Magic zainteresowani tylko jedną wymianą.

Ken Berger z CBS Sports poinformował, że Orlando Magic nie są zainteresowani wymianami ani z New Jersey Nets, ani z Los Angeles Lakers. Jedyny team, który miałby szansę na pozyskanie Dwighta Howarda w przeciągu następnych 5 dni to Chicago Bulls. Powód – najbardziej wartościowy pakiet graczy w zamian za lidera Magic.

Problemem jest fakt, iż Byki mogą nie pójść na wymianę z Magic, gdyż Superman najprawdopodobniej nie przedłużyłby umowy z teamem z Chicago a numer jeden środkowy NBA nie chciałby by być drugą opcją miejscowej drużyny, po Derricku Rose’ie.

Legitymujący się najlepszym bilansem w lidze (34-9) Chicago Bulls wcześniej, w grudniu, zainteresowani byli pozyskaniem najlepszego defensora ligi. Kilka dni później jednak Howard podał do publicznej wiadomości liczbę i nazwę klubów, w których mógłby zagrać. Niestety Bulls wśród nich zabrakło..

Sternicy klubu z Orlando skusiliby się na umowę z Bulls, gdyby w jej skład weszli Luol Deng, Carlos Boozer i Omer Asik. Do Chicago w zamian powędrowaliby Hedo Turkoglu i wspomniany Howard. Ponadto spekuluje się, iż Byki starają się o jeszcze jednego rzucającego gracza – obok często kontuzjowanego Richarda Hamiltona – i tutaj wybór padłby na Stephena Jacksona (Bucks).

Nie zapomnijmy też, że Stephen Jackson i Dwight Howard wspólnie też wiązani byli z transferem do Nets.

Wg doniesień amerykańskich włodarze Orlando Magic czekają na ruch sterników Chicago Bulls.

Osobiście wydaje mi się, iż transfer mógłby pociągnąć za sobą lawinę wymian. Dla przykładu dalej Bulls mogliby zechcieć oddać Joakima Noaha do Bucks za Stephena Jacksona. Noah zająłby miejsce często kontuzjowanego Andrew Boguta, który przed dwoma dniami znalazł się na celowniku Golden State Warriors.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

13 komentarzy

  1. Bob napisał(a):

    Ja słyszałem jakoby Howard miał powiedzieć, że nie chce grać w tak chłodnym mieście jak Chicago – co ciekawe to by wyłączało też NJ/NY bo przecież tam pogoda jest prawie identyczna…

    Z drugiej strony jak twierdzi że nie chce być drugą opcją w ataku to jest głupi. Mając taką siłę pod koszem Rose mógłby spokojnie przez 3 kwarty być dystrybutorem by w kluczowych momentach (mając zapas sił) przeważać szalę wygranej na korzyść Bulls.

    Wydaje mi się, że z podanej propozycji deal breakerem jest Luol Deng. Jego Thibs nie będzie chciał oddać i dużo łatwiej byłoby gdyby Magic chcieli Noaha…

    Pojedynki tercetu Rose – Deng – Howard z trójkami z Heat i Thunder elektryzowałyby ligę na długie lata.

  2. ronin23 napisał(a):

    Mam nadzieje że nie dojdzie do tej wymiany.Deng jest zbyt waażny dla Bulls.

  3. El napisał(a):

    Racja. Howard nie ma takiego arsenału w ataku żeby być pierwszą opcją. Ale dalej jako druga opcja może rzucać po 20 pkt na mecz. DH przy TT mógłby być gigantem obrony. Chicago miało by niesamowitą defensywę. Dawno już myślałem/rozmawiałem/pisałem o tej wymianie. Była by najlepsza dla obu stron. Ale Howard nie wie sam czego chce. Ale na pewno nie oddał bym na miejscu Chicago Denga. Za dużo by stracili w obronie. Howard i Kebab za Boozera i Noah. Sprawiedliwe i korzystne dla obu stron. Chicago się wzmacnia a Orlando dostaje dwóch graczy do S5 i dalej jest w stanie walczyć o coś więcej niż tylko I runda PO.

  4. cmg32 napisał(a):

    Chicago Bulls by dużo stracilo a Howard i tak by nie zostal maja szanse na tytuł a tak by cofneli sie ale jakby co to odac hamiltona asika i pick

    • Bob napisał(a):

      Nie ma szans nawet rozważać tego, że Orlando odda Howarda za podobny pakiet – oni moim zdaniem albo dostaną dobrą ofertę albo zatrzymają Dwighta i po 15tym będą próbowali przedłużyć z nim kontrakt.

  5. woy9 napisał(a):

    Jest jeden aspekt ,który może zadecydować – Adidas. Rose i Howard mogą zagrać razem jako firmowy pakiet. Osobiście uważam ,że ta wymiana miałaby sens gdyby Byki pozyskały Jaxa (Rose-Brewer-Jackson-Gibson-Howard). Na Hedo użyłbym amnestii.

  6. Bogusław napisał(a):

    Jak Howard chce byc pierwsza opcja,to niech zostanie w Magic albo idzie do Bobcats.Rose by go zjadł na saniadanie,a Derron to niby nie?Dłajtku,w Nets tez byc byl opcja nr.2

    • Kacper Rydz napisał(a):

      W Dallas Howard też byłby drugą opcją strzelecką i nie gwiazdą, bo jest Nowitzki. Latem ściągnęli by oni Williamsa, i Howard jest już trzecim strzelcem zespołu.

  7. bonhart napisał(a):

    Mam nadzieję, że nie dojdzie do wymiany z Orlando. Byki mają bardzo silny i co najważniejszy poukładany zespół. Oddać Denga to jest zdecydowanie za dużo. W Chicago tak naprawdę potrzeba teraz tylko zdrowego Hamiltona i Boozera w formie. Zmieniać coś co tak dobrze działa za zawodnika tak bardzo zapatrzonego w siebie? Chicago to najbardziej zespołowa drużyna w lidze. Po co to psuć?

    • klin napisał(a):

      zeby oddanie denga ne skonczylo sie tak jak oddanie perka :) calkowitym zepsucie team chemistry

  8. lisek23 napisał(a):

    A nie mogliby spróbować wymienić go za Bosha słabiaka

  9. saturn napisał(a):

    Nie bardzo wierzę w taką wymianę, choć było by to coś niesamowitego.

    Osobiście bardzo lubię i cenię w Dengu jego wszechstronność w obronie i ataku. Tyle że Na Howarda Heat nie mają żadnej odpowiedzi a na Denga tak. To bardzo ważna różnica! Noah zawsze może grać jako PF, nie musi być C. Podkoszowy duet Howard + Noah, czyli 2 x 6’11” to by była potęga w obronie i na atakowanej desce. Noah skupiłby się na Boschu a Howard skupiał by na sobie obronę Miami. To jest przecież główny cel – pokonać Miami. Reszta nie ważna. A Howard to jest ktoś nie do zatrzymania przez Miami, za to zatrzymujący wszystkich w obronie. Pamiętacie jego samotne wyczyny +40 pkt + 15 zb z 2011? Tylko, że tam był sam, bo zespół dawał ciała, a tutaj miałby wsparcie ciężkiego do zatrzymania Rose’a i kilku walecznych zawodników w stylu Noah, Gibson, Brewer i doświadczony Hamilton. Gibson jako zmiennik na 12-19 minut się marnuje. To także dobry obrońca, a jak by dostał więcej minut to by pokazał potencjał ofensywny. Kiedyś już było tak w Chicago… jak odszedł Charles Oakley, to wypłynął z cienia Horace Grant i lepiej wpisał się w zespół.
    Zresztą wyraźnie widać, że Chicago ma dobrą ławkę i wielu zmiennikom jak się da więcej pograć to znakomicie się odnajdują. Korver wyszedł w startowej piątce i od razu 26 pkt. Może wychodzić jako SG lub SF.

    Jeszcze jedno, Howard jest młody i nie miewa tylu kontuzji, z którymi stale borykają się i Deng i Boozer. Asik moim zdaniem nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Dobrze zbiera, ale nie jest demonem obrony, bo zwyczajnie brak mu muskulatury = siły i dynamiki. Ofensywnie ma bardzo słabiutki arsenał.
    Oddałbym i Denga i Boozera i Asika, i jeszcze kogoś, gdyby doszło do trójstronnej wymiany na mocy której zamiast Hedo trafił by do Chicago Josh Smith. To jedyny facet w lidze, który w miarę radzi sobie z zatrzymywaniem Jamesa.

    Martwi mnie tylko chęć pozyskania Jacksona. Po co Chicago kolejny „stary i mocno awaryjny” SG? Potrzeba kogoś, kto nie tylko będzie zdobywał punkty, ale także utrudni życie Wade’owi. Jackson z całą pewnością tym kimś nie jest. Do tego potrzebna jest zadziorny i szybki zawodnik jak sam Wade. Tak, żeby odciążył defensywnie Rose’a.

    Jak tylko dowiecie się coś więcej, to walcie śmiało bo ta wymiana niezmiernie mnie interesuje.

  10. pifpaf81 napisał(a):

    jak Chicago chce zdobyć misia a nie tylko walczyc o misia to musi zrobic wymiane z Orlando na ich zasadach a potem szybko wymienić Noacha za Josh Smith.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *