Szybkie statsy przed meczem: Mavericks – Knicks, Magic – Heat

Pierwotnie te statystyki miały zostać opublikowane na naszej facebookowej tablicy, ale okazały się tak liczne, że zdecydowałem się zebrać je w jeden wpis na stronie. Swoją drogą – może to początek jakiegoś nowego cyklu? Czas pokaże. Na razie – zapraszam na coś w stylu zapowiedzi, ale bardziej „cyferkowych”. Taki notes ze wskazówkami przed meczem.

Dallas Mavericks – New York Knicks (19:00)

  • Knicks wygrali siedem z ostatnich ośmiu meczów. Mavericks zaś kontynuują swoją passę, która w tej chwili liczy sześć zwycięstw.
  • Nie tylko Linsanity – obrona NYK w ostatnich ośmiu spotkaniach ograniczyła swoich rywali do tylko 93.7 pkt na 100 posiadań.
  • Dzisiejszy mecz z Mavs rozpocznie 14-meczową serię Knicks, w czasie której 11-krotnie zagrają z drużynami ze zwycięskim bilansem.

 

Kluczem będą pick’n’rolle:

  • od 4 lutego (pierwszy mecz „Linsanity”) aż 27% posiadań Knicks w ataku to pick’n’rolle.
  • Jeremy Lin w 48,4% swoich akcji jest „ballhandlerem” w PnR. Tylko Steve Nash gra je częściej. Niestety, prawie 30% takich akcji kończy się stratą Lina.
  • Mavericks ograniczają „ballhandlerów” w PnR do średnio 0.65 pkt (34% FG) na jedno zagranie.

Poza tym, kilka ciekawostek odnośnie samego Lina:

  • Najwięcej asyst Lin rozdał do Tysona Chandlera (18, w tym 5 alley-oopów) i Steve’a Novaka (20)
  • Lin rozegrał w tym sezonie 31 minut obok Carmelo Anthony’ego. Nie rozdał mu żadnej asysty, w tym czasie Melo spudłował 11 z 13 rzutów, Lin zaś trafił 9 z 16.
  • Od 1977 roku ośmiu graczy miało min. 6 strat w pięciu meczach z rzędu: Barkley, Nash, Gilmore, K. Malone, D. Coleman, McAdoo, I.Thomas i właśnie Lin.
  • Średnia punktów Jeremy’ego wzrasta co kwartę. W pierwszej kwarcie jest to 2.1 PPG, w drugiej 2.8, w trzeciej 3.3, a w czwartej aż 5.3.

Do tego:

  • Tyson Chandler podejmuje swoich byłych kolegów z Dallas.
  • Carmelo Anthony nie zagra, ale w składzie Knicks znaleźli się za to Baron Davis i JR Smith. Ten pierwszy zagra tylko, gdy wynik będzie już przesądzony, a pozyskany ostatnio JR wyjdzie na parkiet tylko wtedy, gdy będzie potrzebny.

Wiedzieliście, że Shawn Marion w czterech z ostatnich pięciu meczów krył głównie rozgrywających? Oto efekty (w nawiasie – średnia sezonowa):

  • Ricky Rubio (11 PPG, 8.6 APG, 3.3 TOPG, 37,8% FG) – 10 pkt, 8 ast, 4 TO, 25% FG
  • Chris Paul (18.2 PPG, 8.8 APG, 2.1 TOPG, 49,2% FG) – 16 pkt, 9 ast, 5 TO, 50% FG
  • Ty Lawson (15.4 PPG, 6.3 APG, 2.4 TOPG, 46,8% FG) – 3 pkt, 2 ast, 2 TO, 12,5% FG
  • Jrue Holiday (13.4 PPG, 4.7 APG, 2.3 TOPG, 41,4% FG) – 3 pkt, 2 ast, 0 TO, 0% FG

Łącznie cała czwórka popełniła 11 strat, trafiła tylko 8 rzutów na 21,6% skuteczności. Czy dziś podobny los czeka Lina, którego Matrix najpewniej będzie krył?

Orlando Magic – Miami Heat (21:30)

  • Magic w pierwszym meczu między tymi ekipami w tym sezonie ograło zaskakująco Heat 102:89. Trafili wtedy 17 trójek, a Dwight Howard miał 25 punktów i 24 zbiórki. W tamtym meczu Magicy oddali więcej rzutów za trzy niż za dwa. To dopiero piąty taki przypadek w ostatnich 15 sezonach (ponad 16000 meczów!)
  • Heat wygrali pięć ostatnich spotkań oraz 13 z ostatnich 15. Magic po przegraniu 6 z 8 meczów wrócili do gry, wygrywając 8 z 10 ostatnich meczów w tym cztery ostatnie. Obie porażki nastąpiły po dogrywkach.

Najpierw trochę o Magic:

  • Gdy Magic oddają min. 25 trójek, są 15-2. Gdy tego nie robią, są 5-9. Orlando oddają średnio 25.9 rzutów za trzy na mecz.
  • W sytuacjach spot-up ORL zdobywają 1.04 punkta na zagranie, co jest trzecim wynikiem w lidze. Ich eFG% w takich sytuacjach wynosi 53,2%. To rokuje dobrze tym bardziej, że gra Magic opiera się właśnie na strzelcach. Poza tym Heat są dopiero na 23. miejscu w lidze, jeśli chodzi o obronę takich zagrań.
  • Dwight Howard w tym sezonie miał aż 7 występów 20/20. Jeden z nich miał miejsce w meczu z Heat. Pozostali zawodnicy tylko ośmiokrotnie notowali taki występ.
  • Howard miał w tym sezonie aż 47 trafień (z gry lub z linii) dających Magikom prowadzenie. To drugi najlepszy wynik w lidze (na równi z Westbrookiem i Ellisem). Lepszy jest tylko Kobe Bryant (50)
  • Howard spudłował w tym sezonie aż 169 rzutów wolnych. To „najlepszy” wynik w lidze. Drugi jest Griffin (91). Trzeci jest LeBron (65).
  • Ryan Anderson ma w tym sezonie wskaźnik +/- na poziomie +215. Gdy nie było go na parkiecie, Magic zdobyli aż o 139 punktów mniej niż rywale.

Heat:

  • Dwyane Wade w ostatnich 9 meczach za każdym razem trafiał połowę rzutów. To jego najlepsza seria od debiutanckiego sezonu.
  • Heat prowadzili przez 70% czasu na parkiecie. Mieli min. 20-punktową przewagę przez 13,6% czasu. Oba wyniki są najlepszymi w lidze.
  • Mario Chalmers trafia 51,8% rzutów z gry. Tylko Steve Nash (55%) jest skuteczniejszym guardem.
  • LeBron i Wade zajmują odpowiednio pierwsze i drugie miejsce w PER. Najlepszym duetem drużynowym po nich jest.. Howard (10. miejsce) i Anderson (11).

Dzięki za uwagę. Zapraszam też na relację na żywo z obu spotkań, jaką przed godziną 19 znajdziecie na stronie.

 

Wojtek Żuławiński

Fan Orlando Magic, człowiek od statystycznych ciekawostek. Prawdopodobnie rekordzista świata w liczbie godzin spędzonych na basketball-reference.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *