Wrzuta dnia: Madhouse on Madison przywitało Derricka Rose

Bardzo emocjonalny moment, o czym wspominałem przy okazji opisu wczorajszego spotkania. Owacja kibiców Chicago Bulls na cześć Derricka Rose, który przekazał piłkę sędziemu przed pierwszym gwizdkiem. Za takie momenty kocham NBA.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

4 komentarze

  1. Kłosos napisał(a):

    Co to za nuta w tle? Nigdy nie wiedziałem jak sie nazywała a fajna jest.

  2. s_poon napisał(a):

    nice faktycznie – podpinam sie pod pytanie

  3. Kłosos napisał(a):

     O już mam Daniz – Ready 4 War

  4. GPRbyNBA napisał(a):

    Nie boje się tego że nie będzei grał 9 miesięcy. Boje sie że po powrocie już nie będzie „tym” Derrickiem co w tamtym sezonie. Boje sie że może nie wrócić do pełni zdrowia lub będzie się bał i oszczędzał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *