Powinien rzucać czy podawać?

O piątkowej porażce Heat z Jazz napisano już chyba wszystko, a o niecelnym rzucie Udonisa Haslema i wcześniejszym podaniu LeBrona Jamesa jeszcze więcej. Prawdę mówiąc nie przychylam się do krytycznych – wobec LBJ-a – opinii, mówiących o tym, że będąc liderem zespołu, powinien wziąć odpowiedzialność na siebie i oddać w tej sytuacji decydujący rzut. Uważam, że skrzydłowy Heat ściągając na siebie Paula Millsapa i Josha Howarda, a następnie podając do Haslema zrobił dobrze. Pudło jego kolegi z drużyny to już nie jego wina. Czy LeBron James powinien brać w takich sytuacjach ciężar odpowiedzialności na swoje barki, czy jednak próbować uruchamiać partnerów? Miejsce w pamięci choćby wielką asystę Michaela Jordana do Steve’a Kerra.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=U5Imnk4moTU&w=585]

Piotr Gładczak

Miłośnik NBA od prawie 20 lat. Tropiciel ciekawostek statystycznych i wielbiciel NBA lat 90-tych. Nauczyciel WF i właściciel firmy gomaster.pl.

9 komentarzy

  1. ronin23 pisze:

    moim zdaniem dobrze zrobił podając,widział podwojenie i podał do Haslema.
    Wydaje mi się że gdy tylko Heat przegrywają to wszyscy patrzą na grę LBJ w 4 kwarcie.

  2. Arkess pisze:

    Byl na fali wczesniej trafil trudny rzut mogl rzucac ale mysle ze dobrze zrobil podajac bo byl podwojony moze gdyby stal tam ktos inny zamiast haslema inaczej by sie to skonczylo

  3. patryk.boobie pisze:

    Podanie było dobrym rozwiązaniem i mniej więcej takie same szanse trafienia, gdyby rozwiązał to sam. Haslem miał czystą pozycję i nie trafił, a LeBron może miałby kontestowany rzut, a piłka by wpadła bo był na fali. Obie decyzje byłyby dobre.

  4. Cosmo pisze:

    Jakby rzucił to by nie trafił, bo sytuacja była ciężka, no i to LeBron.
    Podjął dobrą decyzję, dobrą dla drużyny, bo Haslem był w dogodnej sytuacji, ale chyba podając wiedział, że zostanie mu to wytknięte

    • GeoClippers pisze:

      Ale rzucając też zostałoby mu to wytknięte, a gdyby spudłował to już w ogóle by po nim jechano że nie podał do niekrytego Haslema. Dobrze zrobił podając. Mnie dziwi to że bardziej jedziemy po LeBronie że podał niż po Haslemie że spudłował rzut z czystej pozycji.

  5. Manta pisze:

    a ja się pytam… czemu do jasnej cholery piłka na koniec w ogóle była w rękach LeBron’a zamiast u Wade’a?

  6. Currose301 pisze:

    Powiem tak,zaczynam mieć coraz więcej szacunku dla LBJ. Np taki Bryant to by rzucał na oślep.

  7. flappjack pisze:

    Ja mam tylko uwage, że jeśli Bronek był podwajany to powinni opracować akcje na taki wypadek – żeby piłka trafiła da Wada, a nie akurat do Haslema, chociaż on akurat lubi rzucać z tego miejsca.

  8. Player1 pisze:

    Dobrze zrobił podająć ale jak się jeszcze przeanalizuje tą akcję to haslem mógł podać do kolegi na skrzydło i tam prubować szans czasu by napewno wystarczyło na oddanie rzutu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *