Kolejne wieści z Bostonu

 

Wiemy już że lock out praktycznie został zakończony, więc wiele się dzieje na rynku plotkarsko transferowym. Jak można dzisiaj wyczytać w amerykańskiej prasie Danny Ainge, chyba właśnie udowodnił że nie jest zbytnio zadowolony z zeszłorocznego tradu Perka i Nate Robinsona. Wygląda na to, że zaproponował OKC Rajona Rondo oraz Jeffa Greena w zamian właśnie za Kendricka Perkinsa i Russela Westbrooka. Jeżeli o mnie chodzi jako kibica Celtics, nie widze tutaj zbyt wielkiego sensu. Bo po pierwsze znając słabość twardego centra do jedzenia Hamburgerów, nie wiem jak będzie wyglądało lock oucie, a co do Russela, to nie wydaje mi się żeby był on akurat tym, czego Celtowie potrzebują.

Wiemy również, że ich General Manager Ainge próbuje ściągnąć do siebie CP3. Niestety jednak New Orleans nie są zainteresowani wymianą tylko dwóch drużyn z powodu tego, że Rondo ma jeszcze kontrakt na cztery lata a Paul ostatni rok. W tej chwili Manager Celtów poszukuje trzeciego zespołu w celu znalezienia młodego perspektywicznego zawodnika który przekona młodego Managera drużyny z Nowego Orleanu Dalla Dempsa, że w około niego i Rondo może przebudować swój zespół, tym bardziej że David West również jest podobno daleki od przedłużenia kontraktu.

15 komentarzy

  1. El pisze:

    Oddawanie Rondo to idiotyzm. Jak karierę zakończy Allen, Pierce i KG będzie na kim budować dobrą ekipę… Oddali Perkinsa i to już był debilizm. Szkoda że Ainge rozpieprza taką ekipę. Taki drugi David Kahn się z niego robi;]

  2. El pisze:

    Jeszcze ta dopiszę… Wszystkie transfery które robi od ostatniego sezonu pokazują że nie ma w ogóle pomysłu na tą drużynę. Jak chciał przebudowywać to po co dawał nowe kontrakty (wysokie) Allenowi i Piercowi? A jak chce ich jeszcze chwilę trzymać to po co oddawać jednego z najlepszych defensywnych C a teraz idealnego dla nich PG za nic? Za darmo…;] Za zawodników niepasujących do siebie i do całego systemu gry. Jak dał już dziadkom kontrakty to mógł im dać w niezmienionym składzie walczyć ostatni raz o mistrzostwo.

  3. franz_ferdinand pisze:

    Ainge po prostu zwariował i tyle, stracił totalną koncepcję budowy drużyny już w zeszłym sezonie a teraz jeżeli to prawda to się jeszcze bardziej pogrąża; przecież odejście Rondo zniszczy teraz już totalnie ten zespół mentalnie

  4. jomn pisze:

    Jak wymienić Rondo, to tylko za CP3, a w 2012 Dwight do Bostonu, podpisać Ray’a i KG za vet minimum i nie będzie mocnych na C’s :D

  5. Dawid pisze:

    Dla mnie to wygląda jak by Ainge dostawał tyle kasy od przeciwników pod stołem ,że jak inaczej wytłumaczyć kretyńskie transfery??? Nie można być chyba aż takim idiotą, pospolity kibic z ulicy taki jak my, lepiej by wykonał jego pracę… Kristic, Pawlovic,Murphy… Kto to jest? rozpieprzyć taki team. Jeszcze oddać najlepszego rozgrywającego i defensywną jedynkę za klepiącego 20 sekund i patrzącego się w parkiet Westbrooka. To ja już w drugą rundę nie wierzę

  6. ronin23 pisze:

    Podobno Indiana też jest zainteresowana pozyskaniem Rondo

  7. dziku pisze:

    ja też tego nie rozumiem, o co kuźwa chodzi?
    Westbrook prorokuje, że skończy jak Murbury.
    Co CP3 to jest jakiś sens, ale wolał bym Rajona w Celtics – zdecydowanie, jest lepszy defensywnie… a co chemią?
    jak to przejdzie, to zacznę na całego kibicować Minnesocie, która swoją drogą ma bardzo przyszłościowy skład….

  8. The Truth pisze:

    Kris nie dodał, że Pacers są trzecim zespołem, dlatego Celtics chcą trójstronnej wymiany.

  9. bulls2006 pisze:

    jakoś kibice Bostonu nie wierzą w pomysły swojej legendy?
    Ja widzę, że poprostu Boston potrzebuje siły w ataku, którą mogą dać Paul lub Westbrook.
    Tylko wątpie, aby OCT czy NOH byli zainteresowani

  10. ess13 pisze:

    Nie jestem fanem Celtów, ale jeżeli wymienią Rondo na innego PG, to zrobia największą głupotę w historii NBA.

    Nie jest to może combo, ale oddawanie człowieka który jest w stanie przez najbliższe 10 lat, notować średnio po 12 punktów i zapewniać 10-15 asyst na mecz jest głup… nie, to jest Debilizm – przez duże D.

    Rondo jak nikt pasuje do C’s… gdyby Kevin Garnett miał grać na PG, nazywał by się właśnie Rajon Rondo.

    Westbrook jest kiepski w kluczowych momentach niczym LBJ, więc pozyskiwanie go jest porażką.

    Moim zdaniem C’s potrzebują silnego SG i PF/C

    Nie wiem jak, ale aby C’s nadal mogli być prawdziwymi Bad Boy’ami muszą zachować Rondo i Green’a, najlepiej byłoby pozyskać Michael Beasley na SF/PF, J.R.S’a na SG i Perka na C, albo pokombinować z LAL i pozyskać Andrew Bynum albo Odena z PTB… no i najważniejsze aby J.R był „bad” tylko na boisku – to pozyskanie AI – Answer w C’s… świetny Six man i koleś który zapanuje nad gorącymi głowami – gdyby KG i Shaq mieli mieć 180 cm wzrostu, chcieli by być Iversonem.

  11. Fan pisze:

    Oddanie Rajona za kogokolwiek zburzy dotychczasowy skład Celtics – co by nie mowic o big 3, to on tam kreci grę. Rajon tak na dobrą sprawę wpasowałby się w każdy zespół, ale jakby poszedł do Miami… ;) …to ustawiłby w końcu tam grę, bo tam mają duży chaos w ataku

  12. WhiteD pisze:

    Ekhm – pozyskiwanie Odena byłoby jeszcze większym szaleństwem niż oddanie Rondo, i gdyby coś takiego miało miejsce to należało by wysłać Ainge na jakieś badania psychiatryczne. Oden to złom, imho ofiara sterydów – na co on komu? Krzesełka podawać może Krstic (Nenad – Podawać! Masz podawać a nie rzucać! Nenad nie celuj w Garnetta! Nenad!!!!).
    Bynum to trochę lepsza wersja Odena, ale też człowiek kontuzja.
    Co Beasleya i J.R. – nieee, broń Boże, apage. Oni w jednej drużynie to jak gwarancja armaggeddonu. Rondo niby ma trudny charakter, KG też, West też – ale od nich można czegoś jednak wymagać na boisku. Beasley i J.R. są nieprzewidywalni i na boisku, jak i poza nim. Posiadanie w drużynie dwóch takich artystów to gwarancja końca świata.
    Zostawić Greena – myślę że on potrzebuje po prostu odrobiny czasu żeby wpisać się w ten specyficzny team, a kiedy już to zrobi to może stać się zamiennikiem dla Pierce’a. KG, Allen i Pierce może jeszcze pograją, ale wieczni nie są – więc trzeba niestety wyszukać kogoś kto ich potencjalnie kiedyś zastąpi. Do tego drużyna potrzebuje solidnego centra (a nie jakiegoś złamasa ala Oden czy Bynum), kogoś kto będzie pewny, atak – o to dba tam Rondo. Rondo nie musi rzucać 30 punktów na mecz żeby dowodzić atakiem, a jak słyszę że biedny Rose ma tak mało asyst bo nie ma komu podawać… Bogans i Korver zdaje się nieźli są w rzucaniu, Deng z Boozerem też przecież nie są najgorsi w te klocki; więc tłumaczenie że nie ma komu podawać, to takie typowe – bo złej baletnicy to i rąbek spódnicy… jakby grał z Durantem to też by pewnie nie miał komu podawać – sobie przecież nie poda :P

  13. DP pisze:

    Fani Rondo mnie dobijaja kim on jest gdyby w c`s nie bylo wielkiej3 to rondo juz dawno by gral ale w jakiejs 2lidze w azerbejdzanie jak tylko wielkie3 z bostonu sie posypie to Rondo bedzie mial 5as i z 10pkt na skutecznosci 20% i wcale sie nie dziwie ze chca sie go pozbyc bo poki mozna cos za niego wartosciowego wziac to to robia…WhiteD Rose to inna liga dla Rondo i wole gracza ktory da 8asyst i25pkt na mecz niz kogos kto jakby mial bogansa i innych graczy ktorzy od rzucania wola sie chowac to sadze ze twoj pseudo star Rondo gralby na poziomie 100razy nizszym niz obecnie..tak jak mike d`antoni powiedzial chcalbym go zobaczyc w takiej minnesocie albo jeszcze lepiej w cavs

  14. ess13 pisze:

    @DP
    Rondo w Minesocie? Podania Rondo do Love i mamy u jednego 40 pkt na mecza a u drugiego 20 asyst.

    Rondo w Cavs – podania do Varejao, Parkera i Jamisona – 100% że miał by ok. 10 asyst.

    Ale wyobraźmy sobie, że Rondo trafia do:

    – LAL – zniszczyli by system…;
    – NYK – jeszcze bardziej niż LAL…;
    – Hawks – jest komu podawać, ale nie ma kto… teraz by miał kto…

  15. majecha pisze:

    Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. Ja bardziej od stawiania wyroków jestem ciekaw „co by było gdyby”. Z Rodmanem po wyciągnięciu z Pistons też zbudowano 2 mistrzowskie składy-Spurs i Bulls. Wszyscy wiedzą jak się te 2 różne historie skończyły. Nie ma co gdybać z taka pewnością siebie Panowie. A tu to miałby 17,9 asysty, a tam to miałby 13% z gry a jeszcze indziej to po 140 punktów zdobywaliby koledzy z nim w składzie. Więcej entuzjazmu, mniej „profesjonalizmu”.

    …a moim zdaniem to i tak nie ruszą RR.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *