NBA Today! – 5 kwietnia

Po jednej nagrodzie. Rozumiecie, cztery spotkania.. jutro aż jedenaście, więc się „odkuję”.

MVP: Luol Deng (CHI) – 26 pkt, 6 zb, 4 stl

Bulls są 15-7 bez Rose’a, a więc jakoś się trzymają bez swojego lidera. Pewnie z nim byłoby lepiej, ale i tak jest całkiem dobrze. Chicago wciąż ma bardzo duże szanse na zakończenie sezonu z najlepszym bilansem w lidze, w tej chwili taki posiadają. Niby nie wiadomo, kiedy wróci Rose, ale skoro tak dobrze radzą sobie bez niego.. Co prawda nieznacznie pogorszyły się wskaźniki ofensywne, ale też podrosły defensywne. No i wzrosły średnie punktowe wielu graczy Bulls, przede wszystkim podkoszowych i rezerwowych PG, którzy najbardziej korzystają na nieobecności Rose’a. A Deng? Wciąż jest bardzo dobrym graczem.

Dziś przejął nawet pałeczkę lidera, w dwie minuty w czwartej kwarcie zdobył 8 punktów z rzędu i zamroził mecz. Stoczył też bardzo dobry pojedynek z Paulem Pierce, który co prawda w pierwszej kwarcie zdobył aż 12 punktów, ale w czwartej – tylko jeden.

Najlepszy przegrany: John Wall (WAS) – 28 pkt, 10 ast, 12-15 FT

Może i double-header na TNT nie był najlepiej obsadzony (Bulls bez Rose’a, Magic w kryzysie, Knicks z samym Melo), ale i tak całkowicie zajął uwagę przeciętnego kibica. A przecież najlepszy indywidualny występ miał miejsce gdzie indziej, bo w Detroit. Co prawda mecz Wizards-Pistons meczem na szczycie nie był, ale nie był też meczem „w depresji”.

John Wall w ostatnich ośmiu meczach zdobywał średnio tylko 12 punktów na mecz. W ogóle uznano go za przereklamowanego gościa, któremu napompowano zbyt duży balonik w czasach studiów. W erze rozgrywających to stwierdzenie jest częściowo prawdziwe, bowiem Wall nie spełnia oczekiwań, ale.. ja bym go nie skreślał. Syn Mesjasza (ciekawe, że piszę to akurat w Wielki Piątek) może jeszcze zaskoczyć. Ale czy będzie kimś w tej lidze, kimś na miarę oczekiwań?

Sixth-man: JR Smith (NYK) – 15 pkt, 9 ast

To był dobry dzień dla Smitha. Knicks wygrali, on był najbardziej efektywnym graczem meczu i znacząco przyczynił się do ostatecznego rezultatu. On i Steve Novak na początku drugiej kwarty trafili po dwie trójki, które dały Knicks prowadzenie utrzymane do końca. W decydującej drugiej kwarcie JR zdobył 13 punktów.

Rookie: Isaiah Thomas (SAC) – 17 pkt, 5 zb

Wybór nie mógł być inny. Thomas był najlepszym debiutantem, jaki wybiegł dziś na parkiet, i nie zawiódł.

International Player: Luol Deng (CHI) – 26 pkt, 6 zb, 4 stl

All-NBA 1st team:

  • John Wall
  • JR Smith
  • Luol Deng
  • Jason Thompson
  • Joakim Noah

Najlepsi

punkty: Wall (28)

zbiórki: Thompson (16)

asysty: Rondo (12)

przechwyty: Paul (5)

bloki: Dwight, Noah (3)

straty: Watson (6)

3pt: 6 graczy (3)

FT: Wall (12)

Wojtek Żuławiński

Fan Orlando Magic, człowiek od statystycznych ciekawostek. Prawdopodobnie rekordzista świata w liczbie godzin spędzonych na basketball-reference.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *