Statystyczne ciekawostki #6

Kolejny dzień rozgrywek poza nami, a co za tym idzie, kolejna porcja liczbowych ciekawostek z parkietów NBA.


– Kevin Love zanotował 25 punktów i 17 zbiórek, czym pomógł Wolves w odniesieniu pierwszego zwycięstwa w sezonie. Silny skrzydłowy z Minnesoty jest pierwszym graczem od sezonu 1999/2000, który w czterech pierwszych spotkaniach sezonu notuje przynajmniej 20 punktów i ponad 10 zbiórek. Ostatnim koszykarzem, który tego dokonał był Kevin Garnett listopadzie 2007 roku.

– Podczas meczu, w którym Heat rozgromili Bobcats, Dwyane Wade przekroczył zarówno granicę 14 000 punktów, jak i 3 500 asyst zgromadzonych w karierze. Dokonał tego w swoim 552. meczu zawodowej kariery. Tylko dwóch graczy w historii osiągnęli takie statystyki szybciej. Byli to Oscar Robertson po 461 meczach i LeBron James po 516.

– Kobe Bryant przekroczył co prawda granicę 28 000 zdobytych punktów w karierze, ale zagrał bardzo słabe spotkanie przeciwko Nuggets, a jego zespół przegrał kolejny mecz w sezonie. „Black Mamba” spudłował aż 22 z 28 rzutów z gry i stracił sześć piłek. Był to pierwszy mecz w jego karierze, w którym trafił mniej lub tyle samo rzutów z gry ile zaliczył strat.

– Cavaliers trafili aż 16 z 26 rzutów za trzy i dopiero piąty raz w historii zdarzyło się żeby zespół z Cleveland rzucił więcej punktów z dystansu niż rzutami za dwa (22 trafione). Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 2009 roku przeciwko Suns.

– Bulls pokonali 104-64 Grizzlies. Byki tylko dwa razy w historii wygrali wyjazdowy mecz różnicą przynajmniej 40 punktów. Oto one: 148-104 z 76ers w 1971 roku i 108-66 z Heat w 2006 roku. Co ciekawe, nigdy taka sytuacja nie miała miejsce podczas gry Michaela Jordana w Bulls. Najwyższa wygrana za czasów MJ-a to 111-72 w Denver w 1998 roku.

– Boris Diaw z Bobcats przekroczył w meczu przeciwko Heat granicę 8000 minut spędzonych na parkietach NBA.

– W poprzednim sezonie Heat notowali średnio 93.2 posiadań w każdym meczu, co powodowało, że tempo ich akcji było dopiero 21. w NBA. W tym sezonie zwiększyli rozmach ataku i notują już 101.6 posiadań. Przeciwko Bobcats zanotowali 103 posiadania i rzucali genialne 1.25 punktu na posiadanie.

– Jose Manuel Calderon zaliczył 3000. asystę w karierze

– Kevin Love odniósł swoje pierwsze zwycięstwo od… 294 dni!

– Love zdobył w niedzielę 25 punktów, 17 zbiórek i trafił pięć razy z dystansu. To już trzeci mecz Love’a w karierze z dorobkiem przynajmniej 25/15/5 x 3P. Ostatnimi graczami, którzy dokonali podobnego wyczynu byli: Troy Murphy i dwukrotnie Dirk Nowitzki.

– Bulls notują bilans 4-1, który jest najlepszym startem zespołu z Chicago od sezonu 1996/97, kiedy to „Byki” wygrały 12 pierwszych spotkań

Piotr Gładczak

Miłośnik NBA od prawie 20 lat. Tropiciel ciekawostek statystycznych i wielbiciel NBA lat 90-tych. Nauczyciel WF i właściciel firmy gomaster.pl.

3 komentarze

  1. Maciuch pisze:

    „Bulls pokonali 104-64 Grizzlies i dopiero trzeci raz w historii wygrali wyjazdowy…”

    A bulls nie grali u siebie?

  2. Piotr Gładczak pisze:

    Tak, faktycznie pomyłka.

    • pewu pisze:

      Kobe trafił 6/28FG i miał 6 strat! wiec czy to był mecz w którym trafił mniej z gry niz miał strat??????????????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *