Parker i Splitter zdemolowali Waszyngton

Trójka obcokrajowców z San Antonio (Parker, Splitter i Ginobili) bez większych problemów ograła słabych Wizards. Gościom trzeba jednak oddać to, że walczyli i w ich grze widać pewne postępy – niestety są bardzo nieregularni, a ich obrona woła o pomstę do nieba. Tak grając nie będą mieli szans wygrywać z czołowymi zespołami ligi.

Spurs są prawdziwą zmorą Waszyngtonu. Ostatni raz przegrali z nimi w listopadzie 2005 roku (12 wygranych z rzędu). Na własnym parkiecie są jeszcze lepsi i poprzednia porażka z Wizards datuje się na grudzień 1999.

Drużyna Bilans I kwarta II kwarta III kwarta IV kwarta Wynik
Washington Wizards 9-31 24 25 25 23 97
San Antonio Spurs 27-13 32 31 25 24 112

W skrócie

Tony Parker był najlepszym graczem spotkania i całkowicie zdominował swojego vis-a-vis Johna Walla. Francuz zdobył 31 punktów trafiając 13 z 18 rzutów z gry. Jedyną skazą na jego obrazie z wczorajszego meczu były straty – zanotował ich prawie tyle samo co asyst (6 do 7). Gdy Spurs potrzebowali ofensywy mogli spokojnie przekazać piłkę w ręce swojego lidera i grać albo izolację albo poprzez zasłony przekazywać jego obronę wysokim graczom, którzy nie mieli szansy nadążyć za Tonym.

Tony (Parker) is playing unbelievable. He’s playing great. They have to respect Tony, and I’m the other guy. – Tim Duncan

Statystyki z pojedynku Wizards @ Spurs (źródło NBA.com)

Pomimo niezłej gry JaVale’a McGee (21pkt, 15zb) Spurs całkowicie zdominowali strefę podkoszową. W pomalowanym zdobyli aż 64 (!) punkty przy zaledwie 30 gości. Wizards praktycznie nie bronili w najważniejszej strefie boiska i po 24 minutach SAS mieli na koncie 22/29 z gry z tego obszaru. Warto dodać że w pierwszych dwóch kwartach miejscowi mieli 23 asysty przy 28 celnych rzutach – niewiele zespołów w lidze potrafi tak dobrze dzielić się piłką.

We obviously had our hands full. I think Parker is playing as well as anybody in the league right now. Obviously he is a tough cover; I understand that. But we just allowed him to get to the rim time after time. – Randy Wittman

Spurs prowadzili bezpiecznie przez większość spotkania, ale Waszyngton za sprawą Nicka Younga zebrali się do jeszcze jednego zrywu w końcówce spotkania. Wchodzący z ławki obrońca trafił 7/10 z gry (4/5 za 3 punkty) i dzięki jego 18 punktom w czwartej odsłonie przewaga gospodarzy zmalała do 9 punktów (95-86). W tym momencie Popovich ponownie wprowadził na parkiet Parkera, a ten zdobył cztery kolejne punkty, i Wizards nie byli im już w stanie zagrozić. Goście mogą winić tylko siebie – w czasie gdy mieli szansę napędzić stracha SAS Roger Mason Jr. trzykrotnie pod rząd rzucał z dystansu pudłując za każdym razem.

I think we did a great job moving the ball. We took advantage of their defense and got wide-open shots for everyone. – Tony Parker

Rozgrywający Spurs będzie musiał przez resztę sezonu spędzać zdecydowanie więcej czasu niż jego koledzy. Wraz z ogłoszeniem zakończenia kariery przez TJ Forda i kolejnym problemom zdrowotnym Ginobili’ego (opuścił wczorajszy mecz) jego jedynym wartościowymi zmiennikiem jest nominalny rzucający obrońca Gary Neal.

Wizards już dzisiaj czeka trudny pojedynek w Dallas, a potem mecze w Nowym Orleanie i Atlancie. San Antonio tymczasem kończy serię spotkań w AT&T Center w środę przeciwko Magic, a potem czekają ich mecze z Thunder i Mavericks.

Najlepsi na boisku

Wizards:

  • JaVale McGee – 21 punktów, 15 zbiórek, 1 asysta
  • Nick Young – 18 punktów, 2 zbiórki

Spurs:

  • Tony Parker – 31 punktów, 3 zbiórki, 7 zbiórek
  • Tiago Splitter – 17 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty

Ciekawostki

  • Spurs trafili tylko 10 z 19 rzutów wolnych (52.6 %).
  • Tim Duncan wyprzedził Clyde’a Drexlera i zajmuje teraz 25. miejsce na liście najlepszych strzelców w historii NBA.
  • Bezpośrednio przed Timmym znajdują się teraz Ray Allen i Elgin Baylor.
  • McGee jest ostatnio w bardzo dobrej formie w ofensywie. Wczoraj trafił 9/13 z gry, w ostatnich dwóch spotkaniach ma 16/23, a w ostatnich trzech 22/33 (67%).

Kontuzje i gracze nieaktywni

Wizards: Turiaf, Lewis (kontuzje), Evans (decyzja trenera)

Spurs: brak

Filmowe podsumowanie spotkania

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=uEBz43wQ2hM&w=585]

Boxscore

Wizards: Booker 11, Singleton 3 (5zb), McGee 21 (15zb), Crawford 19 (5zb), Wall 12 (5zb), a także Mason 2, Young 18, Blatche 9, Mack 2, Vesely 0, Seraphin 0

Spurs: Duncan 14 (9zb), Jefferson 5, Blair 11 (12zb), Parker 31 (7ast), Ginobili 8 (7ast), a także Bonner 9, Green 6, Neal 4, Splitter 17 (7zb), Anderson 0, Leonard 7 (7zb), Joseph 0

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *