Dzień po dniu..Historia NBA od A do Ą (20)

Autorzy: Karminadel24 & Woy9

Data 26. listopada będzie nam się kojarzyła od dziś wyłącznie z jednym! KONIEC LOCK OUTU!! Bob we wpisie poniżej opowiedział Wam krótko o Reignmanie, a tutaj dowiecie się jeszcze czegoś o panującym pod koszami silnym skrzydłowym z miasta Pearl Jam-u (notabene ulubionej ekipy Dennisa Rodmana).

26.XI

Urodziny obchodzą min.:

– Luther Head (29 lat)
– Shawn Kemp (42)
– Mario Elie (48)

Ciekawostki:

  • W 2000.roku  John Stockton rozegrał  swój 1,271 mecz w karierze, wszystkie w trykocie Utah Jazz. Tym samym wyprzedził Johna Havlicka, który jedno spotkanie mniej rozegrał w barwach Boston Celtics.
  • W 1994. W trakcie meczu pomiędzy Golden State a Cleveland, został pobity rekord pod względem ilości oddanych rzutów osobistych. Cavaliers w meczu o którym mowa na linii stawali tylko 2 razy, po raz Williams i Campbell. Tym samym pobili rekord Lakers, którzy  w 1980 oddali tylko 3 rzuty z linii.

Nie wiem, nie jestem pewien. Mam mieszane uczucia. Dobra jedziemy. Dziś o koszykarzu, który wzbudza skrajnie różne uczucia u ludzi kochających koszykówkę. Z jednej strony człowiek giętki jak język, z niesamowitą windą, z drugiej koszykarz mający problemy z nadwagą, z alkoholem i narkotykami, z motywacją i etyką pracy. Zdecydowałem się o nim trochę napisać ze względu na to, że osobiście wole nie pamiętać mu występków, po prostu nie mogę. Trzeba mu to wybaczyć i zapomnieć patrząc na to!. Wszystkiego Najlepszego Shawn :

Kto pamięta jego dokonania wie, że nigdy nie był liderem zespołu, nie był jak Magic, Bird czyJordan. Zdarzały mu się mecze w których ciągnął zespół, ale nigdy w skali sezonu czy kariery nie był kimś, kto dostaje piłkę w ‘clutch time”. Nie zamierzam pisać tylko o nim, bo kimże byłby Kemp bez Paytona, kim byłby Payton bez Kempa.

Sonics w 1996 miało dwóch uzupełniających się liderów i świetnych grajków od czarnej roboty (Hawkins, Perkins, Schrempf). Kto kibicował Seattle w finałach roku 1996? Nie ważne czy ktoś lubił tą dwójkę, czy nie, na pewno szacunek im się należy i kilka słów ode mnie. To czy tęsknimy za Sonics jest już inną sprawą. Bo sprawa z „Sonicsgate” ma bardzo wiele niewiadomych i niedomówień.Zostawmy na chwilę niewiadome, skupmy się na tym co wiemy.

Sezon 1995/96 był spełnieniem marzeń dla całego miasta Seattle, po kilku latach pukania do czołówki ligi, porażkach z Nuggets w 1994, czy Lakers w 1995,w końcu dotarli do finału. Bilans 64-18 to nie to samo, co 72-10 Bulls, i mało kto spodziewał się po Sonics, że ograją Chicago. Ale?

26.XI.1995 roku w Seattle, gospodarze spotkali się z Bulls. Pod nieobecność Rodmana, pod koszem rządził Kemp, gromadząc 25pkt i 14 zbiórek (10/13 z gry) i razem z Payton’em(26pkt,11as), prowadził „Ponaddzwiękowców”. Bohaterem spotkania był jednak ten drugi, który w najważniejszym momencie meczu, zrobił to co robił najlepiej. Kradł piłki. I to nie byle komu!

Mecz po celnych rzutach osobistych Perkinsa, wygrali Supersonics i pełni nadziei przystąpili do dalszych rozgrywek. Jak pamiętamy przegrali późniejszy finał z Bulls 2-4, głównie dzięki porażce w meczu nr.3 na własnym parkiecie. Zwolennicy Sonics uważają, że gdyby przewaga parkietu była po stronie ich pupili, tytuł trafiłby do Seattle. Gdyby !?

Rok później po porażce w półfinale konferencji z Rockets, Kemp postanowił przenieść się do Cleveland, by spróbować swoich sił na wschodzie. Był to jednak początek końca dla Shawna, który szybko przybrał na wadze i stracił swoją najcenniejszą broń, skoczność i szybkość pod koszem. Gary został w Seattle do roku 2003 i dopiero wtedy podczas wymiany z Rayem Allenem w roli głównej trafił do Milwaukee. Tułaczka obu graczy trwała przez kilka lat. Gary zdobył swój upragniony tytuł z Miami w 2006, Shawn z nadwagą próbował jeszcze „pogrywać” w Portland i Orlando, bez powodzenia jednak. Został przez większość kibiców znienawidzony, za narkotyki z którymi miał problemy i za nieczystą grę.

Duet ten pamięta się jednak, bez względu na wszystko, tak samo jak Malone & Stockton czy Pippen & Jordan w latach 90′s. Bo i jest co pamiętać :

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *