Celtics nie pozostawili złudzeń, 76ers na krawędzi

Nadzieje Philadelphia 76ers na pokonanie Celtics trwały tylko 12 minut. Po wyrównanej pierwszej kwarcie gospodarze dodali gazu, a kompletnie rozregulowana ofensywa Sixers nie była w stanie się pozbierać.

Dobrym przykładem problemów gości w ataku była druga kwarta, w której do dziewiątej minuty mieli na koncie tylko 4 punkty (!).

Drużyna Bilans I kwarta II kwarta III kwarta IV kwarta Wynik
Philadelphia 76ers 29-26 22 14 27 16 79
Boston Celtics 29-26 25 25 34 19 103

W skrócie

Statystyki spotkania Sixers @ Celtics (źródło: NBA.com)

Początek wczorajszego meczu to pojedynek doświadczonych podkoszowych. Na zmianę punkty zdobywali Elton Brand i Kevin Garnett. KG był prawdziwą zmorą ponieważ grając jako środkowy raz po raz wyciągał mniej mobilnych Hawesa i Vucevicia by rzucać im sprzed nosa z półdystansu.

Po dwunastu minutach gra Sixers się jakby zatrzymała. Celtics ograniczyli straty (sam Rondo miał 3 do tego momentu) i regularnie punktowali. Goście zaś nie mieli pomysłu na rozgrywanie i zwykle przez 20 sekund akcji próbowali coś wykreować, a potem rzucali z trudnych pozycji z ręką obrońcy na twarzy. Taka gra doprowadziła do serii 20-4 na korzyść gospodarzy i przez resztę spotkania 76ers nie zbliżyli się na mniej niż dziesięć punktów.

We wczorajszym meczu trudno było znaleźć słabsze ogniwo w podstawowej piątce miejscowych. W całym spotkaniu Celtics rzucali ze skutecznością 58.8% co jest ich nowym rekordem sezonu. Trio GarnettPierceBass trafiło w sumie 23 z 33 oddanych rzutów. Przy takiej skuteczności swoich partnerów, Rajon Rondo mógł skoncentrować się na podaniach co dało mu ostatecznie 15 asyst. Dobrze prezentował się zastępujący w pierwszej piątce Ray’a Allena Avery Bradley. Wartościowe minuty dawał także Greg Stiemsma. Jego statystyki tego nie pokazują, ale jest bardzo istotnym zawodnikiem w rotacji Riversa. Dobrze broni i potrafi walczyć o trudne piłki.

The defense is really good; guys are locked in. Your offense is going to fail you sometimes, but if you come at it with the right mindset your defense never should. – Doc Rivers

Wśród gości na pochwały zasłużył jedynie Nikola Vucevic. Czarnogórzec wyglądał jakby był jedynym zmotywowanym zawodnikiem 76ers. Walczył na desce i wykorzystywał pokaźny arsenał zagrań w ofensywie (haki, półhaki, rzuty z półdystansu).

Ciekawe było obserwowanie Douga Collinsa, który widząc katastrofalną grę siedział z zaplecionymi rękami za głową – trochę jakby był bezradny, trochę jakby odczuwał satysfakcję z tego, że bez jego kontroli zespół sobie nie radzi. Jak donosili dziennikarze bostońskiej telewizji przed meczem Collins miał narzekać na wrażliwość swoich graczy, którzy nie potrafią przyjmować krytyki.

I would not want to play them in the playoffs. Everybody is looking at Miami and Chicago as the two teams [to beat in the Eastern Conference] but I wouldn’t blink at Boston. – Doug Collins

Po wczorajszym zwycięstwie Boston ma już trzy mecze zapasu nad Sixers i Knicks, którzy z kolei mają tylko jedno spotkanie przewagi nad dziewiątymi Milwaukee Bucks.

Kolejne spotkania

Sixers:

  • Nets (wyjazd)
  • Raptors (wyjazd)
  • Nets (dom)

Celtics:

  • Heat (wyjazd)
  • Hawks (dom)
  • Raptors (wyjazd)

Najlepsi na boisku

Sixers:

  • Nikola Vucevic – 14 punktów (6/10 z gry), 13 zbiórek, 1 asysta, 1 przechwyt, 2 bloki

Celtics:

  • Kevin Garnett – 20 punktów (8/11 z gry), 6 zbiórek, 2 asysty
  • Brandon Bass – 18 punktów (8/10 z gry), 6 zbiórek, 1 asysta, 1 blok

Ciekawostki

  • Celtics prowadzili nawet 28 punktami.
  • 8 z ostatnich 10 spotkań Sixers grają na wyjeździe.
  • Celtics wygrali 9 z 10 ostatnich spotkań w TD Garden.
  • Na rozgrzewce pojawił się Mickael Pietrus, który czuje się już zdecydowanie lepiej po kontuzji z meczu w Filadelfii.

Kontuzje i gracze nieaktywni

Sixers: Battie (decyzja trenera)

Celtics: O’Neal, Pietrus (kontuzje), Dooling, Daniels (decyzje trenera)

Filmowe podsumowanie spotkania

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=Y-4kRH9FLkw&w=585]

Boxscore

Sixers: Brand 6, Iguodala 13, Hawes 2, Turner 10, Holiday 8, a także Williams 8, S. Young 5, T. Young 4, Meeks 4, Allen 4, Brackins 1, Vucevic 14

Celtics: Pierce 17, Bass 18, Garnett 20, Rondo 7, Bradley 18, a także Allen 10, Hollins 5, Pavlovic 6, Stiemsma 2, Johnson 0, Moore 0

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

3 komentarze

  1. kosmos11 pisze:

    O awansie zdecyduje zapewne bezpośredni mecz między Bucks i 76ers 25. kwietnia….

    • Obawiam się oglądając ostatnią grę Sixers, że do tego czasu już może być po wszystkim… Jedyne porażki na które mogą sobie pozwolić jeszcze 76ers to wyjazdowe z Magic i Pacers. Resztę spotkań muszą wygrać jak chcą grać w PO (z Buck włącznie).

  2. cynick pisze:

    KG przeżywa chyba drugą młodość ;-) Naprawdę gra dobrze w tym sezonie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *