Magic znów bez ofensywy, Sixers wygrywają

76ers przegrali poprzednie 6 spotkań u siebie z Orlando Magic. Przed wczorajszym pojedynkiem więcej problemów mieli jednak goście. Kompletnie rozstrojona ofensywa sprawiła, że przegrali 3 ostatnie mecze różnicą w sumie 55 punktów. Niestety dla Magic – wczoraj nie było lepiej.

Drużyna Bilans I kwarta II kwarta III kwarta IV kwarta Wynik
Orlando Magic 12-9 18 15 9 27 69
Philadelphia 76ers 15-6 19 18 21 16 74

W skrócie

Sixers zagrali najsłabszy mecz w ofensywie w tym sezonie. Trafili jedynie 37.5 % rzutów z gry, 26.7 % rzutów z dystansu i tylko 52.6 % z linii rzutów wolnych. Mimo wszystko to było zbyt wiele dla katastrofalnie grających Orlando Magic.

I would have not bet on us winning that game tonight. (…) That was a much-needed win for us here with what we have ahead of us this week – Doug Collins

Goście osiągnęli pułap 50 zdobytych punktów dopiero przy mniej niż połowie czasu do końca czwartej kwarty. Jedynym jasnym punktem w składzie Magic był Ryan Anderson. Skrzydłowy rzucił 14 punktów i zebrał 20 piłek (z czego aż 11 na atakowanej tablicy). Aktywny próbował być Dwight Howard, ale wciąż po nim widać że brak mu cierpliwości pod obręczą. Jeżeli obrońca dopuści go na odległość mniejszą niż metr – to kończy się wsadem, ale gdy jest zatrzymany trochę dalej to zaczynają się problemy. Wczoraj Superman trafił tylko 6/17 z gry i katastrofalne 5/13 z wolnych by zakończyć zawody z 17 punktami i 11 zbiórkami.

W pomeczowym wywiadzie dziennikarz zapytał Howarda, czy odniesie się do swoich słów, w których skrytykował kolegów z drużyny. Zły po poprzednim meczu Dwight powiedział między innymi, że jeżeli jego partnerzy nie chcieli grać w drugiej połowie przeciwko Hornets to powinni zostać w szatni.

It’s not the first time I’ve called them out. As a leader, you’ve got to do things that people don’t like. People hate what they don’t understand. My teammates understand why I said what I said. They all agree. It’s not like, ‚Oh, Dwight’s wrong with what he said.’ But that’s with anything. My job is to challenge my teammates and challenge myself to go out and play every night. – Dwight Howard

W obozie Sixers kolejny raz najlepszy na boisku był Andre Iguodala. Iggy po triple-double przeciwko Pistons tym razem rzucił 14 punktów, zebrał 10 piłek i miał 6 asyst. Kibice miejscowych największe obawy mieli co do gry swoich środkowych ponieważ kolejny raz Doug Collins nie mógł skorzystać z usług Spencera Hawesa i Nikoli Vucevicia. Weteran Battie i atletyczny Allen wystarczyli na Magic, ale biorąc pod uwagę zbliżający się terminarz (pojedynki z Heat, Bulls, Spurs, Lakers i Clippers) – powrót centrów będzie sprawą kluczową.

Tymczasem w Orlando chyba czas na zmiany. Zespół już nie chce umierać za Stana Van Gundy’ego. Może zmiana trenera i stylu gry dałaby im szansę na zatrzymanie Howarda?

We have to address the issues at hand. I don’t know if it’s fatigue. I just know we are not playing well. Clearly, we have some things to address on offense. – Stan Van Gundy

Kontuzje i gracze nieaktywni

Magic: Nelson (kontuzja), Harper, Liggins, Orton (decyzje trenera)

76ers: Hawes (kontuzja), Elson, Nocioni, Bracklins, Vucevic (decyzje trenera)

Ciekawostki

  • W Wells Fargo Center padł nowy rekord – mecz obejrzało 16 299 kibiców.
  • Kibice Sixers krzyczeli w stronę Dwighta HowardaOn the list!” jako sugestię, że ich klub także powinien znaleźć się na liście zespołów, do których chciałby trafić.
  • Jameer Nelson pozostanie poza grą przez kolejny tydzień wg słów Van Gundy’ego.
  • Andre Iguodala wyprzedził Charlesa Barkley’a i zajmuje teraz 4 miejsce na liście najlpiej przechwytujących graczy w historii Sixers.

Filmowe podsumowanie spotkania

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=jizeKCoBmYU&w=585]

Boxscore

Magic: Turkoglu 3, Anderson 14 (20zb), Howard 17 (11zb), Duhon 3, Redick 10 (5zb), a także Hughes 2, Richardson 5 (7zb), Wafer 8, Davis 5, Clark 2

76ers: Brand 8 (7zb), Iguodala 14 (11zb, 6ast), Battie 8 (9zb), Meeks 7 (6zb), Holiday 6 (6ast), a także Williams 9, Young 10, Allen 0 (5zb), Turner 12

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

6 komentarzy

  1. woy9 pisze:

    9 oczek w kwarcie? katastrofa. jakby dograli każdą piłkę do Howarda w 12 minut to mieliby dwa razy tyle.
    Wyprzedzić Barkley’a to jest coś;-)

  2. Bob pisze:

    Problem w tym że dogrywali ;) Dwight zdobył bodaj 7 z tych 9, ale dużo rzutów też pudłował.

    Magic nie da się oglądać…

  3. Cosmo pisze:

    Ale Iggy się w tym sezonie z linii pogorszył…

  4. ronin23 pisze:

    Ostatnie wystepy Orlando chyba upewniły Howard’a o zmianie otoczenia.

    • Bob pisze:

      Też mi się tak wydaje. Dlatego chyba jedynym pomysłem na jego zatrzymanie jest zwolnienie SvG i zatrudnienie trenera, który wiedziałby jak grać Howardem (i miałby jego szacunek).

  5. Kobas(Fan Detroit) pisze:

    Może Wywabić z emerytury Jerrego Sloana? Lepszego trenera nie ma szans wyciągnąć. Tak świetny i doświadczony trener to byłby strzał w dziesiątkę. Magic nie stać na zatrudnienie żółtodzioba, za wiele mają do stracenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *