Chandler na 98% w Knicks

Hill na 99% W Knicks

Z wielu stron napływają informację o tym, że Tyson Chandler jest już tylko o krok od podpisania kontraktu z New York Knicks i lada moment wszystko ma być przygotowane. Istnieje prawdopodobieństwo, że może mieć to związek z zastosowaniem amnestii wobec Chauncey’a Billupsa, który wg mediów jest mocno niepocieszony całym zajściem!

Póki co nie znamy dokładnych szczegółów, ale center ma podpisać z zespołem z Nowego Jorku czteroletni kontrakt. By to zrobić Knicks będą musieli pozbyć się najprawdopodobniej wspomnianego Billupsa i Ronny’ego Turiafa. Ten pierwszy jest już podobno na wylocie z największego miasta Stanów Zjednoczonych, a drugi miałby zostać włączony w potencjalny trade.

Wybór ten może być małym zaskoczeniem, ale wszystko wskazuje na to, iż już niedługo dowiemy się o tym oficjalnie. Chandler w ubiegłym sezonie zdobył mistrzowski tytuł w barwach Mavericks i w tegorocznym okienku jest jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników.

Ponadto z Knicks po słowie jest weteran NBA Grant Hill, który zamiast kolejnego roku gry w Arizonie, wybrał Wielkie Jabłko oraz możliwość powrotu na Wschód. W Knicks o minuty będzie rywalizował z Landry Fieldsem oraz wspomoże Carmelo Anthony’ego zastępując go lub występując u jego boku.

Istniała jeszcze jedna opcja, która zaszokuje was zapewne bardziej niż sam fakt podpisania przez Knicks Chandlera:

“Signing Chandler, sources said, could free up the Knicks to offer star forward Amare Stoudemire to the New Orleans Hornets in a trade scenario for Chris Paul, who badly wants to reunite with Chandler after their time together with the Hornets.”

11 komentarzy

  1. saturn pisze:

    Może mi to ktoś przełożyć na polski tak, żebym to zrozumiał, bo mimo znajomości w ograniczonym zakresie tego języka nie potrafię zrozumieć jak to działa. Możesz napisać coś więcej, bo nie pojmuję co dokładnie miało by się dziać z Amare? CP3, Melo, Amare i Chandler razem?

    Dla całkowicie ofensywnych NY to Chandler rzeczywiście może stać się znakomitym uzupełnieniem zespołu. Melo i Amare na skrzydle to potężna siła ofensywna, ale w defensywie słabiutko.

  2. Bednar pisze:

    Chandler do NYK
    Amre zamieni klub z CP3, ogolnie oto chodzi w tej wiadomosci po angielsku:)

  3. Cosmo pisze:

    Czyli podsumowując, wydymają STATa:)

  4. saturn pisze:

    Bednar dziękuję Ci, to akurat zrozumiałem, ale wciąż nie mogę tego pojąć. Amare za CP3 do Hornets? Po to budują zespół, żeby go zaraz dzielić?

  5. bulls2006 pisze:

    co do Stata to się wierzyć nie chce, ale kontrakt wysoki ma,więc byłoby to pocieszenie

  6. ess13 pisze:

    Chyba najlepsze z możliwych wyjść.

    Chandler zdziała w defensywie (jak i na deskach rywali) więcej niż STAT, a CP3 i Melo są w stanie stworzyć niezwykły duet w NBA (pg: 20+/10+ , sf: 27+/3+/7+).
    Sam Chandler również jest w stanie dołożyć 10 i więcej oczek.

    Natomiast Amare w NOH… hmm.. bez wzmocnień nie zdziała za wiele.

    PS.
    Uparli się na tego CP3…

    PS.2.
    Jefferson do 76ers? – podobno Iggy za ME z Warriors – wiadomość niepewna ale mogło by być ciekawie…

  7. dave pisze:

    dobre posunięcia dla NYK a i Szerszenie raczej nic więcej nie utargują, zwłaszcza, że David West też odchodzi. CP3 Melo i Chandler trio może nie tak gwiazdorskie jak te z Miami, ale mogłoby fantastycznie funkcjonować. A co zrobią Celtics w takim układzie? Oby RR zostawili, on powoli staje się twarzą Celtów.Przynajmniej jedna piłka im wystarczy… To może być jeszcze ciekawszy sezon niż ten ubiegły.

  8. january pisze:

    Jednym słowem – Knicks spartolili sprawę wykorzystując przed lockautem opcję na Billupsa.

    Douglas-Fields-Melo-Stat-Chandler, na ławce Hill. Kolejny bardzo ciekawy zespół. Ale, ale co zrobią teraz Dallas??

  9. klin pisze:

    „Chandler w ubiegłym roku zdobył mistrzowski tytuł w barwach Mavericks” to jeszcze w tym roku bylo :))

  10. Woy9 pisze:

    ja dodam po krótce ,że to ryzyko podpisywanie Chandlera bo w Knicks wielu graczy po prostu przychodziło po łatwą kasę a ich faktyczna wartość malała. Przykładów spadających gwiazd można mnożyć a już wolałbym oddać Amare na Dwighta..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *