Pewne zwycięstwo Thunder

Koszykarze Oklahoma Thunder pokonali we własnej hali zespół Houston Rockets 109-94 odnosząc tym samym szóste zwycięstwo w sezonie. Dla Rakiet była to trzecia porażka z rzędu.

Przewaga gospodarzy w tym spotkaniu nie podlegała żadnej dyskusji. Ekipa Scott’a Brooksa już po pierwszej kwarcie prowadziła dziesięcioma punktami.  Maksymalnie Thunder przeważali nawet 27 punktami. Jedynie pod koniec spotkania, kiedy na parkiecie były już rezerwowe składy Rakiety nawiązały równorzędną walkę i wygrały ostatnią kwartę.

Najlepszym strzelcem Oklahomy był oczywiście Kevin Durant, który rzucił 26 punktów. bardzo dobrze spisał się niezawodny rezerwowy i chyba aktualnie najmocniejszy kandydat na nagrodę najlepszego zmiennika sezonu James Harden. Zdobył on dla swojej drużyny 23 punkty oraz zebrał cztery piłki. Drugi gwiazdor „Grzmotów” – Russel Westbrook wspomógł konto punktowe swej drużyny o 15 pkt.

Rakiety grały osłabione brakiem kontuzjowanych Kyle’a Lowry’ego oraz Curtney’a Lee. Mimo to dość dobrze spisał się zastępujący pierwszego rozgrywającego Rockets Goran Dragic. Rzucił on 10 pkt oraz miał, aż 11 asyst, co pokazuje, że Rockets pozycję „jeden” mają dobrze obsadzoną. W spotkaniu z Oklahoma niestety zawiódł Kevin Martin, który zdobył ledwie 13 pkt. Słaby występ zaliczył także Argentyńczyk Louis Scola, którego łupem padło ledwie dziesięć punktów i zebrał jedynie cztery piłki.

Dla Rakiet była to już piąta kolejna porażka na wyjeździe. W tym sezonie nie zdołali jeszcze wygrać w roli gości. Okazja do rewanżu nadarzy się już dziś w nocy bowiem obie ekipy zagrają ze sobą w Toyota Center w Houston, gdzie Rakiety w tym sezonie jeszcze nie przegrały.

HOUSTON ROCKETS (2-5) – OKLAHOMA THUNDER (6-2) 94-109 (20-30, 21-28, 24-28, 29-23)

K.martin 13 pkt, T.Williams 13 pkt, P.Patterson 10 pkt – K.Durant 26 pkt, J.Harden 23, R.Westbrook 15 pkt

Paweł Kołakowski

Od lat wierny kibic Houston Rockets i wielbiciel Charlesa Barkleya (głównie z czasów gry w Suns). Wychowany na transmisjach NBA w TVP2 wspominający z łezką w oku te godzinne transmisje w piątkowe popołudnia z komentarzem Szaranowicza i Łabędzia :). Ahh te lata 90-te :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *