NBA Today! – 12 marca

Wiem, że wchodzimy w okres, gdy plotki transferowe obchodzą kibica NBA bardziej niż to, co miało miejsce na parkietach NBA, ale – jeszcze tylko dwa dni.

Milwaukee Bucks 105:99 New Jersey Nets

New York Knicks 99:104 Chicago Bulls

Charlotte Bobcats 73:71 New Orleans Hornets

Washington Wizards 97:112 San Antonio Spurs

Detroit Pistons 90:105 Utah Jazz

Minnesota Timberwolves 127:124 Phoenix Suns

Boston Celtics 94:85 Los Angeles Clippers

MVP: Brandon Jennings (MIL) – 34 pkt, 7 zb, 7 ast

Ersan Ilyasova (4/3) zrobił sobie dziś wolne. Bucks widocznie zdziwili się, że nigdzie nie ma tego gościa robiącego 30/10 na 70% skuteczności, bo w połowie drugiej kwarty przegrywali z Nets. Potem sytuacja się ustabilizowała, Kozły wróciły z dalekiej podróży w poszukiwaniu Ersana, zamknęły trzecią kwartę runem 9-0 i przed czwartą kwartą był remis. Później Milwaukee udowodniło, kto tu jest lepszy.

Deron Williams dziś nie grał z powodu kontuzji łydki, zastąpił go Jordan Farmar, który zagrał całkiem dobry mecz jak na „back-up” – miał 17 punktów i 7 asyst. Poza Deronem nie było także Brooka Lopeza, drugiego najlepszego gracza NJN. A mimo to Nets rozegrali naprawdę dobry mecz, długo pozostając w grze pomimo 34/7/7, pomimo 23/8/7 Goodena. Był jeden człowiek, który akurat dzisiaj miał najlepszy występ w karierze i dlatego Siatki tak dobrze wyglądały, ale o nim potem.

Brandon Jennings „niestety” nie mógł zmierzyć się z Deronem Williamsem, a ten match-up na pewno byłby bardzo ciekawy. Ale – Jennings chyba nie żałuje, że ominęła go ta przyjemność. Brandon wciąż jest bardzo nieregularnym graczem, po trzech świetnych meczach z rzędu (34 pkt, 27, 33) przyszło tylko 11 punktów, potem 25/10/5 z Knicks, następnie znów 11 punktów.. i dziś 34/7/7. Dziś trafił 12 z 23 rzutów, wczoraj miał 4-14, a trochę wcześniej – 4-18. Nie zawsze rzut wpada. Jednak marzec ogółem rozpoczął się dla niego dobrze, notuje w nim średnio 25 punktów i 7 asyst. Trafia też o 10% lepiej niż w lutym.

Drugie miejsce: Al Jefferson (UTAH) – 33 pkt, 12 zb, 14-18 FG, 36 min

Jeśli już ostatnio wspominałem o Alu, to tylko w kontekście występów w dużą liczbą asyst, bo tym niedawno się wyróżnił. Dziś miał tylko jedną asystę, ale podawać nie musiał, bo kończył wszystko sam – tak był dziś gorący. 14-18 z gry, w tym 6-7 w ostatnich rzutach. Trafił nawet pierwszą w karierze trójkę. W czwartej kwarcie, gdy Jazz pognębili Pistons 30:13 (przed nią Detroit prowadziło 2 punktami, przegrało 15), Big Al zdobył 11 punktów.

„I know that she wouldn’t want me to not play. I know she wanted me to go out and play and do my job and that’s what I did. My grandma is with me at all times — both of them. They made me the man I am today. They were with me when I made mistakes and they were with me when I did great.”

„That was the luckiest shot. I’m not going to shoot another one and mess up my percentage. I hit a couple 3s in high school, but they don’t count. NBA 3s are a long way out.”

I pomyśleć, że tak dobry występ, jeden z najlepszych w tym sezonie, przydarzy mu się dzień po utracie babci.

Trzecie miejsce: Tony Parker (SAS) – 31 pkt, 7 ast, 13-18 FG

Spurs łatwo wygrali z Washington Bloopers Wizards, JaVale McFoolGee znów pokazał, dlaczego Shaq tak często umieszcza go w Shaqtin’ a Fool, Tony Parker wypadł lepiej od Johna Walla, Tim Duncan jest po tym meczu 25. najlepszym strzelcem w historii.. i w zasadzie tyle można napisać o tym meczu.

„Tony (Parker) is playing unbelievable. He’s playing great. They have to respect Tony, and I’m the other guy.” – Tim Duncan

Najlepszy przegrany: Kris Humphries (NJN) – 31 pkt, 18 zb, 11-15 FG

Career-high w punktach, prawie-rekord-kariery w zbiórkach, 73% skuteczności, zatrzymanie Ilyasovy, który po ostatnich występach zasłużył na swoją własną Ersanity – czego chcieć więcej? Wygranej. Nets nie udało się wygrać, ale odkąd wiadomo było, że Williams i Lopez nie zagrają, mało kto wierzył w tak dobrą postawę Siatek, a zwłaszcza Kardashiana Humphriesa. Chociaż – Newark to nie Filadelfia, tu poza liderami nie ma wielu graczy zdolnych do takich występów, więc Kris mógł się wyszumieć.

Drugie miejsce: Rodney Stuckey (DET) – 29 pkt, 7 ast, 4 zb, 10-17 FG

Stuckey kontynuuje swoją dobrą passę. W pięciu z ostatnich sześciu meczów miał min. 20 punktów. Generalnie jest w dobrej formie, choć zdarzają mu się jeszcze występy bez punktów, ale w marcu notuje średnio 22.8 punkta na skuteczności 52,6%, bardzo dobrej, jak na fałszywą dwójkę. I do tego 5.4 asysty.

Trzecie miejsce: JaVale McGee (WAS) – 21 pkt, 15 zb, 7 w ataku, 9-13 FG

Żeby nie było, że tylko się z niego śmieję – bardzo dobry stat-line. Wg GameScore – drugi najlepszy występ tego sezonu. Szkoda że i ten i najlepszy jego występ zakończył się porażką Wizards. Z drugiej strony – prawie każdy mecz Washington w tym sezonie kończy się porażką, więc nie przywiązywałbym do tego większej wagi. Bilans 9-31 to „szczyt marzeń” szczególnie w tym roku, gdy Draft oferuje naprawdę wiele.

Ciekawe, kiedy McGee pozbędzie się łatki „Fool” i przestanie być najczęściej pokazywanym podczas ‚Shaqtin-a-Fool’ graczem. Inna sprawa, że sam daje ku temu powody. Ale długie ręce ma? Ma.

Sixth-man: Derrick Williams (MIN) – 19 pkt, 8 zb, 7-10 FG, 21 min

W innym zespole dostałby pewnie ok. pół godziny na mecz. Ale trafił akurat do Minneapolis, gdzie musi dzielić minuty z czołowym PF’em ligi i materiałem na jedną z najlepszych strzelb z ławki w lidze (Beasley ma takie zadatki). W przyszłości na pewno będzie przydatnym graczem, ale może byłby jeszcze lepszy, gdyby dostawał więcej szans na pokazanie się i to słynne „łapanie cennego doświadczenia”, które jest często jedyną zaletą wyprawy polskich sportowców na jakąkolwiek międzynarodową imprezę.

Ale jest coraz lepiej. W marcu Williams dostaje ponad 26 minut na mecz, w poprzednich miesiącach było to ok. 18.

Może i zbyt często magluję temat minut Williamsa, ale bardzo lubię tego gracza i życzę mu jak najlepiej.

Drugie miejsce: Tiago Splitter (SAS) – 17 pkt, 7 zb, 7-9 FG, 19 min

Trzecie miejsce: Mo Williams (LAC) – 21 pkt

Rookie: Derrick Williams (MIN) – 19 pkt, 8 zb, 7-10 FG, 21 min

Drugie miejsce: Bismack Biyombo (NOH) – 12 pkt, 7 zb, 4 blk, 6-7 FG

Trzecie miejsce: Kemba Walker (CHA) – 14 pkt, 6-10 FG

DJ Augustin według plotek może trafić do Blazers. Wiecie, co to oznacza dla Kemby? Tylko – czy jest gotowy?

International Player: Steve Nash (PHX) – 25 pkt, 10 ast, 10-16 FG

Wolves zafundowali Nashowi podróż w czasie kilka lat wstecz i przypomnieli mu piękne lata run’n’gun i stuprocentowej ofensywy. I przy tym – wyszli z tego zwycięsko. Ech, Marcin..

Drugie miejsce: Tony Parker (SAS) – 31 pkt, 7 ast, 13-18 FG

Trzecie miejsce: Nikola Pekovic (MIN) – 24 pkt, 8 zb, 11-17 FG

Ech, Marcin.. po raz drugi.

All-NBA 1st team:

  • Brandon Jennings
  • Rodney Stuckey
  • Jared Dudley
  • Kris Humphries
  • Al Jefferson

All-NBA 2nd team:

  • Steve Nash
  • Tony Parker
  • Kevin Love
  • Drew Gooden
  • JaVale McGee

Najlepsi

punkty: Jennings (34)

zbiórki: Humphries (18)

asysty: Nash, Rondo (10)

przechwyty: Millsap (5)

bloki: Biyombo (4)

straty: Parker, Jack, Rondo (6)

3pt: Jennings (6)

FT: Harris, Humphries, Stuckey (9)

Derrick Williams (MIN) – 19 pkt, 8 zb, 7-10 FG, 21 min

Wojtek Żuławiński

Fan Orlando Magic, człowiek od statystycznych ciekawostek. Prawdopodobnie rekordzista świata w liczbie godzin spędzonych na basketball-reference.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *