Spurs wciąż bez pogromcy

Nawet nieobecność w składzie trzech bardzo ważnych graczy (Ginobili, Splitter, Ford) nie przeszkodziła San Antonio Spurs w przedłużeniu serii zwycięstw do 11. Prowadzeni przez podkoszowy duet Millsap – Jefferson Jazz stawiali opór przez większość spotkania, ale w końcówce ugięli się pod naporem gości.

Drużyna Bilans I kwarta II kwarta III kwarta IV kwarta Wynik
San Antonio Spurs 23-9 26 30 24 26 106
Utah Jazz 15-16 30 23 27 22 102

W skrócie

Przy braku wspomnianej trójki graczy większą odpowiedzialność wzięli na siebie Matt Bonner i Richard Jefferson. Pierwszy był najlepszym zmiennikiem spotkania z 20 punktami (5/6 za trzy punkty). Forma Red Rocket znów idzie w górę i tymbardziej szkoda, że NBA nie wyznaczyła go do konkursu rzutów z dystansu (kosztem choćby Joe Johnsona). Drugi trafił dwa kluczowe rzuty w czwartej kwarcie by przypieczętować wygraną i to pomimo faktu, że do tego momentu był praktycznie niewidoczny.

We thought some guys were doing the job out there so we sat him for a good portion of the second half. To his credit, when we did go back to him down the stretch he was ready, and he knocked down some huge shots. – Gregg Popovich o Jeffersonie

Matty was great. Matty was key for us tonight. He was able to spread the floor and hit some shots and continue to score points for us when we really needed it. – Tim Duncan

Wcześniej Spurs przegrywali nawet 11 punktami, gdy spudłowali pierwsze osiem rzutów trzeciej kwarty, ale Tony Parker nie pozwolił by świetna seria wygranych zakończyła się w Utah. Rozgrywający kapitalny sezon Francuz rzucił 23 punkty i rozdał 11 asyst po tym jak ogłoszono, że wystąpi w kolejnej edycji Skills Challange. Bardzo dobrze na tle młodszych podkoszowych Jazz prezentował się Tim Duncan. Weteran zanotował 20pkt i 7zb, a także (co dla niego nietypowe) trafił wszystkie sześć rzutów wolnych.

It’s great for us, but there is absolutely no focus on it. We’re not even thinking about it. We’re going to play it a game at a time … however it works, it works. We’ve had a good stretch here. Now we’ve got a couple more games to end strong. – Tim Duncan

Bohater poprzedniego meczu – Gary Neal – dostał zielone światło od trenera na oddawanie większej ilości rzutów. Bez Ginobili’ego to on miał być głównym dostarczycielem punktów w czasie odpoczynku Parkera. Obrońca trafił jednak tylko 4/13 z gry (3/8 z dystansu) i zakończył wieczór z 14 punktami.

Podobną skutecznością (a właściwie jej brakiem) popisał się Paul Millsap. Skrzydłowy Jazz trafił niewiele ponad 33% rzutów (6/17), ale i tak był drugim strzelcem ekipy Corbina. To pokazuje jak bardzo w Utah przydałby się dobry strzelec obowody, który odciążyłby jego i Jeffersona ze zdobywania większości punktów.

Kluczem do wygranej Spurs były także rzuty wolne. Goście szybko dzięki agresywnej grze pod kosz znaleźli się w sytuacji bonusowej i przez ponad 9 min 40 sek ostatniej kwarty każdy faul na nich kończył się rzutami wolnymi. To sprawiło, że w najważniejszej odsłonie stawali aż 14 razy na linii (trafili 12) przy zaledwie 5 próbach Jazz.

Tough loss. I thought our guys fought hard, especially after last night. We had a chance at the end. We just didn’t get the plays at the end. – Ty Corbin

Dla San Antonio terminarz wcale nie robi się prostszy. Już dzisiaj zmierzą się w Portland z tamtejszymi Trail Blazers, a w czwartek wybierają się na pojedynek z Denver Nuggets. Jazz po jednym dniu odpoczynku czeka mecz z Timberwolves, a później podejmą Kings.

Kontuzje i gracze nieaktywni

Spurs: Ginobili, Ford, Splitter (kontuzje), Dawson (decyzja trenera)

Jazz: Bell (kontuzja), Tinsley, Carroll, Evans (decyzje trenera)

Ciekawostki

  • 11 wygranych z rzędu Spurs to najdłuższa seria zwycięstw w tegorocznych rozgrywkach.
  • Richard Jefferson pierwsze punkty zdobył w 44 minucie meczu.
  • DeJuan Blair ewidentnie lubi grę przeciwko Jazz. Wczoraj rzucił im 15 punktów, a w poprzednim meczu zaliczył 17pkt i 10zb.
  • Al Jefferson wygrał zaledwie 1 z 21 spotkań przeciwko Spurs w swojej karierze.
  • W EnergySolutions Arena pojawił się Karl Malone. To pierwszy raz Mailmana w obiekcie Jazz od czasu słownej utarczki z zarządem.
  • Spurs po raz pierwszy do składu wpisali pozyskanego w poniedziałek Erica Dawsona. Pochodzący z San Antonio skrzydłowy podpisał 10-dniowy kontrakt. Dawson notował średnio 15.9 ppg i 10.1 rpg grając dla Austin w D-League.

Filmowe podsumowanie spotkania

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=75UsbQXceoc&w=585]

Boxscore

Spurs: Duncan 20 (7zb), Jefferson 5, Blair 15, Parker 23 (6zb, 11ast), Green 0, a także Bonner 20, Neal 14, Anderson 5, Leonard 4 (8zb), Joseph 0

Jazz: Howard 12 (7zb), Millsap 16 (11zb), Jefferson 20 (11zb), Harris 15, Hayward 8, a także Watson 2, Miles 13, Favors 5, Burks 7, Kanter 4

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *