Niesamowity CP3 daje wygraną Clippers

Przy braku Chauncey’a Billupsa, w Los Angeles Clippers został tylko jeden gracz, który może po nim przejąć przezwisko Mr. Big Shot. Chris Paul najpierw utrzymywał swój zespół w grze, a gdy czas zbliżał sie do końca trafił niesamowicie trudny rzut przez ręce Andre Iguodala’i.

Drużyna Bilans I kwarta II kwarta III kwarta IV kwarta Wynik
Los Angeles Clippers 16-8 18 23 19 18 78
Philadelphia 76ers 18-9 27 16 18 16 77

W skrócie

Poza wielkimi umiejętnościami CP3, goście mieli też dużo szczęścia. Gdyby wcześniej Jrue Holiday trafił oba wolne, to mielibyśmy co najwyżej dogrywkę. Dodatkowo ostatnia akcja, wcale nie była taka jak planował ją Vinny Del Negro – najpierw omal nie doszło do straty, a potem przy sekundach na zegarze Paul użył wszystkich tricków, a i tak ledwie uciekł przed blokiem. Zobaczcie zresztą sami.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=0lm6td19gNo&w=585]

That almost turned out to be ugly. I threw the ball between Blake Griffin’s legs. I thought it would be a turnover, so thank you Blake Griffin for diving for the ball. Without him, we don’t win the game. – Chris Paul

Poza Paulem, dobrze grał inny z uczestników Meczu Gwiazd – Blake Griffin. Skrzydłowy rzucił 16 punktów i zebrał 11 piłek ponownie meldując się w Top 10 zagrań wieczoru. Wyróżnić trzeba także jak zwykle aktywnego na desce Reggie Evansa (10zb). Duet graczy, którzy w największym stopniu skorzysta na kontuzji Billupsa – Randy Foye i Mo Williams – zdobył w sumie 24 punkty, ale przy bardzo słabej skuteczności – tylko 10/29 z gry.

Chris Paul made the big one. We tried to open up the lane a little. He’s going to make the right play. That’s what great players do. (…) We had to grind it out. We didn’t shoot it well, but we got out on them defensively and slowed them down. – Vinny Del Negro

Sixers także mają swojego człowieka w ASG 2012, ale tylko na ławce rezerwowych. Andre Iguodala ponownie wypełniał rubryki statystyczne i zakończył wieczór z 12 punktami, 8 zbiórkami i 7 asystami. Wśród gospodarzy widać było brak Spencera Hawesa. Środkowy kolejny raz opuścił mecz z powodu problemów ze ścięgnem achillesa i plecami. W ostatnich 14 meczach, zaledwie 2 razy mogliśmy go zobaczyć na parkiecie.

Przy jego braku więcej odpowiedzialności na swoje barki wziął Elton Brand. Weteran, który także narzeka na urazy (ostatni – wybity kciuk) rzucił 12 punktów i zebrał 10 piłek. Po meczu nie ukrywał jednak rozczarowania z powodu drugiej porażki z rzędu.

It’s disappointing to lose two straight at home. We’ve got to regroup, go on the road and keep growing. – Elton Brand

Gospodarze prowadzili nawet 12 punktami, ale wtedy do ataku zerwał się Mo Williams. Przy wyrównanej grze można się było spodziewać, że piłka trafi do Chrisa Paula pod jednym koszem i do Lou Williamsa pod drugim. Lou miał nawet szansę zostać bohaterem, ale w ostatniej akcji meczu został bardzo dobrze przypilnowany i będąc podwojonym zaliczyła airball.

Sixers zakończyli niesamowicie trudną serię 7 spotkań bilansem 4-3. Wygrali u siebie z Magic, Bulls i Lakers, oraz na wyjeździe z Hawks. Porażki przyszły zaś z rąk Heat, Spurs i Clippers.

Jutro LAC powinni mieć zdecydowanie łatwiej. Czeka ich wyjazdowe spotkanie z Charlotte Bobcats. Trochę luzu zaznają też Sixers, którzy zmierzą się pozbawionymi Irvinga i Varejao Cleveland Cavaliers.

Kontuzje i gracze nieaktywni

Clippers: Billups (kontuzja), Cook, Leslie, Thompkins, Bledsoe (decyzje trenera)

76ers: Hawes (kontuzja), Battie, Nocioni (decyzje trenera)

Ciekawostki

  • Wczorajszy mecz był trzecim w tym sezonie, na które sprzedano komplet biletów w Wells Fargo Center.
  • Oba zespoły katastrofalnie rzucały z dystansu. 76ers trafili 4 z 15 prób (26,7%), a goście tylko 2/19 (10,5%).
  • Goście prawie zdublowali ilość zdobytych punktów w pomalowanym Sixers. Ostatecznie stosunek wyniósł 42 do 24.

Filmowe podsumowanie spotkania

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=CPlohyWzL6o&w=585]

Boxscore

Clippers: Butler 6, Griffin 16 (11zb), Jordan 5 (5zb), Foye 10, Paul 24, a także Martin 3 (7zb), Gomes 0, Evans 0 (10zb), Williams 14

76ers: Brand 12 (10zb), Iguodala 12 (8zb, 7ast), Vucevic 2, Meeks 10, Holiday 8 (8ast), a także Williams 11, Young 10, Allen 5 (8zb), Turner 7

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *