Wrzuta dnia: Evans dostał dacha za przybicie piątki

Reggie Evans nie jest aniołkiem, wszyscy to wiemy. Mimo wszystko – przybicie piątki z kolegą z zespołu nie jest chyba niczym karalnym w majestacie przepisów NBA? Jeżeli jest inaczej, to Steve Nash wylatywałby z boiska po dwóch minutach pierwszej kwarty ;)

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=Za9czpEbZzQ&w=585]

Co ciekawe – sędzia który podjął decyzję o przyznaniu dacha to Marc Davis – ten sam, któremu Rajon Rondo zrobił słynny chest bump.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

5 komentarzy

  1. Croolick pisze:

    w ogóle dziś sędziowe byli irytujący w kilku sytuacjach. A dach dla Evansa to jakiś żart. 

  2. Szerszeń pisze:

    Sedziowanie fatalne.Juz nie wspominam,ze np Bledsoe w jednej akcji powinien dostac jeszcze 1 osobistego czy Buttler.Licze ze,mecz nr.7 bedzie dla Clippersow.

  3. kosmos11 pisze:

    Morrison co mecz byłby wyrzucany z hali :D

  4. Boryssobieski pisze:

    Sedziowanie w NBA jet irytujace ostatnimi czasy…:

  5. Steal pisze:

    i jak takiemu sedziemu nie przyj***? no kpina jakas…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *