J.R. Smith coraz bliżej Clippers ?

Wiele wskazuje na to, że kolejny gracz mający za sobą przygodę z ligą chińską i występy w Denver Nuggets zasili rewelację sezonu, L.A. Clippers. Wg amerykańskich źródeł blisko LOB City jest niedawny kolega klubowy Chaucey’a Billupsa i Kenyona Martina – J.R. Smith.

Los Angeles Clippers logo

Broderick Turner z Los Angeles Times sugeruje, że Smith miałby dołączyć do zespołu Blake’a Grffina i Chrisa Paula już pod koniec lutego. Bierze się to z faktu, iż jego chiński zespół może nie awansować do play offs NBA China a J.R. będzie mógł wrócić do Stanów Zjednoczonych szybciej niż zakładano!

Spekuluje się, że Smithem zainteresowani są również L.A. Lakers i N.Y. Knicks, jednak w Clippers mógłby on dostać wyższą gażę, z rzędu 2.5 mln USD czyli taką jaką dostanie Kenyon Martin. Dla przypomnienia Smith swego czasu występował w jednej drużynie, Hornets z Chrisem Paulem. Ponadto w jednym z ostatnich meczów dla Złotych Byków, rzucił on w Chinach 60 oczek a w miniony weekend 41 (!). Teraz w rotacji i o minuty w zespole Vinny’ego Del Negro walczyłby on z Chauncey’em Billupsem i Caronem Butlerem.

Skład L.A.Clippers wyglądałby imponująco:

Paul/Williams/Bledsoe

Billups/Smith/Foye/Leslie

Butler/Gomes

Griffin/Martin/Evans/Thompkins

Jordan/Cook/Jones

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

18 komentarzy

  1. El napisał(a):

    Niesamowita paka by była…

  2. dobry85 napisał(a):

    Gdyby Clippers faktycznie pozyskali JR-a to faktycznie ich skład wyglądałby imponująco. Puytanie tylko, czy Jr przyjdzie do zespołu w którym może być np. dopiero piątą opcją(może być lepiej, ale równie dobrze i gorzej)? Biorąc pod uwagę jego ciężki charakter to nad tym transferem należy mocno się zastanowić. Czysto koszykarskich umiejętności oczywiście nie sposób mu odmówić. Czy JR podporządkuje się, by już teraz walczyć z Clippers o pierścień? (W takim zestawieniu mieliby szanse). Swoją drogą, czy nie uważacie,że JR jest wart dużo więcej piniążków, aniżeli kontrakt na poziomie K-Marta?

  3. El napisał(a):

    Dla mnie wcale nie jest wart jakiś wielkich pieniędzy. Właśnie przez charakter. Potrafi w meczu rzucić 10 celnych trójek ale potrafi też rzucić 5 niecelnych i dalej rzucać. Dużo zależy od tego jak podchodził by do swojej roli w drużynie. Bo jeżeli opanował by się o zmądrzał wtedy mógłby być kimś takim jak Terry w Dallas.

  4. MAREK napisał(a):

    Nie, tylko nie Clippers. JR Smith ma potencjał żeby grać w S5 a nie wychodzic jako ktorys tam z ławki. Widze go w NY, bo ta drużyna potrzebuje kogos z jajami.
    PS. Rzygam juz tym całym LOB City, 1 runda play-off’s to max gdzie zajdą w tym roku.

  5. flappjack napisał(a):

    JR był też niezłym dunkerem jesli dobrze pamietam?

    • ckje napisał(a):

      Ciągle jest i to jednym z najlepszych,,, gdzie Ty byłeś przez ostatnie lata?

  6. Adrian89 napisał(a):

    w 1 roku taką paką od razu tytuł? pobożne życzenia. Zresztą jakie to wzmocnienie na pozycjach 1/2 mają tłok chyba że grałby jako 3 bo Butler nie ma zmiennika. Jordan na 5 to problem w walce już w 1 rundzie może lepszy od większości średniaków ale gdzieś 15 lepszych myślę że by się znalazło.

    • ckje napisał(a):

      Najlepiej blokujący i dunkujący center ligi, który po słabszym starcie ma średnie na poziomie 10/10/3 rzeczywiście problem :)

  7. orbit napisał(a):

    On by bardziej pasował właśnie do NY. Clips mają dobrze obsadzone niskie pozycje. Lepszy byłby Wilson Chandler, ale też jest wart inne pieniądze. NY i LA mogą tyle samo dać JR, od niego zależy co wybierze.

  8. bryk napisał(a):

    dajcie spokój hejterzy, LAC mają świetny skład, Smith może grać też na SF, nie widzę problemu, co prawda na gwałt potrzebują go NYK, ale biorąc pod uwagę wiele innych czynników to jednak LAC. I runda maks- co to za przewidywanie, skoro mimo trudnego kalendarza są w topie zachodu, nie ma pytania czy wejdą do play offs czy nie. Moim zdaniem są jedną z 4 ekip, faworytów ligi, ja widzę ich jako mistrzów już teraz, chyba że nie będą zdrowi. Podobną ilość talentu w składzie mają tylko OCT i Miami

    • MAREK napisał(a):

      Nikt tu nie hejtuje. To że w sezonie zasadniczym jak do tej pory wygrali kilka meczów wiecej niz przegrali, nie swiadczy o tym że maja bardzo duzo do powiedzenia w PO. Chce ich zobaczyc w pojedynku z Dallas, LAL [jesli dorwą dobrego PG] czy San Antonio. Play Offs to nie sezon zasadniczy, cisnienei troche pojdzie w górę.

  9. Cosmo napisał(a):

    Ja bym go widział raczej w Thunder, tam by się przydał ktoś jeszcze, kto umie rzucać

  10. dobry85 napisał(a):

    Tak jak mowicie najlepszy rozwiazaniem dla samego Smitha byliby knicksi. Duzy rynek i szansa na walke o „cos”. Nowojorczycy sklad maja niezly, ten element by do nich pasowal. W Clippers jedna pilka to byloby zdecydowanie za malo biorac pod uwage ilu juz teraz maja strzelcow. Lakers wiadomo, ewentualnie jako small forward…lub oczekiwanie az black mamba odejdzie..? az tyle jr raczej czekal nie bedzie…

  11. El napisał(a):

    Niektórzy zapominają co CP3 robił w zeszłym roku w meczach z LAL. Oglądałem wszystkie mecze i zapewniam Was że jak by miał lepszych partnerów wokół siebie wygrali by z Lakersami. Wiem ze byli słabi rok temu w PO ale jednak. Ludzie tam drugim najlepszym zawodnikiem był Okafor. Bez jaj…;/ Nie twierdzę że Clippers wygrają tytuł ale obstawiam osobiście finał Zachodu. Jeszcze nie w tym roku. A w NYK? Hm… Melo tam jest i tyle;] Nawet Amare brakuje piłki a co dopiero jeszcze J.R… Tam na 2 jest Fields który jest całkiem niezłym grajkiem. A w Clippers po I nie ma zmiennika Butlera a po 2 Billups i przede wszystkim Paul idealnie rozdzielają piłki.

  12. Finley napisał(a):

    A czy statystyki punktowo-zbiórkowo-blokowe uwzględniają coś takiego jak difens ? Pewnie Darko Milicic ( o całej reszcie, która go niemal ośmieszała nie wspominam, ale to chyba najbardziej jaskrawy przykład ) miałby tu swoje zastrzeżenia, po za tym McGee ma lepsze, więc sam rozumiesz. Strefa pomalowana jest broniona słabo, zarówno przez Jordana jak i Blake’a a PO to już trochę inna bajka niż zasadniczy. Oczywiście nie zapominam o genialnym CP3, najlepszym i najbardziej kompletnym rozgrywającym ligi.

    Co do Smitha to mam mieszane uczucia, ale jako zmiennik byłby na pewno wartościową opcją, chociaż sądzę, że transfer Martina będzie bardziej znaczący. To już ktoś z pojęciem o dobrej defensywie i jako zmiennik Blake może wnieść sporo.

  13. majecha napisał(a):

    Ciekawe czy zastrzegą jego numer jak Derona Williamsa w Turcji:)

  14. 4Ma napisał(a):

    Po co miałby iść do NY, jak oni najprawdopodnobniej zakończą sezon juz przed fazą play-off?
    W Clippers ma lepszą kasą i wieksze szanse na gre o coś.
    Jedyny argument za Knicksami jest do, że u ich debilnego trenera mógłby cisnąc po 20 rzutów na mecz (o ile Melo nie oddawał akurat 40tu), a w LA miałby inna rolę (myślę, że podobna do tej którą ma teraz Mo).

  15. gość napisał(a):

    Clipsom jeszcze sporo brakuje. Mają potencjał ale raczej wątpię żeby cokolwiek zdziałali w tym roku. Co do transferu to NY?! Po co tam J.R.? kolejny grajek z parciem na rzucanie. Fakt, że potrafi wygrać mecz ale też i spowodować porażkę. jest jednym z najbardziej nierówno grających zawodników jakich znam bo jeśli nie wejdzie w mecz a gra długo to po zawodach. W LAC też jakoś nie widzę dla niego miejsca chociaż na 100% lepiej tam niż do NY. Strasznie lubię tego zawodnika i mam nadzieję, że trafi do niezłego teamu. Tylko żeby nie znowu z melo bo Denver nie oglądałem tylko przez niechęć do zawodnika z #15 na plecach:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *