NBA Today! – 18 kwietnia

MVP: James Harden (OKC) – 40 pkt, 7 zb, 12-17 FG, 4 stl

  • Jeśli ktokolwiek wątpił w to, że James Harden już teraz powinien zostać uznany najlepszym rezerwowym roku, dziś wątpić już nie powinien. Wielokrotnie umieszałem Brodę w kategorii dla najlepszego sixth-mana, ale jak widać to dla niego za mało. MVP nie został chyba nigdy, ale też nigdy nie zagrał tak, jak dziś. 40 punktów to rekord kariery, podaję to tylko dla formalności. 12-17 z gry, 11-11 z wolnych. I to wszystko z ławki. Wygląda na to, że za kilka lat Harden zagości w All-Star Game. Na razie jest „tylko” najlepszym rezerwowym ligi.
  • Garść statsów, żeby nie było: to pierwszy 40-punktowy występ rezerwowego od marca 2010 (Roddy Beaubois). W bazie danych basketball-reference nie ma rezerwowego, który dokonałby tego na takich skutecznościach z gry i wolnych. Spośród wszystkich graczy ostatnim koszykarzem z takim wyczynem jest Amare Stoudemire (luty 2011). Ostatnim graczem Thunder/Sonics (łączę historię tylko ze względu na statystyki, oddajcie ich Seattle) nie nazywającym się Durant i Westbrook, który rzucił 40 punktów, był Damien Wilkins (2007). Wcześniej przewijały się jeszcze nazwiska Allen, Lewis, Payton.
  • Taki występ zdarzył się Hardenowi akurat w meczu z Suns, którzy znów muszą walczyć o pierwszą ósemkę. OKC zaś dzięki tej wygranej nie dali Spurs uciec, tracą do nich tylko pół wygranej. Istnieje taka możliwość, że obie drużyny (OKC i PHX) zmierzą się w pierwszej rundzie play-offs. James Harden skorzysta pewnie na tym, że najlepszy specjalista defensywny z Suns, Grant Hill, zajmie się Kevinem Durantem. Fear the beard.

Drugie miejsce: Paul Pierce (BOS) – 29 pkt, 14 ast, 5 zb, 9-14 FG, 11-12 FT

  • Rajon Rondo jest świetnym rozgrywającym (nabijane asysty? ech..), ale jego brak nie oznacza porażki Celtics. Wtedy rolę play-makera przejmuje Paul Pierce, który także umie podawać. 14 asyst to jednak jego rekord. Nie byłoby go jednak, gdyby nie Avery Bradley. Cichy bohater ostatnich tygodni wreszcie udowodnił swoją wartość w statystykach, ustanowił rekord kariery (23, 10-14 FG). Jeśli dobrze naliczyłem, Pierce miał „na nim” 6 asyst.
  • Rywalem Celtics byli Orlando Magic, którzy nie mają szczęścia w meczach z nimi. Dwukrotnie przegrali z C’s w czasach Wielkiego Kryzysu w Orlando (59 punktów!:)), a dziś mimo 13-punktowego prowadzenia także nie wygrali. Brak Dwighta Howarda i Hedo Turkoglu nie przeszkodził im jednak w nawiązaniu walki. Prawda zawsze zwycięża – The Truth zdobył 7 punktów w ostatnich 3 minutach meczu, cała drużyna Orlando 8.
  • Ciekawostka – Pierce w spotkaniach z Orlando notował średnio 24 punkty i 10 asyst. Rondo nie zagrał w żadnym z tych meczów. Nie zagra najprawdopodobniej także w piątkowym meczu z Hawks. Stawka jest naprawdę wysoka (HCA w pierwszej rundzie), ale więc Pierce nie powinien zawieść.

Trzecie miejsce: Pau Gasol (LAL) – 22 pkt, 11 zb, 11 ast

  • To piąte triple-double w karierze Hiszpana. Wśród bigmanów tylko ktoś tak wszechstronny jak on jest w stanie przekraczać próg 10 asyst (piszę to w koszulce Marca Gasola). Punkty i zbiórki nie są problemem dla kogoś z siedmioma stopami wzrostu. Z Warriors miał ułatwione zadanie, gdyż wyszli oni front-courtem Tyler-Gladness. Razem miał on 23 punkty, ale też 11 zbiórek – tyle, co Gasol. Oto potęga przewagi wzrostu – Pau miał triple-double, Bynum zaś 31/9 na skuteczności 12-14. Lakers wygrali tablice 55-40, punkty z pomalowanego 62-42.
  • Zapamiętajcie ten mecz, taki pokaz siły ze strony podkoszowych Lakers nie powtórzy się pewnie w najbliższym czasie. Kobe Bryant wreszcie wraca. Nie zrozumcie mnie źle, to wielki gracz, ale oddający równie wielką liczbę rzutów. Dlatego Bynum i Gasol nie będą dostawać tyle piłek, co w ostatnim czasie. Niestety.. a może stety.
  • Gasol w trzeciej kwarcie zdobył 8 punktów, 4 asysty i 3 zbiórki. Opłaca się zagrywać mu na high-post.

Najlepszy przegrany: Monta Ellis (MIL) – 31 pkt, 6 ast

  • Jak widać, Bucks przegrywają nie tylko z dobrymi drużynami, ale też z tymi gorszymi. Pozwolili Wizards na 121 punktów i prawie 56% z gry. Nie postawili trudnych warunków w defensywie, więc nie pomogło nawet 56 punktów backcourtu Ellis-Jennings oraz bardzo dobry występ (21/12/6) Goodena.
  • Wydawałoby się, że drużyny poniżej pięćsetki do Kozłów nawet nie podskoczą, a ci będą mogli dopisać kolejną cenną wygraną do bilansu. Milwaukee wygrało 14 ostatnich meczów z drużynami z losing-record, tylko to trzymało ich w walce o PO, bo na zwycięstwa z lepszymi liczyć nie mogli. Dziś jednak się przeliczyli. „Wrong time to have a bad night” – słowa Scotta Skilesa nie potrzebują żadnego komentarza.
  • 2,5 wygranej do ósmych Sixers, 5 meczów do końca sezonu. Dziś mecz z Pacers, potem Nets i Raptors.

Drugie miejsce: Glen Davis (ORL) – 27 pkt, 7 zb, 12-16 FG

  • Davis wrócił do Bostonu, zagrał świetnie, ale nie wygrał. Celtics z Pierce’m i Bradley’em zdobyli po prostu za dużo punktów, ale mecz zakończyłby się wcześniej, gdyby nie Glen, który nadrabiał słabą skuteczność Magic za trzy (25%). Uno Uno znów zastąpił Howarda na środku i znów nie dał plamy. W kwietniu zdobywa średnio 18 punktów i 10 zbiórek na mecz.
  • Magic są wciąż na szóstym miejscu i jeśli nie chcą zetrzeć się z Celtics (0-3 w tym sezonie), muszą tam zostać. Zagrają wtedy z Pacers, którzy mimo bardzo dobrej gry w zeszłym roku z Bulls nie są tak doświadczoną w PO ekipą, jak Boston. A to ma znaczenie.

Trzecie miejsce: Drew Gooden (MIL) – 21 pkt, 12 zb, 6 ast

  • 121 punktów Wizards. Nie tędy droga do play-offów, Bucks.

Sixth-man: James Harden (OKC) – 40 pkt, 7 zb, 12-17 FG, 4 stl

  • Wahałem się do ostatniej chwili:))

Drugie miejsce: Jerome Dyson (NOH) – 24 pkt, 5-7 FG, 14-16 FT

  • Kto to jest?
  • Przed tym meczem Dyson w NBA zdobył łącznie 16 punktów. Dziś miał 24.
  • Monty Williams o nim: „I told these guys who have guaranteed contracts that is how you have to play”

Trzecie miejsce: Vince Carter (DAL) – 23 pkt

  • Rekord sezonu.
  • 10 ostatnich punktów Mavericks w pierwszej kwarcie.
  • I tylko jedna trójka do 1500 trafień zza łuku w karierze.

Rookie: Jerome Dyson (NOH) – 24 pkt, 5-7 FG, 14-16 FT

Drugie miejsce: Isaiah Thomas (SAC) – 21 pkt, 8 ast

  • Lepszy statline, ale trzeba rozpocząć nowe Dysonity:)
  • Średnio 16/5 na mecz w kwietniu.

Trzecie miejsce: Alec Burks (UTAH) – 17 pkt, 5 zb, 5 ast

  • Jest i pierwsza ósemka dla Jazz. Wreszcie.

International Player: Pau Gasol (LAL) – 22 pkt, 11 zb, 11 ast

Drugie miejsce: Dirk Nowitzki (DAL) – 35 pkt

  • 21 punktów w czwartej kwarcie, w tym 11-11 FT. Don’t ever underestimate i tak dalej..
  • 31 punktów w drugiej połowie – wynik o 3 gorszy od rekordu kariery Dirka (vs. Jazz, 2009 r)
  • Mavericks zajmują szóste miejsce. Gdyby RS zakończył się dziś, wpadliby na.. Lakers. Mogą spaść i wpaść na Thunder/Spurs.

Trzecie miejsce: Goran Dragic (HOU) – 20 pkt, 10 ast, 8-12 FG, 6 TO

  • Skoro Dallas się cieszą, ktoś musi się smucić. Sorry, Rockets. Houston przegrali dziś z Dirkiem, zajmują 10. miejsce na Zachodzie, tracą jednak tylko pół wygranej do ósmego miejsca.

All-NBA 1st team:

  • James Harden
  • Paul Pierce
  • Dirk Nowitzki
  • Pau Gasol
  • Andrew Bynum

All-NBA 2nd team:

  • Monta Ellis
  • Jordan Crawford
  • Rudy Gay
  • Carmelo Anthony
  • Tyson Chandler

All-NBA 3rd team:

  • Devin Harris
  • Jrue Holiday
  • LeBron James
  • Kevin Durant
  • Glen Davis

Najlepsi

punkty: Harden (40)

zbiórki: Camby (17)

asysty: Pierce (14)

przechwyty: Shumpert, Harden (4)

bloki: Stiemsma, Haddadi (4)

straty: Vasquez (7)

3pt: Holiday, Harris (6)

FT: Dyson (14)

 

Wojtek Żuławiński

Fan Orlando Magic, człowiek od statystycznych ciekawostek. Prawdopodobnie rekordzista świata w liczbie godzin spędzonych na basketball-reference.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *