Zapomnijmy o Millerze jako wrzuta dnia

Cały czas, gdzieś kręcimy się wokół spekulacji transferowych i zastanawiamy się, który klub oraz wobec jakiego gracza zastosuje amnestię. Obiektem naszych zainteresowań niejednokrotnie padał Mike Miller z Miami Heat. Dziś jednak do uszów fanów NBA dobiegła niespodziewana ale chyba już nas aż nie tak dziwiąca wiadomość. Candy Boy (nie mylić z Iron Man) ma kolejną kontuzję i jego przerwa w grze przewidziana jest na 8 tygodni!

Piąty numer draftu 2000 roku do Orlando Magic, który zeszły sezon na Florydzie rozpoczął od kontuzji – złamania – kciuka, następnie zmagał się z urazem barku, ma przepuklinę przeponową..  i nie zacznie długo wyczekiwanego sezonu zbyt szybko (czy zagra dla Heat jeszcze??).

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *