Mocna końcówka dała Thunder kolejną wygraną

Z tak silnymi drużynami jak Thunder nie da się wygrać popełniając szkolne błędy w końcówce. Sixers weszli w czwartą kwartę z przewagą, ale w ostatnich 20 sekundach nie potrafili wykorzystać niecelnych rzutów wolnych gości. Najpierw zaliczyli stratę, a potem dali Westbrookowi zebrać piłkę po pudle Duranta, a rozgrywający OKC przypieczętował 28 wygraną swojej drużyny.

Drużyna Bilans I kwarta II kwarta III kwarta IV kwarta Wynik
Oklahoma City Thunder 28-7 26 27 10 29 92
Philadelphia 76ers 21-15 24 24 19 21 88

W skrócie

Sixers przez większość spotkania bardzo dobrze radzili sobie z aktywnymi Thunder. Gdy nadszedł jednak najważniejszy moment – końcówka czwartej kwarty – okazało się, że w drużynie Douga Collinsa nie ma nikogo kto potrafi zdobywać punkty.

Gospodarze przez prawie 5 min 30 sekund nie byli w stanie trafić choćby jednego rzutu z gry. Udało się dopiero Andre Iguodala’i (przy 5 sekundach do końca meczu), ale wtedy było już za późno.

Przez okres niemocy OKC odrobili to co stracili w bardzo słabej trzeciej odsłonie (zdobyli w niej tylko 10 punktów trafiając 2/20 z gry) i osiągnęli prowadzenie. Ponownie kluczowe rzuty trafiał Kevin Durant przy wsparciu Jamesa Hardena. Dodatkowo KD przechwycił piłkę w ostatnich sekundach i odebrał gospodarzom szansę na akcję dającą remis. Po 1/2 z linii Duranta piłkę zebrał Westbrook i trafiając dwa razy przypieczętował wygraną.

It was sloppy at times but we stuck together and hung tight. (…) We defend. That’s one thing we are consistent with. We just have to keep doing it. But they defend, too. That’s why this is such a great win. Because that team over there is one of the best defensive teams in the league. – Scott Brooks

Najbardziej rozpoznawalny facet z brodą w NBA nie zaliczył fenomenalnego wieczoru, ale 2 z 4 trafionych rzutów zanotował w crunch time i pomimo pudeł z linii rzutów wolnych dał kolejny argument zbliżający go do tytułu najlepszego zmiennika ligi.

Duże pochwały za ograniczenie vis-a-vis Hardena w zespole 76ers – Lou Williamsa należą się Brooksowi. Trener OKC desygnował do pilnowania najlepszego strzelca rywali Royala Ivey’a, a ten za zaufanie odpłacił się walką o każdy centymetr parkietu i ograniczył Lou do zaledwie 3/11 z gry.

Our mindset to win this game was to make stops on the defensive end. We have to have a defensive mentality. – James Harden

Zespół Collinsa miał przez cały wieczór problemy ze zbiórkami. O ile przewagę Perkinsa i Ibaka’i nad Brandem i Allenem/Vuceviciem można zrozumieć, o tyle aż 13 zbiórek Westbrooka obarcza winą cały zespół. Thunder zakończyli mecz z bilansem +17 na desce i zebrali 19 piłek na atakowanej tablicy.

Drugim problemem był brak gry pod kosz w kluczowych momentach. Sixers zbyt ufali swoim rzutom z wyskoku, a bez atakowania obręczy ani nie mieli łatwych punktów, ani nie trafiali na linię rzutów wolnych. Thunder oddali blisko 3 razy więcej prób za 1pkt (34 przy tylko 12 gospodarzy).

We’re not a team that gets to the foul line. We got beat by 16 points at the foul line. We’re still going to keep driving in there. – Doug Collins

Kontuzje i gracze nieaktywni

Thunder: Reid, Aldrich (decyzje trenera), Hayward, Maynor, Sefolosha (kontuzje, poza składem)

Sixers: Battie, Elson, Nocioni (decyzje trenera), Hawes (kontuzja), Bracklins (poza składem)

Ciekawostki

  • 13 zbiórek (w tym 7 w ataku) to nowy rekord sezonu Russella Westbrooka.
  • Rozgrywający OKC zdobył minimum 20 punktów w 20 z 25 ostatnich meczów.
  • Durant i Turner otrzymali po przewinieniu technicznym na 36.2 do końca drugiej kwarty za przepychankę.
  • Kendrick Perkins także został ukarany dachem i już tylko 1 brakuje mu od jednomeczowego zawieszenia.
  • Thunder są liderami w kategorii bloków na mecz (7.88), ale zaliczyli tylko 4 przeciwko Sixers.
  • Elton Brand (10/10) zaliczył 7 double-double w tych rozgrywkach.
  • Mo Cheeks – asystent w Thunder i były gracz/trener Sixers dostał owację na stojąco od miejscowych kibiców w drugiej kwarcie.

Filmowe podsumowanie spotkania

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=JRI5GkMQcJ8&w=585]

Boxscore

Thunder: Durant 23, Ibaka 10 (8zb), Perkins 3 (11zb), Westbrook 22 (13zb), Cook 5, a także Mohammed 6, Ivey 5, Collison 0 (6zb), Harden 16 (8zb), Jackson 2

Sixers: Brand 10 (10zb), Iguodala 18 (5zb, 6ast), Allen 0, Meeks 13 (5zb), Holiday 18, a także Williams 11 (6ast), Young 16 (9zb), Turner 0, Vucevic 2

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *