Rubio i Love ogrywają Sixers

Kevin Love słabo rozpoczął zawody, ale gdy drużyna potrzebowała tego najbardziej był w stanie dać jej wygraną. Zdobył 12 punktów w czwartej kwarcie, w tym najważniejsze dwa w ostatniej sekundzie gdy dwukrotnie trafił z rzutów wolnych.

Sixers tymczasem mimo dobrej gry Jrue Holiday’a przegrali trzeci mecz z rzędu. Dla podopiecznych Douga Collinsa to najgorsza seria w tym sezonie.

Drużyna Bilans I kwarta II kwarta III kwarta IV kwarta Wynik
Philadelphia 76ers 20-12 24 25 25 17 91
Minnesota Timberwolves 16-16 22 22 28 20 92

W skrócie

Love spudłował 13 z pierwszych 15 rzutów i wydawało się, że nie będzie czynnikiem we wczorajszym spotkaniu. Przy jego słabszej grze, T-wolves ciągnął Ricky Rubio. Młody Hiszpan zdobył 22 punkty (14 w pierwszej kwarcie), zebrał 6 piłek i rozdał 5 asyst. Ricky praktycznie w pojedynkę utrzymał gospodarzy w grze w początkowych 12 minutach. Przy fatalnej skuteczności kolegów (3/14 z gry), wykorzystał koncentrację obrońców na ograniczaniu mu możliwości podania i trafił dwa razy z dystansu i trzy razy po wejściach pod kosz. Dla Rubio był to strzelecki rekord kariery i pierwszy mecz, w którym przekroczył granicę 20 punktów od czasu gdy miał 17 lat.

We had to take those shots. You can miss or make, but if you don’t take it it’s a bad shot. If they let me shoot, I’m going to keep shooting. – Ricky Rubio

Przez końcowe 6 min 46 sekund czwartej odsłony żadnej z drużyn nie udało się uzyskać większej przewagi niż 1 punkt. O tym kto wygra miała zadecydować sama końcówka. Na 3.6 sekundy do końca Love zebrał piłkę po niecelnym rzucie Lou Williamsa, a trener Adelman wziął czas. Po przerwie piłka ponownie trafiła w ręce skrzydłowego, a ten w ostatniej dziesiętej sekundy został sfaulowany przy próbie wejścia pod kosz przez Andre Iguodala’ę. Iggy, przypisany do pilnowania Rubio niepotrzebnie próbował wybić piłkę, ponieważ pod koszem czekał już dobrze ustawiony Brand. Love na linii pokazał stalowe nerwy i T-wolves mogli cieszyć się z 16 wygranej w sezonie.

You just need one good quarter. I was the weakest link out there, but shooters keep shooting. (…) I can finish games. I can close games. But it has a lot to do with my teammates. They’ve had my back. They say if you keep putting yourself in that situation, you’re going to eventually get comfortable with it. – Kevin Love

Dla Sixers pozytywem jest to, że Jrue Holiday przerwał swoją złą passę. W poprzednich dwóch spotkaniach w sumie zdobył tylko 6 punktów trafiając tragiczne 1/17 z gry. Mając przeciwko sobie Rubio postanowił być bardziej agresywnym i wykorzystywał przewagę fizyczną. Wieczór zakończył z 20 punktami (10/20 z gry) i 5 zbiórkami będąc najlepszym graczem gości.

Gorszą skutecznością niż zwykle popisali się zmiennicy Sixers. Kluczowi – Young i Williams trafili 42% rzutów i w sumie zdobyli zaledwie (jak na nich) 23 punkty. Ten pierwszy popisał się jednak akcją meczu gdy zaliczył fantastyczny blok goniąc za Rickym Rubio.

I don’t want our guys to lose the positive energy that we’ve had. We’re a little mentally fatigued, and I just don’t want that to creep into our guys. (…) We are four stops away from 24 wins. We played four games like that and lost all four. We lost to Deron Williams, Chris Paul, Andre Miller and [Kevin Love] today. It’s a shame. – Doug Collins

Zastępujący Spencera Hawesa duet Levoy AllenNikola Vucevic nieźle spisał się przeciwko świetnie grającemu ostatnio Nikoli Pekoviciowi. W sumie zdobyli 14 punktów, zebrali 12 piłek i mieli 3 bloki. Pek odpowiedział 17 oczkami i 9 zbiórkami.

Terminarz nie rozpieszcza Sixers, których czekają teraz trzy kolejne trudne pojedynki na boiskach Grizzlies, Rockets i Pistons. T-wolves też nie będą mieli łatwo – grają w Denver, z Jazz i w Los Angeles przeciwko Clippers.

Kontuzje i gracze nieaktywni

76ers: Hawes (kontuzja), Battie, Elson, Nocioni (decyzje trenera), Bracklins (poza składem)

Timberwolves: Miller, Tolliver, Ellington (decyzje trenera), Lee, Randolph (poza składem)

Ciekawostki

  • Sixers mają bilans 0-5 w spotkaniach, które kończą się przewagą mniejszą niż 4 punkty.
  • Filadelfia wygrała 8 z 18 meczów bez Hawesa.
  • JJ Barea powrócił do zespołu po tym jak jego dziewczyna (była Miss Universe Zulekya Rivera) urodziła ich pierwsze dziecko – syna Sebastiana.
  • Nikola Pekovic zebrał 5 piłek na atakowanej tablicy i tą granicę osiągnął 5ty raz z rzędu bijąc przy tym rekord Timberwolves.
  • Darko Milicic wystąpił po raz pierwszy od tygodnia i zaliczył dokładnie 0.1 sekundy gry.
  • Gracze Sixers nie byli zadowoleni z ostatniego gwizdka, ale rozsądnie postanowili go nie komentować oszczędzając sobie sporo pieniędzy.
  • Oba zespoły bardzo słabo rzucały z dystanu. T-wolves trafili tylko 3/16 (18.8%), a goście 3/11 (27.3%).

Filmowe podsumowanie spotkania

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=42Okvz21ADI&w=585]

Boxscore

76ers: Brand 8 (7zb), Iguodala 13 (7zb), Allen 6 (8zb), Meeks 9, Holiday 20 (5zb), a także Williams 13, Young 10 (5zb), Turner 4 (7zb), Vucevic 8

Timberwolves: Johnson 0, Love 20 (15zb), Pekovic 17 (9zb), Ridnour 10, Rubio 22 (6zb, 5ast), a także Milicic 0, Barea 14, Webster 3 (5zb), Beasley 4, Williams 2

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *