Mike D’Antoni zrezygnował

To o czym mówiło się już od dłuższego czasu, potwierdził Adrian Wojnarowski z Yahoo. Mike D’Antoni zrezygnował z funkcji trenera New York Knics, z którymi pracował od sezonu 2008/2009. W obecnych rozgrywkach wygrał z drużyną tylko 18 z 42 meczów, a ostatnio dość głośno było o jego konflikcie z Carmelo Anthony’m, który jest największą gwiazdą Knicks. Następcą D’Antoniego – przynajmniej w kolejnym meczu – będzie jego dotychczasowy asystent Mike Woodson.

Kogo widzielibyście na ławce trenerskiej zespołu z Nowego Jorku? Na giełdzie przewijają się nazwiska Phila Jacksona, Jery’ego Sloana oraz Jeffa Van Gundy’ego. Jak dla mnie, idealnym kandydatem byłby ten ostatni, który zna klimat Big Apple, ponieważ prowadził drużynę NYK w latach 1996-2001.

Piotr Gładczak

Miłośnik NBA od prawie 20 lat. Tropiciel ciekawostek statystycznych i wielbiciel NBA lat 90-tych. Nauczyciel WF i właściciel firmy gomaster.pl.

5 komentarzy

  1. HowOldAreYouGirl pisze:

    Cześć i czapka…

    w NY najchętniej zobaczył bym Sloana (taki pstryczek w nosek dla D-Will’a z którym mógł by „walczyć” w derbach NY od przyszłego roku).

    A wszystkim fanom NYK życzę aby Melo został wytransferowany z ta jego gadania… nudnie już się robią tacy gwiazdorzy.

    A można by ugrać za niego nawet Howarda… albo 2 niezłych graczy.

  2. gienio pisze:

    18 zwycięstw na 24 mecze to całkiem niezły bilans :)

  3. woy9 pisze:

    Tylko ,że Coach D. sam sobie dołek wykopał bo chciał wymienić Melo na D-Willa..

    • orbit pisze:

      No i szkoda że Knicks na tą wymianę nie poszli i do tego Baron w pakiecie.

  4. cynick pisze:

    NYK lepiej grali bez Mela. Wiedziałem, że jak wróci po kontuzji to znowu wpadną w przeciętność. Amare to jest właściwie cieniem, cienia zawodnika z okresu w którym grał w Suns. Ale przecież to „nju jork” tu każdy chce grać. Kasa nie ważna.:->

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *