorzystywali błędy w obronie LAC i zdobywali proste punkty. Jeżeli widzieli lukę to nie bacząc na ostro faulujących rywali atakowali obręcz. Gdy rotacja dobrze działała (co nie zdarzało się często) bezproblemowo znajdowali wolnego gracza na obwodzie. Przodował w tym oczywiście Tony Parker, ale jego koledzy nie ustępowali mu ani na krok. Spurs ostatecznie zdominowali tą kategorię aż 50 do 18. 18 punktów w pomalowanym w Playoff? Grając w ten sposób nie można wygrać.

I thought Tony (Parker) played very, very aggressively knowing he was going to get hit and doubled and so forth. He welcomed it. – Gregg Popovich.

Kluczowym momentem spotkania była druga kwarta. Podopiecznym Del Negro udało się zmniejszyć dystans do 5 punktów (przegrywali już 15). Mieli nawet szansę na zbliżenie się na jedno posiadanie, ale pudło Griffina wykorzystał Danny Green. Trafił dwa kolejne rzuty z dystansu, a to przywróciło obraz gry do normy i po zrywie 13-2 Spurs nie byli zagrożeni przez resztę spotkania.

They tried to take me out of Game 1, so I had to be patient. In the first half they did the same thing. In the second half things started opening up; they changed their defense and started switching. I’m just trying to do my best stay in front of (Paul, on defense) and make sure he takes hard shots. It’s not just me, it’s the whole team. It’s the whole team focusing on Chris to make sure he doesn’t get going. – Tony Parker

Osobną historią tej serii jest postawa Borisa Diawa. Francuz zaliczył wczoraj kolejne świetne spotkanie. Trafił wszystkie rzuty z gry (w tym 2/2 z dystansu). Zbiera, asystuje i jest kluczową postacią drużyny Popovicha. Pomyśleć, że jeszcze w połowie marca nie mieścił się w składzie tragicznych Bobcats. Odpowiedni system, szkoleniowiec i partnerzy zmieniły wszystko.

Tytułowa „Operation Thumb Ring” to cytat z jednego z billboardów trzymanych przez fanów w AT&T Center. Dlaczego mowa o kciuku? Mistrzowski tytuł z tego roku byłby piątym w kolekcji teksańczyków (1999, 2003, 2005, 2007).

Podsumowując opis muszę wspomnieć jeszcze o jednej rzeczy. Przed wynikami głosowania na DPOY (obrońca roku) słyszałem, że kilku ekspertów wspomina w tym kontekście osobę DeAndre Jordana. Tim Duncan ogrywając go jak niemowle w tej serii pokazuje mu dlaczego od tej nagrody dzielą go lata świetlne.

Ciekawostki:

  • Danny Green trafił 10 z 17 oddanych rzutów z dystansu w AT&T Center w tegorocznych Playoff.
  • Blake Griffin otrzymał przewinienie techniczne po tym jak zmiótł wchodzącego pod kosz Parkera w końcówce czwartej kwarty.
  • Spurs wyrównali rekord organizacji zaliczając 17 wygraną z rzędu na przełomie RS i Playoff.

Najlepsi na boisku

Clippers:

  • Blake Griffin – 20 punktów (7/16 z gry), 1 zbiórka, 1 asysta, 1 przechwyt, 1 blok
  • Chris Paul – 10 punktów (4/9 z gry, 2/2 z dystansu), 4 zbiórki, 5 asyst, 2 przechwyty

Spurs:

  • Tony Parker – 22 punkty (8/19 z gry, 0/2 z dystansu), 5 zbiórek, 5 asyst, 3 przechwyty
  • Boris Diaw – 16 punktów (7/7 z gry, 2/2 z dystansu), 4 zbiórki, 4 asysty
  • Tim  Duncan – 18 punktów (9/14 z gry), 5 zbiórek, 3 asysty, 2 przechwyty

Filmowe podsumowanie spotkania

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=CEjbAH2RhGk&w=585]

Boxscore

Clippers: Butler 9, Griffin 20, Jordan 4, Foye 11, Paul 10, a także Martin 7, Evans 5, Williams 9, Young 9, Bledsoe 4

Spurs: Duncan 18, Leonard 5, Diaw 16, Parker 22, Green 13, a także Jackson 0, Bonner 2, Ginobili 10, Neal 7, Splitter 9, Blair 0, Anderson 0, Mills 3

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

7 komentarzy

  1. Pingwin pisze:

    Kolejny pokaz świetnej koszykówki z San Antonio. Momentami zastanawiałem się jak to jest, że oni się ciągle widzą na tym boisku, a obrońcy jakoś nie? Kolejny wielki mecz Duncana – ale pięknie odgrywał piłkę na zewnątrz na czystą trójkę, a jak się obracał do kosza to obrońcom serca drżały. Prawda, że nie wysyłał ich na plakaty – ale On ma swoje lata:)
    Green podbija wysokość kontaktu to widać jak na dłoni – na pewno specjalnie tak dobrze gra bo liczy na wyższy kontrakt:D
    Czy w plotkach jakie gdzieś zasłyszałem o Hibbercie w San Antonio po sezonie jest jakieś ziarnko prawdy?? To byłby świetny młody gniewny do nowego Twin Towers:D hehe Duncan ma w takich schematach doświadczenie;)

  2. Z Hibbertem na razie jest to typowe myślenie życzeniowe, ale in plus na bank działają dwie rzeczy:

    1) Roy i Timmy są dobrymi znajomymi. Hibbert mówi o nim wręcz jako o swoim mentorze
    2) Spurs mają fantastyczną tradycję pracy z wysokimi

    Jak będzie? Nie wiem – z Pacers jak trafią do ECF będzie mu ciężko odejść, ale kto wie.

  3. adam23 pisze:

    Deandre na DPOY? Buahaha. Mnie juz smieszyly glosy ze do ASG powinien byc nominowany :) Ale Paul ma ciezka przeprawe, niesamowicie Spurs wyłączyli go z gry

  4. Nic nie poradzę na to adam23, były takie propozycje ;) Jak zawodnik zrobi parę bloków to od razu mówią że to drugi Big Ben Wallace :)

  5. Ely3 pisze:

    SAS nie ma szans podpisać Hibberta który jest na dodatek zastrzeżonym i  Indiana spokojnie wyrówna każdą ofertę. Spurs będzie mieć wprawdzie ok 11 mln wolnej gotówki ale aż 3 kluczowych niezastrzeżonych graczy. Duncan, Green Diaw. Przy okazji Diaw gra rewelację. Już z Jazz niesamowicie ograniczył Millsapa ( a przecież Sap miał świetny kwiecień) a teraz wypchnął Griffina z pomalowanego.
    Spurs dopracowali swoją ofensywę do takiego poziomu że chyba się ich nie da zatrzymać. Nie widziałem ich wszystkich meczy ale liczby robią wrażenie. OD ASG wygrali 22 z 24 wyjazdowych, gdyby nie odpuścili sobie dwóch meczy jednego z Jazz w Salt Lake i zaraz po nim z Lakers to by mieli 30 zwycięstw pod rząd. Niby grają taką sobie obrone (statystycznie ) ale oni od pewnego czasu grają tak aby wyeliminować główne żądła rywali. Z Utah odcięli Haywardowi możliwość penetracji pod kosz, Millsapowi nie pozwalali na jego izolację, a Jeffersona odepchnęli od kosza. Teraz zamknęli paula a Blake praktycznie nie dostaje się w pole 3 sekund. Więc niby pozwalają na 50% z gry ale i tak nikt im poważnie ani razu nie zagroził od dłuższego czasu ( pomijam mecz  w Bostonie bo to był jedynie gdzie musieli odpowiedzieć twardą obroną i pokazali że jakby co to obroną też potrafią wygrać)

  6. Sopranos11 pisze:

    Spurs idą jak burza. Mam nadzieję, że się nie wypalą i do końca będą grać na takim poziomie. W tej chwili chyba tylko Oklahoma jest w stanie zrobić im krzywdę. Ale chyba niezbyt dużą.

  7. Sahim80 pisze:

    Jordan na DPY to nieporozumienie. Przecież on bronić nie umie. Jedyne co potrafi to skakać i to by było narazie tyle.

    Co do meczu to mi najbardziej rzuciła się w oczy jedna statystyka – Griffin 1 zbiórka… I to ma być kandydat na najlpszego PF w lidze!? Stawiam że każdy z nas gdyby biegał w tym meczu po boisku tyle czasu to miałby też 1 zbiórkę. Blake jeszcze dużo rzeczy musi się nauczyć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *