Rekordy i wielkie zdobycze podczas sezonu 2011-12.

Podsumowanie sezonu zasadniczego: przeżyjmy to jeszcze raz.

Picture

Coraz więcej drużyn wypada poza burtę play offs i nadchodzi czas, kiedy z tygodnia na tydzień będziemy wspominać najciekawsze (a może i najgorsze) wydarzenia tego sezonu, pod względem indywidualnym i zespołowym. Dziś przyjrzymy się wielkim osiągnięciom trenerów, zawodników i drużyn z sezonu regularnego. Na pierwszy ogień idzie Najlepszy Trener NBA – Gregg Popovich.

– otóż coach Spurs dokonał czegoś wyjątkowego, stając się 14 trenerem w historii NBA z co najmniej 800 zwycięstwami. Co ciekawe słynny Pop jest tuż za Jerrym Sloanem pod względem wygranych spotkań z jedną drużyną. Wygrana numer 800 opiekuna Ostróg nastąpiła w sylwestra 2011 roku.

– dzień później, w nowy rok, głośno było o Kobem Bryancie, który podczas tego sezonu dwukrotnie bił rekordy dla najmłodszego strzelca NBA, który kolejno przekraczał granice 28 tys. i 29 tys. punktów. 9 marca 33-latek zbliżył się na 1000 oczek od magicznej granicy 30 000 oczek.

– radość Kobego nieco tłumił LeBron James. Młodszy o sześć lat zawodnik deptał mu mocno po piętach i bił kolejne rekordy starszego kolegi. LBJ podczas minionego RS stał się najmłodszym w historii NBA graczem, pokonującym kolejno barierę 18 tys. i 19 tys. punktów.

Bryant zachwycał swoich fanów podczas styczniowego serialu, kiedy 4 razy z rzędu przekroczył próg 40 punktów. Podczas meczu z Milwaukee Bucks, Kobe pobił legendę Lakers, Jerry’ego Westa, trafiając 7161. rzut wolny w klubowej karierze. Dzień później – 29. stycznia – lider Lakers pobił inną legendę L.A. – Kareem Abdul-Jabbara – stając się numerem jeden, pod względem trafionych rzutów z gry ( 9 936 ).

– 6 luty był też spod znaku Kobego (przeciwko Sixers), bowiem tego dnia pokonał on Shaquilla O’Neala (28 597) zajmując dotychczas piastowane przez centra miejsce numer 5 na NBA-All-Time scoring list. 4 dni później jako pierwszy Lakers zaliczył on 10-tysięczne trafienie z gry! Bryant popisał się jeszcze raz – 27 marca – kiedy wyprzedził Michaela Jordana i wskoczył na 2 pozycję wśród graczy, którzy zdobywali punkty dla jednej drużyny. Czy wiecie, kto jest liderem tej listy??

– 12 stycznia koszykarski świat usłyszał o rekordzie wykonywanych rzutów wolnych. W meczu przeciwko Golden State Warriors aż 39 razy na linii stawał Dwight Howard, pokonując tym samym 34 próby Wilta Chamberlaine’a . Superman zaliczył najlepszy występ w sezonie: 45pkt i 23zb.

– 20 lutego na kartach historii przesunął się Jason Kidd. Lider Mavs – podobnie jak Bryant – popisał się i wyprzedził samego Michaela Jordana, ale pod względem ilości przechwytów (2515). Pierwszy na liście wszech czasów jest wieloletni lider Utah Jazz, John Stockton.

– 4 marca Deron Williams ustanowił nie tylko rekord sezonu NBA w postaci 57 oczek, ale również ustanowił klubowy rekord Nets zdobyczy punktowych podczas jednego wieczoru.

– 19 marca NBA usłyszała o wyczynie Toma Thibodeau, który stał się najszybszym szkoleniowcem ligi z setką wygranych spotkań, bijąc tym samym Avery’ego Johnsona.

– 23 marca to był dzień dogrywek, a podczas meczu Wolves z Thunder, klubowy rekord punktów wyśrubował Kevin Love (51). Niestety Wilki przegrały te spotkanie..

– początek kwietnia (2.04.2012) należał do Randy’ego Foye’a, który jako pierwszy gracz Clippers, trafił 8 trójek w jednym meczu, rozbijając tym samym obronę Mistrzów NBA – Mavs (94:75).

– 9 kwietnia to z kolei 9 trójek na 9 oddanych prób Bena Gordona. Niestety lider punktowy Pistons w meczu z Nuggets, nie trafił kluczowej próby za dwa oczka..

– jeśli jesteśmy już przy wyczynach strzeleckich, to pierwszą parą w historii NBA zostali gracze Thunder : Westbrook i Durant, w jednym sezonie zdobywając dwukrotnie po 40 oczek!

– 21 kwietnia to data Steve’a Nasha. Nowy GM kanadyjskiej kadry wskoczył na miejsce numer 5 w historii ligi, pod względem łącznej ilości asyst. 9 888 – to poprzedni wynik najlepszej piątki wśród podających, Oscara Robertsona.

– Z kolei Tony ‘the Thief’ Allen, niczym Deron Williams, Kevin Love i Randy Foye, zapisał się na kartach historii swojej drużyny i ukradł rekordowe dla Grizzlies 8 piłek. Nastąpiło to dwa dni po wyczynie Nasha i przy wygranej nad Cavs.

Honorable mention: triple double Serge’a Ibaki z 11 blokami, 20. miejsce na liście wszech czasów pod względem punktów Dirka Nowitzkiego, 30 zbiórek Andrew Bynuma przy spotkaniu ze Spurs.

Które wydarzenie Wy najbardziej zapamiętacie? (może, o czymś zapomniałem?)

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

3 komentarze

  1. Makavi pisze:

    Niezłe podsumowanie, fajne rekordy, ale brakuje jak dla mnie wspomnienia o triple double Rondo vs Knicks bodajże – 18 pts, 20 ast, 17 reb( czy coś w ten deseń ), to też było na prawdę coś :) Rondo to chyba 3 gracz obok Magica i Kidda który miał co najmniej 15 pts, 15 ast, 15 reb.

  2. Kelso70 pisze:

    również brakuje Andre Millera wskakującego do top 10 asystujących w historii ligi

  3. Miko707 pisze:

    Pierwszym pod względem zdobytych punktów w jednej drużynie napewno musi być Karl Malone jak się nie mylę to ma na swoim koncie ich ponad 35 tyś. No i te T-D Rajona powinno się tu znaleźć. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *