5on5: Po pierwszym gwizdku

Sezon regularny w końcu ruszył. Pora w redakcyjnym gronie podyskutować na temat tego co mogliśmy zobaczyć przez ostatnie 3 dni.

1) Czy Rondo po poprawieniu rzutu wskoczył na poziom Paula i Rose’a?

2) West czy Hansbrough – kto powinien być pierwszy PF Pacers?

3) Anthony, Durant, a może ktoś inny? Kto jest w tej chwili najlepszym scorerem w NBA?

4) Czy Cole może odebrać miejsce Chalmersowi w S5?

5) Gerald Wallace, Ty Lawson, Rajon Rondo? Kto Cię najbardziej (pozytywnie) zaskoczył na starcie rozgrywek?

Lista odpowiedzi redaktorów Enbiej.pl znajduje się w rozwinięciu. Liczymy na Wasze komentarze i ciekawą dyskusję!

Czy Rondo po poprawieniu rzutu wskoczył na poziom Paula i Rose’a?

Woy9: Myślę ,że jeszcze nie, aczkolwiek zbliża się wielkimi krokami. W zeszłym roku Rondo również obiecująco rozpoczął sezon a następnie zmagał się ze swoją, rzutową dyspozycją podczas najważniejszych momentów sezonu. Trzeba zaznaczyć inną ważną rzecz, która może pomóc mu w pozostaniu na prezentowanym obecnie poziomie – bycie liderem wśród Zielonych (nie jako drugi po Piercie, czy jako trzeci po Allenie, ale kiedy patrzymy na Boston dziś widzimy najpierw Rondo). Ciekaw tylko jestem jak wypadnie Rajon po powrocie Paula Pierce’a? Wierzę , że równie korzystnie.

Gładysh: Ciężko porównywać tak różne style gry zawodników. Pomimo wysokiej średniej punktowej Rondo w pierwszych meczach, ciężko wyobrazić sobie rozgrywającego Celtics zdobywającego po 25 punktów w meczu. Paul i Rose dalej mają większą łatwość rzucania, a Rondo ma za zadanie więcej kreować, chociaż przy coraz starszych Pierce’u, Allenie i Garnecie na pewno Rajon będzie kładł większy nacisk na jeszcze większą poprawę skuteczności.

Quentin: Jeszcze nie. Tamci są prawdziwymi liderami, natomiast żeby Rondo takim został, to musi to poczuć, że jest najważniejszą postacią w zespole. Póki co, jednak jest o to ciężko w Celtics. A to głównie ze względu na psychopatę Garnetta, żywą legendę Pierce’a – każdy z nich uważa się za najważniejszego oraz Riversa, którego cenię, ale strasznie mnie wkurza swoją gestykulacją w stylu Pacesasa.

Enbiejowy: Nie mówiłbym ‚hop’. O poprawie rzutu można rozmawiać po większej liczbie spotkań, na pewno nie po jednym-dwóch. Do Derricka Rose’a bym go nie porównywał, bo to inny typ gracza, ale Rondo z rzutem to według mnie gracz na poziomie Paula (może minimalnie gorszy) z lepszymi warunkami fizycznymi. W Bostonie nie zostanie pierwszą opcją w ataku, bo Garnett, Pierce i Allen jeszcze żyją i potrzebują trochę piłki, ale 20/10 na mecz od RR9 byłoby rewelacyjnym wynikiem nie tylko dla niego, ale i dla Celtics.

Bob: Podobnie jak było w poprzednich sezonach gdy Paul był uważany za najlepszego PG, a zaraz za jego plecami czaił się Deron Williams tak i teraz CP3 siedzi za kierownicą. Obok niego widzę Rose’a, a z tyłu siedzą Williams i Rondo. Rajon i Derrick utrzymując motoryzacyjną metaforę będą zmieniać Chrisa gdy ten się zmęczy lub złapie gumę (biedne kolana).

West czy Hansbrough – kto powinien być pierwszy PF Pacers?

Woy9: Jak na razie Hansbrough czyli młodszy, bardziej obeznany w taktyce Franka Vogela i w końcu lepiej chyba jednak przygotowany do sezonu. Nie wiem jak w tym zespole odnajdzie się West, bo rozgrywający Darren Collison to jednak nie Chris Paul – stale szukający wyższego kolegi – a grający również na R. Hibberta czy D. Grangera zawodnik.

Gładysh: Nie będę obiektywny, ponieważ jestem wielkim fanem Tylera Hansbrougha. Uwielbiam jego ekspresję, siłę i wielką odwagę, która pozwala mu na skuteczną rywalizację z każdym zawodnikiem w lidze. West wydaje się być gorszym obrońcą, a Hansbrough coraz lepiej radzi sobie w ofensywie. Postawiłbym na młodszego, ale w zespole Pacers jest miejsce dla nich obu. Dzięki takiemu frontcourtowi, dołączając do tego Roya Hibberta, Indiana będzie w czołówce pod wględem zdobywania punktów z pomalowanego oraz zbiórek.

Quentin: Z pewnością West. Nie po to płaci się taką kasę graczowi, by ten siedział na ławce.

Enbiejowy: Teraz wyżej postawiłbym jeszcze Westa, ale za sezon, dwa Psycho-T może po prostu go wyprzeć umiejętnościami. W tym sezonie Hansbrough będzie raczej wykorzystywany do rozruszania ławki rezerwowych wraz z Paulem George’m. Ale front-court Hibbert-West-Hansbrough-Foster ma do rozdzielenia 96 minut, także na brak minut ten młody, ale już świetny skrzydłowy narzekać nie powinien. Nie wiadomo też, jak kontuzja z ubiegłego sezonu wpłynie na formę Westa.

Bob: West, ale Vogel powinien tak nim rotować by czas gry obu graczy był zbliżony bo po prostu to będzie najlepsze dla Pacers.

Anthony, Durant, a może ktoś inny? Kto jest w tej chwili najlepszym scorerem w NBA?

Woy9: Jak patrzę na ich formę na starcie sezonu 2011-2012 to zaryzykuję stwierdzenie iż obaj;-) Kobe Bryant jest też bliski tego poziomu. Obawiałem się ,że Melo przespał lock out ale prezentował się świetnie podczas meczu z Celtami. Nie widać po nim zbędnych kilogramów i widać ,że zadbał o sportowy shape.

Gładysh: Ostatnie dwa lata zdecydowanie potwierdziły dominację Kevina Duranta. Wydaje się, że w obecnych rozgrywkach uzyskał jeszcze większą łatwość zdobywania punktów i powoli możemy szykować kolejny tytuł najlepszego strzelca ligi, mimo że nie minął jeszcze nawet pierwszy tydzień rozgrywek.

Quentin: Ani jednego, ani drugiego nie da się zatrzymać, w chwili obecnej stawiam znak równości przy nich.

Enbiejowy: Kevin Durant mimo posiadania obok siebie Russella Westbrooka nadal jest najlepszym strzelcem w NBA, ale liczby mogą tego nie pokazywać. Gdyby dać więcej rzutów Durantuli, część, które pochłania Westbrook, Durant zmiażdżyłby klasyfikację najlepszych punktujących. A tak KD35 będzie walczył o trzeci z rzędu tytuł króla strzelców przede wszystkim właśnie z Anthony’m, ale nad nim bym się tak nie rozpływał. Za nim dopiero jeden mecz, w którym przeciwko niemu grał Marquis Daniels i Sasha Pavlovic a nie Paul Pierce, za którym Melo musiałby się też trochę pouganiać w obronie. Niezależnie od tego, kto zostanie królem strzelców, czy Durant, czy Melo, czy LeBron James, czy jeszcze ktoś inny (może Wade), to będzie to król strzelców RS, ale wszystko zrewidują play-offs, gdzie nie będzie już Minnesoty Timberwolves czy Charlotte Bobcats.

Bob: Podobnie jak koledzy mam problem z wybraniem jednego, ale mimo wszystko stawiam na Melo. Powód dla tego jest tylko jeden – Anthony potrafi lepiej grać w pobliżu kosza. Ma fizyczną przewagę (nie tylko wzrostu jak KD) nad innymi skrzydłowymi i potrafi to wykorzystać.

Czy Cole może odebrać miejsce Chalmersowi w S5?

Woy9: Może nie jeszcze w tym sezonie, ale kto wie czy nie np. za rok. Patrząc na Cole’a już po wyborze w drafcie wiedziałem ,że Panowie Riley i Spoelstra mają plan co do szybkiego rozgrywającego. To o wiele lepszy angaż niż Mike Bibby/Chauncey Billups i przede wszystkim przyszłościowy . On po prostu pasuje do Heat, walczy w obronie i nie ma debutanckiej tremy. Przypomnę, że Cole pracował podczas off season z LeBronem Jamesem i efekty szybko widać gołym okiem.

Gładysh: Trzeba spokojnie podejść do wyczynów tego młodziana z Miami. Udane mecze na początku sezonu nie są gwarancją takiej gry do końca rozgrywek. Kiedy przyjdą bardziej wyrównane mecze, w których podstawowi gracze będą musieli grać dłużej, a najważniejsze będzie doświadczenie, Cole wypadnie z wąskiej rotacji.

Quentin: W przypadku kontuzji tego pierwszego Cole ma szansę wskoczyć jako starter i tam pozostać. Na razie jednak nie będzie zmiany.

Enbiejowy: Niekoniecznie. Np. James Harden czy Jason Terry pokazują, że można grać +30 minut będąc rezerwowym. Cole może być następnym takim graczem, ale może nie teraz. Ten gracz rozegrał dopiero 2 mecze w NBA, ma jeszcze czas na robienie kariery. Ale ewidentnie już jest ‚stealem’ tego Draftu.

Bob: Jeszcze nie. Mario zbyt ciężko pracował na swoją pozycję by oddać ją po kilku meczach na początku sezonu. Mocna rywalizacja z Colem może się odbywać jedynie na korzyść Heat.

Gerald Wallace, Ty Lawson, Rajon Rondo? Kto Cię najbardziej (pozytywnie) zaskoczył na starcie rozgrywek?

Woy9Nikt z nich, bowiem oczekiwałem ,że akurat ci trzej gracze są profesjonalistami i zadbają o swoją kondycję. Lawson z powodzeniem grał na Litwie, Rondo pracował nad rzutem a wcześniej to zapowiadał. Wallace miał i nadal ma coś do udowodnienia publiczności w Rose Garden i uważam, że ten sezon będzie bardzo udany dla klubu z Oregonu. Bardziej zaskoczył mnie Anthony, który utrzymał się w wadze i nie czekał wyłącznie na sezon. 

Gładysh: Rajon Rondo. Uwielbiam jak rozgrywający Celtics rozwija się z rou na rok. Jest jeszcze lepszym kreatorem, a dodatkowo widać w jego grze większą pewność rzutową.

Quentin: Ty Lawson. Widać, nie każdemu leży europejski styl gry. W Nuggets ma więcej swobody niż w Kownie.

Enbiejowy: Rajon Rondo. Może dlatego, że grał w meczach na najwyższym poziomie (vs. Knicks i Heat) i był w nich najlepszym graczem C’s. Ale statystycznie również robi wielką furorę.

Bob: Zdecydowanie G-Force. Po pierwszych meczach sezonu wygląda tak jakby to on był franchise playerem Portland. Świetnie broni, podaje i skutecznie rzuca z każdej pozycji.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

5 komentarzy

  1. Tmht pisze:

    do ostatniego pytania dorzuciłbym jeszcze Josha Smitha z Atlanty. zrzucił sporo kilogramów, jest jeszcze szybszy, jeszcze bardziej zwinny, a indywidualne statystyki i skuteczność ma rewelacyjne. Zasadniczo to i cały zespól Hawks wrzuciłbym do tego pytania ;)

  2. Bojar pisze:

    1. Nie. MAm nadzieję,z ę dla niego nadal na pierwszym miejscu będą asysty. Dla mnie w tym jest przed innymi PG. Poza tym, teraz w NBA jest tylu rozgrywających o różnych stylach gry, że nnie uważam żeby dobrym porównaniem było kto jest No.1 a kto dalej. Wolę ich określać Top 5, itp.:)
    2. West. Ale powinni dostawać zbliżoną ilość minut, nawet kosztem gry Westa na C chwilowo.
    3. Durant. Pomimo „kaprysów” kolegi z zespołu świetnie mu idzie zdobywanie punktów. Choć z drugiej strony Meli dzieli sie piłką ze STAT’em. Mimo to Durantula rządzi;)
    4. Może, ale nie przed połową sezonu. Musi udowodnić, że w każdym meczu potrafi dobrze współgrać z Wielką Trójką.
    5. Mimo dużej konkurencji chyba Rondo. Takich zdobyczy punktowych sie nie spodziewałem.

  3. GeoClippers pisze:

    1) Czy Rondo po poprawieniu rzutu wskoczył na poziom Paula i Rose’a?

    Myślę, że tak. To niesamowity gracz i do perfekcji brakuje mu tylko rzutu (i dobrego składu ;P)

    2) West czy Hansbrough – kto powinien być pierwszy PF Pacers?

    Myślę, że West a młodszy Hansbrough byłby jokerem w talii Vogela :)

    3) Anthony, Durant, a może ktoś inny? Kto jest w tej chwili najlepszym scorerem w NBA?

    Durant. MVP 2012.

    4) Czy Cole może odebrać miejsce Chalmersowi w S5?

    Jeśli będzie solidnie pracował na treningach to kto wie ;)

    5) Gerald Wallace, Ty Lawson, Rajon Rondo? Kto Cię najbardziej (pozytywnie) zaskoczył na starcie rozgrywek?

    Rondo, kapitalny mecz w MSG.

  4. Maciuch pisze:

    AD4. Cole nie zabierze miejsca w s5 Chalmersowi, tak samo jak CHalmers nie zabral go bibbiemu

  5. Finley pisze:

    5. Na pytanie numer 5 odpowiadam Kyle Lowry ;)

    Pierwszy mecz rewelacyjny, dzisiaj również bardzo dobry. Przyjemnie się patrzy na tego chłopaka, Martin jak dziś trafia zamiast pudłować na potęgę to widzimy to co pisałem o Rakietach :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *