Dzień po dniu..Historia NBA od A do Ą (60)

Autor: Karminadel24

W dniu dzisiejszym zapraszamy na podróż do przeszłości, w której przypomnimy po raz kolejny Hakeema Olajuwona, będzie też o pojedynku Duncana z Webberem, a także o niejednym meczu z niejedną dogrywką. Odpalamy.

13.I

Urodziny obchodzą m.in.

– James Posey (35 lat)
– Ronny Turiaf (29)

Ciekawostki:

  • W 1962.Wilt Chamberlain z Philadelphii w wygranym meczu z Warriors 135-117 rzucił 73 punkty. Był to wówczas najlepszy wynik w historii w regulaminowym czasie gry, a na dziś dzień jest trzecim wynikiem w lidze po 100 oczkach Wilta miesiąc później i 81 Bryanta w styczniu 2006 roku.
  • W 2001.Atlanta Hawks zastrzegli #21 Dominique’a Wilkinsa podczas meczu w Philips Arena. Tym samym Nique dołączył do Boba Pettita i Lou Hudsona stając się trzecim w historii zawodnikiem Hawks, którego numer zawisł pod kopułą hali w Atlancie.

Na początek zapraszam do roku 1995, który zdobyli gracze z Houston. Przypomnę jeden z meczy pomiędzy finalistami zachodu z sezonu 1994/95. Opowiadając ostatnio o spotkaniu pomiędzy Spurs a Rockets, wspominałem o cechach Olajuwona i Robinsona. Dlatego dziś daruje sobie pisanie o Robinsonie, a skupię się tylko i wyłącznie na „The Dreamie„ ,w najlepszym jego sezonie. 13.I. 1995 roku derby Teksasu rozgrywane były w „The Summit” w Houston, które prawie dokładnie pięć miesięcy później opanowało szaleństwo z powodu „Repeatu”. Kompletną dominację Hakeema potwierdza jego zdobycz punktowa i wynik.

Olajuwon w 45 minut spędzonych na parkiecie zaliczył 47 oczek, 10 zbiórek i 3 bloki, tłamsząc przy tym podkoszowych rywali z San Antonio. Głównie dzięki jego grze Rockets pokonali gości 103-100 i dalej podróżowali po kolejny mistrzowski pierścień. Eh ten Hakeem:

W roku 2000 w Sacramento, miejscowi Kings spotkali się jak wyżej z mistrzami, tym razem drużyną Spurs. W Arco atmosfera jak zwykle bardzo gorąca,  tym bardziej, że pewni siebie gracze z San Antonio nie zwykli przegrywać w Kalifornii. Pojedynek stał pod znakiem rywalizacji Duncana z Webberem, którzy zagrali kapitalne spotkanie, udowadniając że na początku XXI wieku solidnych a wręcz genialnych graczy z pozycji PF w NBA było pod dostatkiem. Bilans obu ekip był bardzo podobny na starcie 2000 roku, lecz tamten mecz wygrali gospodarze, a 34 punkty, 19 zbiórek i 2 bloki Webbera, przyćmiły 33 oczka i 20 zbiórek Duncana, który musiał pogodzić się z porażką 107-103 w kapitalnym spotkaniu.

Dokładnie sześc lat po tym spotkaniu, w Philadelphii spotkały się dwa zespoły z ogromną przeszłością. Rywalizację pomiędzy Celtics a 76-ers z lat 80′s przypomina sobie każdy znawca koszykówki i dlatego też choć rozgrywki 2005/06 do najlepszych w wykonaniu obu ekip nie należały, w tym spotkaniu wspięli się na wyżyny by zagrać mecz dla kibiców. Jak bowiem opisać spotkanie w którym są aż trzy dogrywki, tylko raj dla kibica.

Będąc na meczu koszykówki, tym bardziej tak zacnych i znanych drużyn czeka się na Buzzer Beatery i dodatkowy czas gry. Ludzie zgromadzeni w Wachovia Center, zobaczyłi widowisko na najwyższym poziomie, choć zarówno C’s jak i 76-ers do PO nie awansowały. Pierce 18pkt,10as,9zb, zawsze nieobliczalny Ricky Davis 33 pkt, Iverson 33, Webber 31, na spółkę stworzyli niezwykłe widowisko które wygrali gospodarze 124-125. Rzut Korvera równo z końcową syreną, świetne akcje C-Webba, oj działo się!

Na koniec mam coś z przed roku. Coś dla zwolenników Al’a Jeffersona (czyli dla mnie) oraz fanów Rockets, ewentualnie powracającego obecnie do gry Brooksa. Również 3 dogrywki, 43 punkty Aarona, a także 26-26 „Big Ala”. Czasem warto przycupnąć na meczu ekip niewalczących o nic, a grających li tylko i wyłącznie dla swoich kibiców no i dla siebie. W czwartej kwarcie mecz kompletnie zdominował Brooks, pozwalając „Rakietom” utrzymać się w meczu podczas pogoni zespołu z Minnesoty. Za kilka lat z przyjemnością będziemy wspominać takie mecze, które z pewnością przejdą do historii:

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *