Pytanie na śniadanie: której drużyny nie lubisz oglądać?

Za nami ankieta w której wybraliście najbardziej ciekawie grające zespoły, dla których zarywacie noce i dla których spędzacie wiele godzin przed ekranami.

Oto wyniki i Wasze TOP5:

1. Miami Heat – 23% ankietowanych czytelników
2. Chicago Bulls – 14,5%
3. Los Angeles Lakers – 11%
4. Minnesota T-Wolves – 10,7%
5. Boston Celtics – 7,5%

Przed Wami druga część ankiety, którą znajdziecie w rozwinięciu. Zapraszamy do głosowania;-)


Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

15 komentarzy

  1. borek99 pisze:

    Wcale się nie zdziwię, jak tutaj… też wygra Heat :D

  2. kolektor pisze:

    Haters gonna hate! :d GO HEAT!

  3. KenyonMartin4 pisze:

    Zagłosowałem na Magików.A następni w mojej kolejce to Rysie,Rakiety i Szerszenie.Chociaż szczerze mówiąc wolę obejrzeć np Magic vs Bobcats niż nic ;).Pozdro

  4. majecha pisze:

    Ja najbardziej nie lubię oglądać Suns! Oczywiście cieszą mnie akcje MG i jak każdy kto kocha kosza podziwiam grę Nasha ale cała drużyna jest nijaka i do tego dochodzi ten ohydny parkiet. Wolałem też ich stare logo.

  5. pitrekk pisze:

    mój głos poszedł na Pistons, choć tak naprawdę lepiej byłoby gdyby to była ankieta wielokrotnego wyboru :) Bucks, Nets, Magic, Bobcats czekają w kolejce :)

  6. GeoClippers pisze:

    Ja zagłosowałem na Spurs, ale gdyby były możliwe dwa głosy to zagłosowałbym jeszcze na Lakers. Nie trawię tej drużyny, nie lubie jej oglądać.

  7. Finley pisze:

    Zdecydowanie Tłoki, koszykówka kompletnie bez pomysłu, oglądam ich czasami tylko dla Monroe. Gdzieś tam dalej Jazzmani, którzy zupełnie nie mam pojęcia jak robią swoje 5-3 rzucając tylko piłki pod kosz na walkę. Mają szczęście, że Al Jefferson, Milsap czy Favors są w dobrej formie. Dalej to już Orlando i Knicks, gdzie pracują dwaj najmniej cenieni przez mnie trenerzy. Strach pomyśleć co by znaczyli Magicy bez Howarda.

  8. Fixer pisze:

    rowniez swoj glos oddalem na pistons, gra kompletnie bez przemyslenia, akcje chaotyczne, wolne i malo spektakularne. mimo ze kocham magic to mecz orlando detroit byl najnudniejszym jaki widzialem w tym sezonie

  9. ronin23 pisze:

    ja nie mogę jakoś patrzeć na gre Nets,Knicks,Bucks.

  10. GPR pisze:

    Ja praktycznie nie oglądam innych meczów jak Bulls, Heat, Suns.
    Jeśli już oglądam jakies inne drużyny to w przerwie między 2 a 3 kwartą lub gdy mi sie nudzi.

  11. GPR pisze:

    ALe musze przyznać że żal mi sie robi gdy patrze na Lakersów – udało mi sie ostatnio obejrzeć kilka kwart w ich wykonaniu. Schodzą na psy :-/

  12. dziku pisze:

    wizzards, pistons, toronto, magic, nets, atlanta

  13. Bob pisze:

    19 osób kliknęło w Spurs, a jestem ciekawy ile z nich widziało jakiś mecz SAS w ciągu ostatnich dwóch lat. Nie lubić ich gry to nie lubić koszykówki…

    • Fixer pisze:

      zgadzam sie z Bobem, if you dont like that, you dint like nba basketball. slynne powiedzonko komentatora meczow sacramento kings pasuje jak ulal

  14. Currose301 pisze:

    Ja nie obejrze w tym sezonie Detroit!!! Oprócz meczów z Bull,Suns czy Warriors

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *