Piątka najlepszych występów w Meczu Gwiazd.

Na 2 godziny przed wielkim wydarzeniem postanowiłem nieco odkurzyć swoje stare mecze i przypomnieć sobie czyj występ najbardziej utkwił mi w pamięci. Zapraszam Was do swoich typowań.

5. Scottie Pippen – 1994 w Target Center, Minnesota. Pip zagrał wówczas swój jedyny All Star Game bez sami-wiecie-kogo i na dobre wyszedł z cienia jego notując niezapomniany występ w czerwonych Nike’ach. Skrzydłowy Bulls w tym meczu wyciągnął też coś nowego ze swojego arsenału zagrań, rzut za 3-punkty (5/9 w tym meczu i 29pkt+11zb)

4. Glen Rice – 1997 w Cleveland i hali Gund Arena. Rice zagrał swój koncertowy mecz w asyście Jordana (pierwsze triple double w All Star Game). Lider Szerszeni zdobył 20pkt w jednej – tj. trzeciej kwarcie – bijąc rekord Elgina Baylora oraz w połowie (24 zdobyte) Ś.P. Wilta Chamberlaina (obecnego wówczas na trybunach, z wynikiem 23pkt). Skrzydłowy Wschodu zdobył 26 oczek i trafił 4 z 7 rzutów zza łuku.

3. Shaq O’Neal – 1996 w Alamodome w San Antonio. MVP spotkania został wówczas powracający do Meczu Gwiazd Jordan, ale wg obserwatorów i mnie samego to Shaq zrobił największe wrażenie, zwłaszcza atomowym poster dunkiem przez Dave’a Robinsona! 25pkt i 10zb zanotował center Magic a Jordan miał tylko 20 oczek i 4zb.

2. Kobe Bryant i LeBron James przed rokiem w Staples Center, L.A. Dwie gwiazdy wielkich teamów pretendentów do tytułu pokazały pełną swoją klasę i wielkie umiejętności w tym wielkim widowisku. Kobe miał 37pkt i 14zb a LeBron dogonił Michaela notując 29pkt/12zb/10as. Praktycznie obaj zasłużyli na MVP tego meczu, jednak dostał je tylko lider Lakers.

1. Magic Johnson w 1992 roku, w Orlando! pożegnalny występ fenomenalnego rozgrywającego był niczym sen. Po kilku miesięcznej przerwie spowodowanej wykryciem w jego organizmie wirusa HIV, Magic wrócił i zagrał niezapomniane zawody. Trafiał trójki z rywalem przed sobą, w sumie uzyskując 25 oczek i asystując 9-krotnie. To był też mój pierwszy na żywo Mecz Gwiazd;-)

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

1 Odpowiedź

  1. Marky83 pisze:

    Małe sprostowanie w pkt 2 – Glen Rice pobił rekord Wilta zaliczając w drugiej połowie 24 pkt. Wilt miał w jednej połowie 23. Natomiast rekord w jednej kwarcie należał wcześniej zdaje się że do Elgina Baylora – 19 pkt. Rice pobił oba rekordy w tym jednym meczu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *