Granger lepszy od Iguodala’i, Pacers wygrywają w Philly

Trzynaście celnych rzutów z dystansu, z czego aż 6 Danny’ego Grangera przeważyło szalę zwycięstwa na korzyść Pacers. Walczący o utrzymanie się w czołowej ósemce wschodu Sixers grali ambitnie przez całe zawody, ale nie byli w stanie ograć świetnie grających w kwietniu gości.

Dobre zawody w ekipie miejscowych zanotował Andre Iguodala gromadząc 23 punkty, 7 zbiórek i 6 asyst.

Drużyna Bilans I kwarta II kwarta III kwarta IV kwarta Wynik
Indiana Pacers 40-22 23 24 23 32 102
Philadelphia 76ers 31-30 21 21 28 27 97

W skrócie

Statystyki ze spotkania Pacers @ Sixers (źródło: NBA.com)

Dla Pacers była to już 40ta wygrana w sezonie, która w połączeniu ze skróconym sezonem daje im 64,5% wygranych. Tak dobrych rozgrywek Indiana nie miała od sezonu 2003/04, gdy osiągnęła bilans 61-21.

We wczorajszej wygranej poza świetnym Grangerem swój udział mieli przede wszystkim Roy Hibbert i Paul George. Pierwszy zanotował solidne double-double (15pkt/13zb), drugi był niezwykle efektywny notując statystyki w stylu Iguodala’i – 9 punktów, 7 zbiórek, 5 asyst, 4 przechwyty i 1 blok. Uczestnik konkursu wsadów wraz z Grangerem miał 75% skuteczności z dystansu (9/12) przy 5/14 całej ekipy Sixers.

I’ve been a scorer all of my career. When you get in one of those modes, you feel like they are all just going to go in and a lot of them do. That’s just the way it was tonight. – Danny Granger

Indiana kontynuuje serię sześciu kolejnych wygranych i w kwietniu ekipa Franka Vogela zwyciężyła w 10 z 11 spotkań. Widać po nich, że są przygotowani do walki w Playoff.

W zupełnie odwrotnym kierunku podąża zespół Douga Collinsa. Sixers przegrali trzecie kolejny mecz i w tym miesiącu ma bilans 2-9. Za sprawą wczorajszej wygranej Knicks i porażki Bucks wydaje się, że pozostaną na ósmym miejscu w konferencji wschodniej, a co za tym idzie czeka ich raczej kolejna krótka przygoda z postseason.

Mimo wszystko nie można im odmówić walki wczoraj. Obok dobrze dysponowanego Iguodala’i przyzwoite występy zaliczyli Thaddeus Young i Spencer Hawes. Sixers w końcu zaczęli też częściej meldować się na linii rzutów wolnych (24/32). Obie liczby są nowymi rekordami sezonu, ale patrząc na końcowy wynik widać jak ważne było te osiem pudeł.

Gwoździem do trumny była jednak słaba obrona na obwodzie, która prowadziła do rzutów z wolnych pozycji Pacers. W statystyce rzutów za trzy punkty przyjezdni wygrali 39 do 15. Wyraźna była też dysproporcja w ilości przechwytów (11-3 na korzyść Indiany).

I think it’s more us for giving them good looks. We talk about not giving up corner threes. It was just mental lapses that really, really hurt us. – Elton Brand

Swoją drogą bardzo ciekawie można odczytać komentarz pomeczowy Collinsa, który chwaląc Pacers jednocześnie skreślił swój zespół mówiąc że w drugiej rundzie na Indianę będą czekać Heat lub Bulls. Oczywiście nikt o zdrowych zmysłach nie wyobraża sobie innego rozstrzygnięcia, ale trener swojej ekipy powinien przynajmniej zachować pozory i nie demotywować podopiecznych.

Indiana is good. They’re gonna cause people problems. If they win their first-round matchup and get into that second round against either Miami or Chicago, that could really be a good series. – Doug Collins

Kolejne spotkania

Pacers:

  • Bucks (dom)
  • Sixers (dom)
  • Pistons (dom)

76ers:

  • Cavaliers (wyjazd)
  • Pacers (wyjazd)
  • Nets (wyjazd)

Najlepsi na boisku

Pacers:

  • Danny Granger – 24 punkty (8/19 z gry, 6/8 z dystansu), 6 zbiórek, 3 asysty
  • Roy Hibbert – 15 punktów (6/14 z gry), 13 zbiórek, 1 blok

76ers:

  • Andre Iguodala – 23 punkty (8/12 z gry, 3/4 z dystansu), 7 zbiórek, 6 asyst, 1 przechwyt
  • Thaddeus Young – 19 punktów (7/10 z gry, 1/1 z dystansu), 6 zbiórek

Ciekawostki

  • Sixers mają bilans 3-18 w spotkaniach rozstrzygających się różnicą mniejszą niż osiem punktów.
  • Filadelfia przegrała wszystkie 10 spotkań, w których pozwoliła rywalom na przynajmniej 100 punktów.
  • W Wells Fargo Center zameldował się Julius Erving, którego kibice przywitali owacją na stojąco w drugiej kwarcie.
  • Andre Iguodala przerwał passę 45 spotkań, w których nie był w stanie przekroczyć bariery 20 zdobytych punktów.
  • Roy Hibbert zaliczył 21 double-double w sezonie.

Kontuzje i gracze nieaktywni

Pacers: Pendergraph, Fesenko, Stephenson, Collison, Foster (poza składem)

76ers: Battie, S. Young, Allen (decyzje trenera), Brackins (sprawy osobiste)

Filmowe podsumowanie spotkania

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=5t9g-wXIOvE&w=585]

Boxscore

Pacers: West 13, Granger 24, Hibbert 15, Hill 12, George 9, a także Jones 9, Barbosa 9, Amundson 0, Price 2, Hansbrough 9

76ers: Brand 11, Iguodala 23, Vucevic 2, Meeks 4, Holiday 8, a także Williams 18, T. Young 19, Hawes 12, Turner 0

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

2 komentarze

  1. Taha20 pisze:

    Chyba czas Collinsa dobiegł końca w tym klubie. Słowa po meczu na temat szans Indiany z Heat i Bulls tylko o tym dowodzą. Jak dla mnie Philadelphii potrzeba rozgrywającego. Kogokolwiek, nawet amatora ale gościa który potrafi rozegrać piłkę. Tam jedyny, który próbuje coś w ataku „wykombinować” jest Spencer Hawes – center. Komedia, na Bobków i większość wschodniego wybrzeża to wystarcza. Na jakikolwiek niezły klub NBA w tej chwili nie. 

  2. @f71af6e5b4c37c0087e41279bafd23a6:disqus z Collinsem niestety się zgadzam – choć zwolnienie go będę uważał za błąd Sixers (więcej winy ponosi zespół niż on). Jrue Holiday jest niezły problem moim zdaniem leży w trzech miejscach:
    – Sixers nie mają wartościowego zmiennika dla Jrue, weterana który jest pass-first – świetny byłby powrót Andre Millera
    – brak defensywnego podkoszowego, takiego Farieda który nie boi się ubrudzić w walce o zbiórki i jak trzeba zrobi wszystko by zatrzymać idącego na obręcz rywala
    – strzelca na dwójkę/trójkę który pozwalałby na rozciąganie gry – niestety Jodie Meeks nie rozwiązuje problemu, a takim graczem nie będą ani Turner ani Iguodala

    Dzięki za komentarz, może kolejny sezon dla Sixers będzie lepszy :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *