Co dalej z Howardem?

Transfer Chrisa Paula odciągnął naszą uwagę od drugiego z największych graczy na rynku. Dwight Howard tymczasem wciąż podtrzymuje swoje stanowisko, choć podejrzanie złagodniał.

There’s no back and forth. It still stands and we know what’s going on. I talked to Otis today. What we talked about is gonna stay between me and him.

Dwight, a właściwie jego agent Dan Fegan dostał wcześniej od Smitha pozwolenie na negocjacje w sprawie transferu do jednego z trzech klubów: New Jersey Nets, Dallas Mavericks i Los Angeles Lakers

Right now me and Otis are gonna continue to try to make this team better. And I’m gonna do my part on the court. That’s the reason I’m here. To get our team better and to make myself a better leader for this team. (…) And we’re doing great. Practices are going great, guys are coming in and they’re focused — nobody’s playing around. We’re having fun, but at the same time we’re getting the job done … There’s no need to talk about trades or what’s on ESPN or in the newspaper. There’s no need to bring it on the court.

Ponieważ negocjacje przebiegają ostatnio mniej nerwowo i wszyscy starają się uniknąć rozgłosu to daje nadzieje na to, że Magic przygotują się do startującego sezonu przyzwoicie. Mimo wszystko jednak obecna sytuacja jest trudna dla grupy graczy z mniejszymi kontraktami (przede wszystkim weteranów), którzy mogą zostać dołączeni do wymiany w pakiecie z Howardem.

W tej sprawie wypowiedział się Chris Duhon:

Everybody knows what’s going on and it’s a part of our business. You gotta be a professional. We’re professional athletes. We know this thing’s a business and there’s gonna be changes in lineups every now and then. So you gotta do what you do as a pro and be prepared to play, prepared to practice every day and give your best effort. Whatever happens, you adjust to it and make the best out of it.

Czy Dwight odejdzie przed startem sezonu? Wydaje mi się, że w tym momencie bardziej na tym powinno zależeć Orlando Magic. W obecnym składzie nie mają szans na walkę o tytuł, a tylko bycie realnym pretendentem mogłoby skłonić Supermana do pozostania w mieście Disney’a. Grając na zwłokę mogą skończyć z niczym i tak jak Cleveland po odejściu LeBrona stracić następny sezon.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

3 komentarze

  1. Krzychair pisze:

    Orlando by chciało wyciągnąć niewiadomo ile za Howarda i dlatego qpa, zostanie na Florydzie.. Za pazerność nie dostaną nic, bo po sezonie koniec kontraktu.. heheh

  2. Bob pisze:

    Pytanie tylko czy mogą sobie na to pozwolić… Już samo pozwolenie na negocjacje z Nets, LAL i Mavs pokazuje, że chyba są świadomi tego, że DH odejdzie.

  3. Krzychair pisze:

    Nie mogą sobie pozwoilić. Zostaną z niczym, tylko wielki kontrakt Turkoglu im zostanie i dziura na centrze… Mogli by chociaz za drafty oddać DH.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *