Za co kochamy Shaqa?

Big Cactus, Bic Conductor i The Most Dominant Ever obchodzi dziś swoje urodziny. Nie będziemy tutaj szczególnie rozpisywać się o dokonaniach Pana O’Neala i zostawimy Wam nieco pola do popisu. Ja nie zapomnę jego szczerego i pełnego uśmiechu, którego dziś już brakuje na parkietach NBA. Oczywiście niezapomniane są jego pchnięcia kulą/piłką i monstrualne slam dunki..

Jeżeli Michel Jordan był symbolem NBA w latach dziewięćdziesiątych, to bez wątpienia Shaquille O’Neal był postacią numer jeden ostatniej dekady. Dziś wyskakuje mu czwórka z przodu (40 lat) i Wielki Jubilat z tej okazji wyda wielkie przyjęcie z Wielkim Tortem.

6 marca 2000 roku kiedy kończył 28 lat i był u szczytu formy.. podczas swoich urodzin zdążył zmiażdżyć 61 punktami i 23 zbiórkami Los Angeles Clippers, co jest jego rekordem kariery.  Nic dziwnego. Shaq rządził, dzielił i był bez wątpienia najlepszym koszykarzem na świecie. Tamten sezon zwieńczył nagrodą MVP, tytułem króla strzelców NBA i mistrzostwem z Lakers.

Więc do dzieła, za co Wy kochacie Wielkiego Kaktusa, Diesela czy Wielkiego Skrzata?

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

5 komentarzy

  1. cmg34 pisze:

    Najlepszy center w historii dominował na swojej pozycji i do tego jeden z najlepszych graczy w historii Nba

  2. Wojtek Żuławiński pisze:

    Na przestrzeni całej kariery to dla mnie Top 4 centrów, za Kareemem, Hakeemem i Wiltem. Jeśli chodzi o komentatorów w TNT – nie ma lepszego od niego.

  3. Fixer pisze:

    uwielbiam Shaqa za to ze jest Shaqiem. Uwielbiam jego styl gry ktory idealnie odzwierciedla to kim jest. Uwielbiam go za to ze zawsze jest soba i mimo ze czasem przesadza to i tak dzieki temu ze nazywa sie Shaquille O’neal to wszyscy mu wybaczaja. Uwielbiam go za jego poczucie humoru. Podziwiam za jego wklad w historie ligi i urozmaicenie troche nudnego swiata sportu. Uwielbiam go za jego wpadki na boisku ktore wg mnie sa zaraz po Sheedzie najsmieszniejsze na swiecie. Na koncu uwielbiam go za to ze dzieki niemu poznalem NBA, ktora jest moja pasja i nawiekszym zainteresowaniem. Dzieki Shaq za wszystko co zrobiles, Happy B-day Shaqtus.

  4. Cosmo pisze:

    Stare, ale jare :D

  5. dobry85 pisze:

    Shaqa za wszystko: choć za nim nie przepadałem to mnie przekonał swoim poczuciem humoru. Tutaj [rzykład:

    http://www.youtube.com/watch?v=P9LmHXXWiJs

    To iż graczem był wielkim nie ulega najmniejszym wątpliwościom. TOp 5 centrów w historii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *