5on5: Nagrody indywidualne

Już w niedzielę startuje kolejny sezon NBA. Pora więc zapytać o to komu przypadną nagrody indywidualne, a rozgrywki zweryfikują nasze typy.

1) Kto będzie MVP sezonu 2011/2012?

2) Kto zdobędzie nagrodę Defensive Player of the Year?

3) Kto będzie MIP-em (Most Improved Player)?

4) Kto zdobędzie tytuł trenera roku?

5) Komu przypadnie nagroda Rookie of the Year?

Lista odpowiedzi redaktorów Enbiej.pl znajduje się w rozwinięciu. Liczymy na Wasze komentarze i ciekawą dyskusję!

Kto będzie MVP sezonu 2011/2012?

Woy9: LeBron James – wydaje mi się, że ma sporo do udowodnienia i pokaże nam swój talent w pełnej okrasie.

Quentin: Największe szanse ma obrońca tego trofeum – Derrick Rose. Będąc nieoryginalnym spore szanse widzę u CP3, a ostatniego zdania nie powiedział też i Kobe.

Paweł Kołakowski: Bardzo ciężki wybór pomiędzy trzech graczy: Derick Rose w Chicago jest absolutnym liderem, ale niemal identyczny wpływ na grę swojej drużyny ma Kevin Durant i to tą dwójkę widziałbym w gronie faworytów. Bardzo jestem ciekaw jak zaprezentują się New York Knicks bo gdyby zaskoczyli pozytywnie to czarnym koniem w wyścigu o miano MVP może być Melo Anthony

Gładysh: Kevin Durant. Dwukrotnie został już królem strzelców sezonu regularnego. Teraz okrzepł i jest gotowy do walki o najwyższe cele, zarówno indywidualnie jaki i zespołowo. Razem z Russellem Westbrookiem mogą poprowadzić w tym sezonie Thunder do finałów.

Bob: LeBron James lub Kevin Durant. Według mnie nieznaczną przewagę ma Durant który MVP jeszcze nie był (a mimo wszystko ma to znaczenie dla głosujących). Wszystko zależy od tego jak będą spisywać się ich kluby. Wysoko w notowaniach powinien być także Rose, CP3 i Howard.

Bartek Berbeć: Kevin Durant. Od dwóch lat jest najlepszym strzelcem w NBA i tak powinno pozostać i teraz. Jego pomocnik, Russ’ Westbrook jest relatywnie mało „gwiazdorski” (w porównaniu z wyrównanymi gwiazdorskimi składami w Miami czy LAC). Durantula oprócz największego strzeleckiego talentu w lidze ma już też sporo doświadczenia, a Thunder powinni spokojnie walczyć co najmniej o Finał Zachodu. Jego głównym rywalem będzie D-Rose, ale myślę, że czas MVP dla KD już nadszedł. I to nie będzie jedyny taki tytuł.

Afek: Nagroda MVP rozstrzygnie się pomiędzy Kevinem Durantem, a aktualnym MVP Derrick’iem Rose’m. Na dzień dzisiejszy, gdzie nie widzimy w jakiej formie jest ta dwójka nie można zdecydowanie powiedzieć kto jest aktualnym faworytem do tej prestiżowej nagrody. Patrząc jednak na zeszły sezon i to jak ta nagroda była przyznawana przez ostatnie lata to myślę, że MVP sezonu 2011/2012 będzie Derrick Rose.

Bargnani7: LeBron James – zdecydowałem się wybrać gracza z drużyny, która według mnie wygra regular season tak więc walka o MVP rozegra się między wielką dwójką z Miami. Chociaż według mnie Wade dla Heat robi większą różnicę niż James to sugeruję się tym jak wybierali glosujący rok temu. Rachunek jest prosty James – 522 pkt, Wade – 24 pkt. Dlaczego? Nie mnie pytajcie. Poza tym Rose, ale nie wiem czy Bulls będą w stanie zagrać drugi z rzędu tak fenomenalny RS. Następni w kolejce – Kevin Durant i Dirk Nowitzki.

Kto zdobędzie nagrodę Defensive Player of the Year?

Woy9: Dwight Howard – wydaje się ,że praktycznie nie ma konkurenta i tylko kontuzja pokrzyżowałaby mu to.

Quentin: Marzy mi się Gortat, jednak będąc realistą nie wierzę, że dostanie ją zawodnik takiej ekipy jak Suns. Myślę, że pole do popisu poraz kolejny będzie miał Dight Howard, ale coś mi podpowiada, że może też błysnąć jakiś czarny koń, jak np. Iguodala.

Paweł Kołakowski: Zbiera, blokuje, jest postrachem pod koszem, a do tego niezwykle szybki atleta – Superman jest tylko jeden a potem długo nic … Oczywiście Dwight Howard

Gładysh: Wybór chyba nie podlega wątpliwości. Niezależnie w jakim klubie będzie grał, Dwight Howard jest najlepszym defensorem w lidze.

Bob: Tylko kataklizm lub całkowite rozbicie Magic mogą Howardowi odebrać tą nagrodę. Nawet jeżeli przejdzie do innego zespołu (Nets?) to pozostanie absolutnym faworytem tego zestawienia. Chciałbym żeby w czołówce znalazł się Iguodala, ale wiem że ciężko mu będzie zebrać głosy rywalizując ze środkowymi.

Bartek Berbeć: Pewnie znowu Dwight Howard, ale chciałbym zmiany warty. Gdybym miał proponować kogoś innego – widzę 2 graczy. John Wall – wejdzie w swój drugi sezon, ale gość niewiarygodnie pracował latem i jeżeli będzie notował ponad 2 przechwyty na mecz, a trener wystawi go jako „psa gończego” na jedynki rywali, kto wie, czy dziennikarze w USA nie zastanowią się nad jego kandydaturą. Kevin Love chudszy o 15 kg może dodać w obronie coś jeszcze, a statystyki na deskach przecież już w poprzednim sezonie miał podobne do DH12. A może DeAndre Jordan? nie…niemożliwe

Afek: Dwight Howard pod tym względem będzie chyba górował nad każdym zawodnik w lidze przez jeszcze kilka ładnych lat. Dwight nie ma sobie równych.

Bargnani7: Mam nadzieję, że nie Dwight Howard, bo to już nudne, ale głosujący są stali w uczuciach i cokolwiek ktokolwiek by nie zrobił i tak zagłosują tak samo. Na pewno urośnie liczba zwolenników Tysona Chandlera, ale tylko kiedy zmieni się istotnie defensywa Knicks. Zdrowy Andrew Bogut, blokujący JaVale McGee?

Kto będzie MIP-em (Most Improved Player)?

Woy9: Marcin Gortat – niech będzie 40 spotkań na poziomie Double Double a Marcin dostanie prestiżową nagrodę. Jeśli Suns wejdą do play off to na pewno będzie dla niego szansa na to wyróżnienie. Szansę na pewno ma sporą.

Quentin: Renaldo Balkman z NYK, który będzie często zmieniał podkoszowych Knicks, albo Nicolas Batum, który może okazać się jednym z liderów Portland.

Paweł Kołakowski: Po odejściu Aarona Brooksa stał się liderem drużyny i w tym sezonie może pokazać pełnie swoich możliwości – moim faworytem jest Kyle Lowry z Houston Rockets

Gładysh: James Harden. Razem z Durantem i Westbrookiem mają szansę wykorzystać słabość Lakers oraz jeszcze zbyt małą siłę Clippers i wygrać rywalizację na zachodzie, a do tego niezbędny będzie jeszcze większy postęp Hardena.

Bob: Nicolas Batum lub Greg Monroe. Obaj dostaną dużą szansę w swoim zespole. Pierwszy po zakończeniu kariery przez Roy’a, drugi będąc praktycznie samotnym pod koszem w Detroit. Przy poprawie gry Kings dużo skorzystać może także DaMarcus Cousins.

Bartek Berbeć: John Wall albo Brandon Jennings. Oglądałem tych facetów latem sporo razy i ich wyskok, atletyka i to jak eksplodowali po minięciach było STRASZNE. SCARY. Oglądajcie mecze Wizz’ i Bucks, będzie zabawa. To sezon, w którym obaj zahaczą o All-Star Game, a może nawet zagrają w Amway Center.

Afek: Ta nagroda jest najtrudniejsza do wytypowania, bowiem jest to wybranie zawodnika, który poczyni największe postępy. Typowałbym tutaj Jamesa Harden, który rozwija się coraz bardziej przy Kevinie Durantcie. Ale kto wie czy Eric Gordon mając swoją drużynie w Nowym Orleanie nie wybuchnie w tym sezonie.

Bargnani7: Nikt raczej nie przychodzi mi szczególnie do głowy więc stawiam na Grega Monroe. Środkowy o ogromnym potencjale, wielkiej sile i niezłym wyszkoleniu – statystycznie może sporo poprawić.

Kto zdobędzie tytuł trenera roku?

Woy9: Erick Spoelstra – nowy kontrakt i głodni sukcesu gracze. Czego chcieć może więcej inteligenty, ambitny i młody trener?!

Quentin: A może być tym kimś Rick Adelman, który ma świetnych młodych graczy do dyspozycji, z których powinien stworzyć ciekawy team.

Paweł Kołakowski: Rick Adelman lub Doug Collins – obaj mają młode, perspektywiczne zespoły, spragnione sukcesów i nie mające nic do stracenia, a więc grające bez żadnej presji bo nikt na nich nie stawia. Bardziej ułożony team wydaje się mieć Collins i to on wydaje mi się będzie bliższy tej nagrody

Gładysh: Paul Westphal, który zgromadził w Sacramento wiele talentu w jednym miejscu i ma szansę przywrócić Kings należne im miejsce w szyku oraz nawiązać do wspaniałych występów „Królów” z początku XXI wieku. Jeśli będzie potrafił dogadać się z DeMarcusem Cousinsem i opanować jego charakter oraz podzieli odpowiednio piłkę pomiędzy Evansa, Thorntona, Fredette’a i Salmonsa, to Sacto może osiągnąć spory sukces, którym będzie już awans do PO. Jeśli stanie się tak jak pisałem wyżej, czyli Kevin Durant wejdzie na szczyty swoich umiejętności, a James Harden prawidłowo się rozwinie, Scott Brooks może zgarnąć nagrodę dla najlepszego szkoleniowca.

Bob: Jeżeli Sixers będą wciąż robili postępy to moim faworytem będzie Collins. Poza nim do nagrody powinni zostać nominowani Scott Brooks z Thunder i Eric Spoelstra z Heat.

Bartek Berbeć: Vinnie Del Negro. Serio, może to zrobić. Jeżeli dogada się ze swoją paczką, a ci zaskoczą i będą wysoko na Zachodzie, uważam, że będzie mu się to należało.

Afek: Myślę, że ta nagroda powędruje do szkoleniowca, który pracuje z młodzieżą i drużyną, która będzie się liczyć w przyszłości. Paul Westphal może być trenerem roku, bo ma w Sacramento świetną drużynę. W Cleveland jest świetny Byron Scott, który razem z Kyrie Irvingiem i Tristanem Thompsonem może pokazać, że w tym roku Cavs nie są chłopcami do bicia.

Bargnani7: Pewnie was zaskoczę, ale stawiam na Marka Jacksona. Mam nadzieję, że to będzie przełomowy sezon Warriors i jakkolwiek oceniany byl wybór nowego coacha myślę, że taki scenariusz jest możliwy.

Komu przypadnie nagroda Rookie of the Year?

Woy9: Kyrie Irving – ma szczęście ,że dostanie wiele minut, ma zdrowych graczy i stawiającego na rookies trenera. Byron Scott wie jak pracować z utalentowanym rozgrywającym (Kidd czy Paul w przeszłości) a obaj mają ten sam cel, wyciągnąć Kawalerię z chudych lat.

Quentin: Irving z urzędu ma tutaj pierwszeństwo, ale Knight i Fredette nie powinni mu znacznie ustępować.

Paweł Kołakowski: Bardzo ciekaw jestem jak zaprezentuje się Irving w Cavs. Wydaje się mieć wszystkie cechy, które pozwolą mu zostać liderem drużyny i pozwolić Kawalerzystą z większymi nadziejami patrzeć na przyszłość. Pod okiem Byrona Scotta powinien robić systematyczne postępy, aby z czasem stać się graczem formatu all-star. W bardzo podobnej sytuacji zdaje się być Kemba Walker mając jednocześnie troszkę lepsze otoczenie w Charlotte, co może troszkę uszczuplić jego statystyki. Podsumowując moim zdaniem obaj będą najbardziej wyrózniać się wśród debiutantów.

Gładysh: Kyrie Irving będzie miał tyle swobody w Cleveland, że powinien bez problemu zgarnąć nagrodę dla debiutanta.

Bob: Irving ma wszystko by sięgnąć po tytuł. W Cavs już jest bohaterem. Dostanie czas, zaufanie, minuty i każdy będzie na niego chuchać i dmuchać by nie poszedł tylko drogą LeBrona. Zaraz za jego plecami widzę Williamsa i Shumperta.

Bartek Berbeć: Derrick Williams. Ten gracz najbardziej podobał mi się w NCAA i jemu kibicuje w tej lidze. Fajnie, że trafił do zespołu, w którym od razu będzie mógł dużo grac. Daję mu 3 lata na znalezienie się w All-Star Game. Wielki talent ofensywny, bardzo efektowny gracz, kolejny „fun to watch” w nowym sezonie.

Afek: Trudny wybór, bo draft w tym roku mieliśmy bardzo równy, ale mój wybór to jednak Kyrie Irving. Kyrie jako jedyny ma swój własny zespół i myślę, że Byron Scott swoją taktykę i zespół będzie tworzył właśnie pod tego zawodnika. Jeżeli nie Kyrie to najpewniejszymi zawodnikami są według mnie Kemba Walker i Derrick Williams.

Bargnani7: Największe pole do popisu będą mieli Kyrie Irving i Kemba Walker i to dwójka moich faworytów. Ostatecznie wybieram tego pierwszego, który w optymistycznym wariancie może rzucać nawet 20 punktow (pomijając już skuteczność ktoś po prostu musi rzucać, a w Cavs nie za bardzo ma kto). Gdyby Jimmer grał po 30 minut w meczu też wchodziłby w tą rywalizację, ale to już tylko przypuszczenia.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

25 komentarzy

  1. MrHornik pisze:

    1. Chyba MVP będzie Kevin Durant, bo ostatnio na MVP wybierani są zawodnicy młodzi.

    2. Tu wybór jest oczywisty – DH12

    3. Zwykle MVP nie idzie w parze z MIP (także sorry James Harden), więc typuję jak redaktorzy na Grega Monroe

    4. Jeżeli na mecze Blake`a i Chrisa kibice będą oczekiwać tak samo jak na mecze LAL w czasach legendarnego SHOWTIME! to trenerem roku będzie Vinny del Negro

    5. Kemba Walker bo podoba mi się jego styl :)

  2. Bob pisze:

    Del Negro jest moim zdaniem w dziwnej sytuacji bo albo będzie bohaterem, albo go wywalą – nie ma nic przejściowego praktycznie.

    Swoją drogą to ciekawe jak odebrany byłby awans do PO i odpadnięcie w pierwszej rundzie powiedzmy z Mavs – sukces bo w końcu dostali się playoff, czy porażka bo część osób już myśli o nich jako o pretendentach do tytułu…

  3. GeoClippers pisze:

    1) Kto będzie MVP sezonu 2011/2012?

    Kandydatów jest oczywiście wielu. Większość już zostało wymienionych przez redakcję więc Ameryki nie odkryję. Moim faworytem jest Kevin Durant, myślę że ten sezon będzie jeszcze lepszy w jego wykonaniu niż poprzedni i kto wie, może zobaczymy Grzmot w finale?

    2) Kto zdobędzie nagrodę Defensive Player of the Year?

    Dwight Howard.

    3) Kto będzie MIP-em (Most Improved Player)?

    Podobnie jak wszyscy chciałbym aby to miano trafiło do Marcina Gortata aczkolwiek wydaje mi się to mało prawdopodobne. Naprawdę ciężko mi tu kogokolwiek wybrać. Może John Wall? Nie wiem :(

    4) Kto zdobędzie tytuł trenera roku?

    Marzy mi się tytuł dla Del Negro. Zgadzam się z Bartkiem Berbeciem (jeśli zła odmiana to przepraszam) że jeśli maszyna będzie szła pełną parą to jest to całkiem realne. Na chwilę obecną największe szanse daje trenerowi Bulls który ma dość trudne do zapamiętania dla takiego rookie jak ja nazwisko ;)

    5) Komu przypadnie nagroda Rookie of the Year?

    Na pewno ten który będzie grać najwięcej. Na chwilę obecną w akcji widziałem jedynie Rubio, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Kto wie, a nuż skazywany na pożarcie młody Hiszpan utrze nosa wielu krytykom jego talentu? Pewniakiem redakcji jest numer 1 czyli Kyrie Irving. Myślę, że przede wszystkim dlatego że będzie grać najwięcej spośród wszystkich rookies ;) Derrick Williams? Spoko, ale żeby grał choć połowe tego co Irving. Moim marzeniem jest Jimmer Fredette, ma wielkie umiejętności ale z tego co przeczytałem to nie dajecie mu zbyt wielu minut. Szkoda, ale mam nadzieję że i tak niesamowicie się rozwinie. Ciekaw jestem gry rookies Charlotte – Biyombo i Walkera. Moim typem jest Kyrie Irving.

    • Bob pisze:

      Nie trzeba odkrywać Ameryki – spróbuj trafić wszystkie 5 kategorii to stawiam piwo :)

  4. Maciuch pisze:

    1) Durant

    2) Howard

    3) ?? fajnie by było gdyby Marcin dostał

    4) Spo o ile Miami zagraja w tym roku tak jak wszyscy się spodziewaja

    5) Irving

  5. ronin23 pisze:

    1.Kevin Durant

    2.Kevin Love

    3.Marcin Gortat

    4.Scott Brooks

    5.Kemba Walker

  6. patryk.boobie pisze:

    1)LeBron James
    2)Dwight Howard
    3)James Harden
    4)Byron Scott lub Erik Spoelstra
    5)Kyrie Irving
    Nie pasuje mi wypowiedz jednego z redaktorow, a mianowicie Bartka Berbecia na temat Derricka Williamsa i jego minut. Czemu twierdzisz, ze bedzie mogl od razu duzo grac? Z takim tlokiem na pozycjach 3,4 w Minneapolis? Nie sadze.
    Przepraszam za brak polskich znakow.

  7. Cosmo pisze:

    1) Durantula, bez dwóch zdań, z każdym sezonem notuje progres, w końcu najlepszy strzelec ligi zostanie nagrodzony.

    2) Kwame? Stiemsma?
    A tak serio to raczej nie ma konkurencji dla DH12, chyba że Deandre Jordan będzie takie cuda wyczyniał, jak dziś rano z Lakersami. Szanse jednak niewielkie, więc stawiam na Dwighta.

    3)DeAndre? Przy dwójce Paul-Billups powinien raczej zagościć w naszych umysłach/highlightach na dłużej. Może Favors, który rozwija się bardzo szybko albo Teaque, który zeszłorocznymi Playoffs pokazał, że ma spory potencjał.
    Mimo wszystko stawiam na DeAndre.

    4) Kandydatów jest kilku: Spoelstra, wiadomo, gracze sami go tam zaciągną wynikami. Del Negro, jeśli poukłada dobrze nowych LAC (a jak nie to wypad) oraz Collins z Vogelem, którzy mają w tej chwili do dyspozycji bardzo ciekawe teamy i mogą namieszać.

    Ostatecznie stawiam jednak na…. Ricka Carlisle. Potencjał zgromadzony w Mavs na ten sezon jest ogromny, prawdopodobnie największy na Zachodzie obok Thunder. W pamięci „krytyków” zapewne będą też zeszłoroczne Finals, jeśli Mavs osiągną wyniki na jakie ich stać to Carlisle ma szanse powtórzyć wyczyn z 2002 roku.

    5)Ktoś z trójki Kanter-Irving-Kemba. Postawiłbym na Turka, ale może mieć problem z przebiciem się w Utah, bo pod koszem tam gęsto. Chcąc nie chcąc stawiam na Irvinga, który ma chyba zagwarantowane najwięcej minut, a w takim zespole jak Cavs nie ma wielu strzelb, więc automatycznie sobie te staty poprawi.

    Osobiście ciekawe jestem jeszcze Jimmera i Shumperta, który w NY będzie wspierał gwiazdorków (new Landry Fields?)

    • Bob pisze:

      Dre Jordana wśród DPOTY nie widzę, prędzej jest tam miejsce dla Joela Anthony’ego z Heat o ile tylko James i Wade nie zabiorą mu wszystkich statystyk ;)

    • Cosmo pisze:

      Nie no wiadomo, że na 99% Howardzik ją zdobędzie:)

  8. woy9 pisze:

    ja dodam ,że wg mnie ten sezon to będzie fatal dla Dallas. Stracili zbyt wiele z trzonu drużyny. Chandler i Barea (Butler też był ważny do czasu kontuzji) dawali im tytuł. Carter czy Odom to starsi gracze i nie koniecznie sprawdzą się w koszykówce ustawionej pod Kidda i Dirka. Delonte West też mnie nie przekonuje jako zmiennik Jasona.

  9. Lanfaust pisze:

    1. Jeżeli będzie zdrowy to Paul, jeżeli nie to Rose
    2. Dwight Howard
    3. Marc Gasol
    4. Tom T.
    5. Irving

  10. ess13 pisze:

    1) Kto będzie MVP sezonu 2011/2012?

    >>> Kevin Durant (75%), LeBron James (20%), Kobe Bryant (5%)

    2) Kto zdobędzie nagrodę Defensive Player of the Year?

    >>> Dwight Howard (80%), Kevin Love (10%), Blake Griffin (10%)

    3) Kto będzie MIP-em (Most Improved Player)?

    >>> John Wall (50%), Marcin Gortat (30%), Eric Gordon (20%)

    4) Kto zdobędzie tytuł trenera roku?

    >>> Del Negro (50%), Erik Spoelstra (30%), Mike D’Antoni (20%)

    5) Komu przypadnie nagroda Rookie of the Year?

    >>> Kemba Walker (40%), Kyrie Irving (35%), Brandon Knight (25%)

    6) Która drużyna zaliczy „klapę roku”?

    >>> Los Angeles Lakers (60%), Boston Celtics (30%), New York Knicks (10%)

    7) Kto zaliczy najwięcej asyst w sezonie?

    >>> Rajon Rondo (80%), Chris Paul (15%), Steve Nash (5%)

    8) Który zawodnik „skazany na porażkę” będzie największym zaskoczeniem?

    >>> Eddy Curry (50%), Vince Carter (30%), Tracy McGrady (20%)

    9) Który „gwiazdor” nie sprosta oczekiwaniom?

    >>> Chris Bosh (75%), Pau Gasol (15%), Joe Johnson (10%)

    10) Który z uczestników tegorocznych wymian da najwięcej w szati i na parkiecie dla dobra zespołu ?

    >>> Lamar Odom (40%), Chauncey Billups (40%), Jamal Crawford (20%)

  11. dawid pisze:

    dobre typy macie,ale życie toczy sie swoja drogą

  12. dawid pisze:

    troche inaczej ale mysle ze jest szansa
    1) MVP Chris Paul
    2) DH12
    3) MIP-em- Cousins
    4) DelNeeegro
    5) Rubio

  13. Finley pisze:

    MVP – LeBron James

    On lub Durant, wszystko wskazuje jednak, że szykuje się supremacja Miami Heat, więc LeBron powinien znowu królować.

    Difens – Andre Bogut

    Podobno zdrowy jak nigdy, więc liczę, że udowodni swoje nieprzciętne umiejętności, ma dobtrych graczy w okół siebie do zrobienia jednej z najlepszych defensyw w lidze.

    MIP – Greg Monroe ( Darren Collison )

    On może robić podobne statystyki jak Love, Gortat też będzie robił ciekawe liczby, ale bądźmy obiektywni to nie ta klasa. Środkowy Detroit szykuje się na wielkie granie. Zaskoczyć może jeszcze collison, Pacers mają teraz bardzo ciekawą paczkę, więc rozgrywający z takim potencjałem może się bardzo rozwinąć.

    Trener: Frank Vogel

    Szykuje się największy postęp, a Vogel ma papiery by zrobić podobną robotę do tej jaką wykonał Tom u Byków.

    Rookie – Jimmer Fredette

    Będzie grał sporo minut, a do tego ma bardzo wysokie umiejętności. Stawiam, że przyćmi Irvinga.

  14. 23mjbulls pisze:

    1) a co mi tam Derrick Rose
    2)Dwight Howard
    3)James Harden
    4)Scott Brooks
    5)Brandon Knight/Kemba Walker

  15. michał pisze:

    lebron
    DH12
    greg monroe(jako patriota chcę Gortata:)
    hmmmmm nie mam pojęcia czas pokaże ale chyba erik spo
    rozygrywający kawalerii jak nic:) Kyrie Irving

  16. One Blink pisze:

    1) Kto będzie MVP sezonu 2011/2012?
    KD lub Howard, kiedyś musi nadejść ich czas :)

    2) Kto zdobędzie nagrodę Defensive Player of the Year?
    bezdyskusyjnie Dwight.

    3) Kto będzie MIP-em (Most Improved Player)
    Sam nie wiem.. może Wall??

    4) Kto zdobędzie tytuł trenera roku?
    Del Negro.
    5) Komu przypadnie nagroda Rookie of the Year?
    Kyle Irving

  17. FlashCB pisze:

    1) LeBron James – myślę, że po tegorocznych finałach jego ambicja została mocno podrażniona i będzie chciał za wszelką cenę się odegrać.

    2) Myślę, że Dwight Howard, ale moim cichym faworytem jest Brook Lopez.

    3) Może Shannon Brown…

    4) Frank Vogel

    5) Kemba Walker – od swojego pierwszego roku na uczelni UConn imponował mi swą zwinnością i umiejętnością wzięcia ciężaru na siebie, nawet w ostatnich sekundach meczu. Myślę, że w Bobcats pokaże się z dobrej strony. Kto wie, może w przyszłym roku ASG?

  18. pitrekk pisze:

    hehe, z tym Brookiem Lopezem to oczywiście jest żart??!!
    Center zbierający 5 piłek na mecz DPOY??

  19. Max pisze:

    1) Kto będzie MVP sezonu 2011/2012?
    Durant
    2) Kto zdobędzie nagrodę Defensive Player of the Year?
    Wade
    3) Kto będzie MIP-em (Most Improved Player)?
    Billups
    4) Kto zdobędzie tytuł trenera roku?
    Spolstrea
    5) Komu przypadnie nagroda Rookie of the Year?
    Fredette

    • Finley pisze:

      Billups MIP ? Hehehe, uśmiałem się :) Szanse na to są jak jeden do miliona, bo on co by nie zrobił o nie ma na to szansy. Równie dobrze można by o MIPie mówić w kontekście np. LeBrona Jamesa.

  20. bartek pisze:

    @Patryk Boobie

    Hej, logjam w Minnesocie? Na pozycjach 3-4? Przyjrzyjmy się. Podstawowym graczem jest na pewno Michael Beasley, gracz bardzo dobry, ale na pewno nie nietykalny, kiedy masz taki talent, jak Derrick Williams. Dalej – dwójka swingmanów – Wes Johnson oraz Martell Webster, których obu widzę raczej na SG i mogących grać obok niego. Później są wyżsi skrzydłowi – Anthony Tolliver oraz Anthony Randolph, grający znacznie bliżej kosza, niż DWill. No i ostatecznie mój ulubieniec z czasów Tar Heels, Wayne Ellington (też raczej SG). Typowałem go nawet na następcę Ray’ Allena…ech

    Serio to są gracze, którzy nie pozwolą Derrickowi Williamsowi zagrać „przynajmniej połowy tego co Irving” (czyli dajmy na to 35 mpg / 2 = 17,5 mpg)? A nawet jeśli (w co wątpię), to czy to jest kryterium do nie przyznania mu nagrody ROY? Nie sądzę, moim zdaniem spokojnie dostanie 25 mpg+. Rozumiem, że Irving od razu będzie liderem Cavs, którzy nie mają wielkiego szału na obwodzie, ale nie dyskwalifikujmy Williamsa w Minny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *