Wallace i Crawford ograli Golden State

Pod nieobecność LaMarcusa Aldridge’a Trail Blazers mieli duże problemy z ograniczeniem Davida Lee. Podkoszowy gospodarzy zdobył 29 punktów i zebrał 11 piłek.

Gerald Wallace i w decydujących momentach Jamal Crawford sprawili jednak, że Portland udało się wyrwać wygraną na trudnym terenie.

Drużyna Bilans I kwarta II kwarta III kwarta IV kwarta Wynik
Portland Trail Blazers 16-14 20 37 15 21 93
Golden State Warriors 11-15 27 27 16 21 91

W skrócie

Aldridge został zatrzymany poza składem po tym jak skręcił kostkę we wtorkowym meczu przeciwko Wizards. Trener McMillan postanowił, że obniży skład przesuwając pod kosz Geralda Wallace’a. Dzięki temu zabiegowi w S5 ponownie zwolniło się miejsce dla Wesa Matthewsa. Obrońca nie dał jednak powodów by pozostawić go w składzie po powrocie LaMarcusa. Trafił tylko 4/12 z gry (1/6 z dystansu) i znów jego miejsce zajmie Nicolas Batum.

Gospodarze lepiej rozpoczęli zawody i po pierwszej kwarcie prowadzili 27-20. W tym momencie wydawało się, że Portland nie poprawią statystyki i przegrają 12 z 13 ostatnich pojedynków w Oakland. Druga odsłona to jednak popis ofensywy Trail Blazers. Prowadzeni przez Wallace’a (10 punktów w tej odsłonie) goście schodzili do szatni prowadząc trzema punktami.

W drugiej części meczu gra się wyrównała. Lee wykorzystywał przewagę wzrostu i masy nad niższymi rywalami lub szybkości i doświadczenia nad tymi, których warunki były zbliżone (Thomas, Smith, Johnson). Brakowało mu jednak wsparcia ze stronych wyborowych strzelców Warriors. Duet Ellis – Curry zdobył wczoraj tylko 18 punktów trafiając zaledwie 6 z oddanych 19 rzutów. Zmagający się z przeziębieniem Monta nie pojawił się na parkiecie w ostatnich 13 minutach meczu.  W tej sytuacji ciężar zdobywania punktów wziął na siebie Nate Robinson. Filigranowy obrońca zanotował 21 oczek – tyle co cała ławka PTB w sumie.

G-Force był najskuteczniejszym graczem gości rzucając 24 punkty. Dodatkowo trafił wszystkie rzuty z dystansu (4/4) i z linii rzutów wolnych (8/8) + zebrał 6 piłek. Gdy nadszedł crunch time, PTB zwrócili się jednak w stronę Jamala Crawforda. Znany ze stalowych nerwów obrońca znów nie zawiódł. Najpierw trafił trudny rzut z dystansu ponad Natem Robinsonem na niewiele ponad minutę do końca by dać gościom prowadzenie. Później trafił także dwa bardzo ważne rzuty wolne. W najważniejszej akcji trener Jackson powierzył piłkę w dłonie Robinsona, ten jednak wchodząc pod kosz omal jej nie stracił i w ostatniej chwil podał na skrzydło do Rusha, ale jego rzut z dystansu (niecelny) został oddany już po sygnale kończącym mecz.

It was a huge win for us. I think yesterday, we were taken aback with what happened to LaMarcus. Whenever you see your go-to guy go down like that, I think it shakes you up a little bit. We knew we had to band together, and there’s no telling when he’s coming back, so all we have is each other. We have to lean on each other to come up with victories. – Jamal Crawford

There were times we had an opportunity to close them out. They made a couple of dagger 3s with the clock dwindling down and that really hurt. So, a tough loss, but we move forward. – Mark Jackson

Crawford i Robinson są bliskimi przyjaciółmi. Chodzili do jednej szkoły średniej. Grali także razem przez 3 sezony w New York Knicks. Jamal, jak sam przyznał w pomeczowym wywiadzie, określa Nate’a jako swojego młodszego brata.

Znane z szybkiej gry i kontraataków zespoły Warriors i Trail Blazers wzajemnie się zneutralizowały. O ile jeszcze gospodarze zdobyli w ten sposób 15 punktów, o tyle goście zaledwie 4. Znamienite jest również to, że wszystkie wpadły w pierwszej połowie.

Portland przegrywało w ostatnich spotkaniach walkę na deskach różnicą prawie 12 zbiórek. Przeciwko Warriors udało im się jednak zdobyć przewagę w tym elemencie (41-39). To tylko pokazuje jak Golden State potrzebny jest solidny podkoszowy. Przy cały szacunku, Biedrins takim nie jest.

Kontuzje i gracze nieaktywni

Trail Blazers: Aldridge (kontuzja), Oden (kontuzja), Smith, Johnson, Babbit (decyzje trenera)

Warriors: Brown (kontuzja), Jenkins, Wright, Tyler (decyzje trenera)

Ciekawostki

  • Aldridge w ciągu trzech lat opuścił tylko 7 spotkań. 4 z nich były przeciwko Warriors.
  • Nate Robinson w czasie swojej kariery zdobywa średnio 15 ppg przeciwko Trail Blazers.
  • Trener Jackson powiedział, że idzie o zakład że jego gracze – Thompson i Rush – wygraliby konkurs rzutów z dystansu przeciwko każdemu z graczy zgłoszonych do pojedynku podczas Meczu Gwiazd.
  • David Lee zanotował 5-te z rzędu double-double w spotkaniu na swoim parkiecie.
  • 15 zdobytych punktów w trzeciej kwarcie to najgorszy wynik PTB w tym sezonie.
  • Warriors mają bilans 1-5 w meczach, które decydują się różnicą mniejszą niż 4 punkty.

Filmowe podsumowanie spotkania

Boxscore

Trail Blazers: Wallace 24 (6zb), Batum 17, Camby 12 (11zb), Felton 10 (6ast), Matthews 9, a także Thomas 2, Crawford 14 (6ast), Smith 5 (6zb), Johnson 0, Williams 0

Warriors: Lee 29 (11zb), Wright 12 (5zb), Biedrins 2 (9zb), Ellis 10 (5ast), Curry 8 (8ast), a także Robinson 21, McGuire 0, Rush 2, Udoh 0, Thomson 7

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *