NBA Front Office

Autor: Daniel Kazaniecki

NBA Front Office to zabawa dla fanatyków NBA, w której każdy z Was pracuje jako General Manager jednego z klubów. Czy jest to liga fantasy? Tak i nie.

Tak, ponieważ przejmujecie kluby z aktualnie obowiązującymi kontraktami, po czym zawodnicy wybrani przez Was do rotacji zdobywają punkty zgodnie z prawdziwymi wydarzeniami na parkietach NBA.

Nie, bo po pierwsze zamiast wymyślać reguły, używamy Collective Bargaining Agreement od deski do deski (o ile to możliwe). Każdy uczestnik musi mieć pojęcie o tym, jak konstruowane są kontrakty w NBA, lub przynajmniej na tyle zapału, by z czasem nauczyć się, co to jest Salary Cap, Sign-and-trade, Qualifying Offer, Team Option itp.

Po drugie, specjalny wzór bierze pod uwagę wiek i klasę zawodnika, poziom ekipy i siłę lokalnego rynku by obliczyć, za ile dany gagatek chciałby przedłużyć kontrakt, lub czy zaakceptuje swoją Player Option. Po trzecie, punktacja skonstruowana jest tak, by oddać prawdziwą wartość zawodników (doceniając również obrońców) zamiast tzw. fantasy value. Po czwarte w końcu, NBA Front Office nie istnieje po to, by ją po prostu „wygrać”. To jest zabawa oparta o wieloletnią symulację i po części matematyczny eksperyment. Jest dość oczywiste, że obejmując Miami Heat macie spore szanse na mistrzostwo NBA. Lecz obejmując Detroit Pistons – klub słaby i pełen przepłaconych średniaków – przygotujcie się na długą i bolesną przebudowę.

Liga ma swoje oficjalne forum w serwisie ProFSL. Znajomość angielskiego obowiązkowa. Składy kontrolujemy korzystając z Google Spreadsheets, a punktujemy dzięki serwisowi Fantrax. Start w czerwcu. Wszystkie szczegóły i zapisy tu: http://www.profsl.com/smf/index.php?board=1034.0

Redakcja: Dla nas NBA Front Office to nowa sprawa, ale z pewnością warto się jej przyjrzeć. Dajcie znać czy chcielibyście, aby Daniel co jakiś czas informował Was o niuansach na temat reguł konstruowania kontraktów graczy NBA, ciekawostek jeżeli chodzi o wymiany lub po prostu o tym jak można przebudowywać drużyny w najlepszej lidze świata.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

1 Odpowiedź

  1. Kacper Rydz pisze:

    Ja chcę się zapytać jak dołączyć do tej ligi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *