Filmowe podsumowanie i Top 10 10/03

Co by się nie działo, wszystkich graczy nakrył wczoraj czapką Gerald Green z NJ Nets. Gdyby nie wsady Jamesa nad Lucasem i Griffina na Perkinsie to mielibyśmy faworyta do tytułu wsad roku.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=WTYnhW6UtbM&w=585]

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=Ettp8LietEc&w=585]

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

3 komentarze

  1. Adrian89 pisze:

    Mówcie co chcecie ale to Rose powinien dostać MVP;)

    Na początku psioczyli wszyscy na Noaha że jakim cudem nominacje d ASG dostał na Boozera to od zawsze , 2 wiecznie kontuzjowany / Korver to dosc slabe wsparcie. Deng to monster w obronie a w ataku trzeba przyznac róznie. A bulls sa najlepsza ekipa w Nba jak to mozliwe? no odpowiedz jest tylko jedna – Derrick Rose. Może wykręcać o 20 pkt mniej od James czy Duranta, on zdobywa punkty kiedy ekipa najbardziej potrzebuje i to moim zdaniem powinno zdecydowac o jego wygranej a nie statystyki.
    Jestem pod ogromnym wrazeniem jego gry

  2. Mac pisze:

    Gerald Green zniszczył wszystko !!!!!!!!!! Dla takich akcji cieszę się, że wrócił do NBA. Pomyśleć, że mógł grać w Lakers…

  3. Cosmo pisze:

    Miejsce 8 i wsad Walla, ale najlepszy super plaster w wykonaniu Jamala, ależ obrona, no po prostu super defence:D:D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *