Jakim typem zawodnika jesteś?

Przypuszczam, że większość z nas poza oglądaniem koszykówki także amatorsko (a może profesjonalnie?) gra w kosza. W związku z tym napiszcie jakim typem zawodnika jesteście! Czy wolicie grać bliżej kosza, czy raczej Waszą domeną jest obwód? Jakie zagrania wychodzą Wam najlepiej? Jednym słowem pochwalcie się i dajcie się lepiej poznać!

W zabawie wezmą także udział redaktorzy Enbiej. Zapraszam do komentowania!

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

60 komentarzy

  1. Enbiejowy pisze:

    mam 15 lat i 186 cm wzrostu, najlepiej czuję się jako PF/SF, z instynktem do zbiórek i jako takim rzutem. w obronie biorę najlepszych, bo i tak punktów nie zdobędą :D

    póki co nie gram nigdzie bo w zimie na Orlika nikt nie przychodzi. w szczytowym okresie popularności kosza w mojej mieścinie zdołaliśmy rozegrać jakieś trzy mecze 5 na 5, ale za to 30 spotkań 2 na 2, w których bralem udzial. przegrałem tylko 2 z nich. o WFie nawet nie wspominam, tam jest takie zaangażowanie, że biorę piłkę, przechodzę dryblingiem przez całe boisko i kończę jak mi się podoba.

    jest na dolnym śląsku (strzelin/oława najlepiej) jakaś dobra sekcja? :D

  2. KobeFan pisze:

    Grałem w juniorach nawet mogłem grac zawodowo, ale niestety mój rzut był taki słaby, że nikt mnie nie chciał, a potem jeszcze kontuzja. W szkole grałem w C/PF, ale zawodowo miałem byc swingmannem.

  3. quentin pisze:

    W moim przypadku wyglada to tak, że natura obdarzyła mnie wzrostem Iversona, jednak Takiej szybkości i dynamiki już nie posiadam, a to ze względu na posturę bardziej Jameera Nelsona lub Barona Davisa:) Generalnie najbardziej lubię grać przeciwko silnym kolesiom w obronie, gdzie robię użytek ze swojej siły. Uwielbiam obronę, wolę poświęcić się dla drużyny niż samemu zdobywać punkty, choć i tutaj zdarzają mi się seryjne „trójeczki”. Z racji tego, że wkroczyłem już w wiek Zacha Randolpha i Andrieja Kirilenko jestem też dużo wolniejszy niż kiedyś, więc najlepiej czuję się w grze 3×3.

  4. kuubaz pisze:

    197cm/82 kg wyglądam i próbuję naśladować grę Garnetta chociaż rzucam blin za blinem jak Rondo ;p
    jestem typem all around, asysty w stylu Rondo, zbiórki Bena Wallace’a, a czapki w stylu Lebrona nad obręczą też się zdarzają (oczywiście wszystko raz na jakiś czas ;D)
    gram od 2 lat więc mam słaby kozioł, i na meczach boję się wjeżdzać pod kosz, jednak w grze na treningach wykorzystuje swój atletyzm i zdarza się kończyć z góry:)
    ogólnie jestem o głowe wyższy od większości ale nie rzadko szybszy na boisku od innych
    no i lubię czaić się na czapki co jest moją najlepszą bronią.
    Ostatnio w meczu miałem staty ok. 12pkt/10-15 reb/8 bloków więc prawie triple-double
    pozdro dla wszystkich zapaleńców

  5. kuubaz pisze:

    zapomniałem napisać mam 18 lat

  6. delight pisze:

    170 cm, 68 kg. Pozycji chyba nie muszę przedstawić, rozgrywający pełną gębą dzięki moim niesamowitym predyspozycjom fizycznym :) nie jestem scorerem, chociaż rzucam z każdej pozycji, najchętniej z prawego obwodu, trójki, fade away itp. Kiedyś mówili na mnie little magic bo widziałem wszystko na parkiecie i to było moim największym atutem. Dzisiaj gram mało z powodu kontuzji (łękotka i do tego kostka;/ w drugiej nodze). Przed kontuzją spokojnie dunkowałem, miałem wtedy 19 lat teraz 24. Sporo ćwiczyłem nad wyskokiem i się opłaciło, zaliczyłem kiedyś nawet postera nad facetem o wzroście około 190. Aktualnie śledze wszystko co związane z koszykówką, miłość na zawsze :)

    P.s.
    Najlepszy blog w polsce, naprawdę konkretną robotę tu odstawiacie. Powodzenia w dalszej działalności bo codziennie rezerwuje 2 godzinki na mecz wieczoru :)

  7. FlashCB pisze:

    Mam prawie 17 lat, 190cm. Gram najczęściej na PF. Może na razie nie będę wspominał o masie :P Swój styl gry porównałbym do Chrisa Bosha. Niezły rzut z półdystansu i z linii wolnych, czasami trójka wpadnie. Niezła gra na post move. Uwielbiam robić zasłony i kreować grę rozgrywającemu. Jak można po nicku wywnioskować, moi ulubieni gracze to Dwyane Wade i Chris Bosh. O ile o Boshu już wspomniałem, to z Wade’m raczej nie mam za dużo wspólnego, no może oprócz podobnego wzrostu :P Obecnie moim celem jest włożenie piłki z góry. Wiem, może się wydawać to śmieszne – 190 i nie pakuje, ale miewałem perypetie z lewym kolanem, co mi w tym przeszkadzało. Teraz jestem już wyleczony i chcę osiągnąć swój cel. Tak więc trzymajcie kciuki :D

    PS Brawa dla redakcji, ciekawy wątek, oby takich więcej. Dobra robota!

  8. MiecioMiszcz pisze:

    Niecałe 18 lat, 189 cm.
    Takie trochę nie wiadomo co, bo mogę w zależności od potrzeby grać od 3 do 5, niezły rzut z dystansu i kozioł, dynamika jak na moją wagę (prawie 100 kg, choć to głównie mięśnie)całkiem niezła, bo wsady raczej nie stanowią problemu. Gdyby nie kontuzja, to teraz uczestniczyłbym w rozgrywkach juniorskich, a tak… :/

  9. qumawan pisze:

    180/72 pozycja 1/2, głównie amatorsko w szkole średniej, uwielbiam wbijać się pod kosz, asystować, dobry rzut z półdystansu trochę gorzej za 3(podobno mam barierę w głowię, jak przekraczam linie za 3, tak mówili trenerzy, bo jak stoję na linii to prawie wszystko wpada) największy sukces 2 miejsce na Podlaskiej Lidze Koszykówki, przegrana tylko z mistrzem województwa. a teraz tylko amatorsko ze znajomymi, zdrowie nie pozwoliło, a raczej kostka :(

  10. Kris pisze:

    A ja gram na każdej pozycji, problem jest taki że na 2k12:P mogę sobie wybrać dirka czy kogokolwiek :D a tak w realu to po prostu bawię się koszykówką, czasem coś tam do kosza wpadnie :) moja domena to aley upy od mojego brata, jedno co wychodziło to skakanie :)

  11. Slavko pisze:

    Pogrywam na pozycji 2, choć moje 180 i 75 usadawiają mnie raczej na PG. Uwielbiam wbijać się w środek i oddawać floater’y niczym Derrick Rose, choć czasem rzucam fade way’e jak Paul Pierce w 1vs1 :P Nie mam zbyt zabójczego crossover’a, bo wolę raczej grać jak Steve Nash przeglądając pole gry, choć na pewno lepiej gram niż on w obronie ;) Gdyby nie problemy z moimi kumplami to bym wciąż prowadził zespół w jednej z amatorskich trójmiejskich lig ;)

  12. slavyan pisze:

    34 lata, 181 cm, ok. 90 kg :) Obecnie można powiedzieć, że w stanie spoczynku, jednak czasem uda się zagrać ze znajomymi ;) pozycja na boisku? raczej 3-4 (inni specjalnie nie są wyżsi), poza tym staram się odcinać skrzydłowych, którzy sprawiają najwięcej kłopotów od piłki. Czasem się to udaje, czasem nie ;) Z racji wieku motoryka i szybkość już nie to co kiedyś ale najważniejsze aby się poruszać i podtrzymać ducha koszykówki w narodzie :D

    Pozdrawiam wszystkich :)

  13. Kashward pisze:

    186cm 73kg C/PF Prawie zawsze double-double w meczach. Najlepiej gram na Low Post. „instynkt zabójcy”(słowa trenera) jeśli chodzi o bloki. Często muszę bronić przeciwników znacznie masywniejszych od siebie, ale wychodzi mi to całkiem nieźle.

  14. karollo957 pisze:

    Z racji z tego, że mam 175 cm 64 kg gram na PG. Jestem typem, który woli rozdawać asysty, kreować grę. Jestem takim malutkim Rondo, który też nie potrafi rzucać. Moją dobrą, jeśli można powiedzieć najlepszą stroną jest obrona. Kleje się do przeciwnika jak lepka na muchy :) Dobry ball-handle, killer cross-over i floater`y moja działka. Jednak musze poćwiczyć nad lewą ręką. Klubu nie mam, bo w takiej dziurze jak moja miejscowość jest może nas 8 żeby pograć :)

  15. menago pisze:

    182 no ją to jestem typową dwojka choć że szczęściem do zbiorek ;) Określił bym siebie jako team playera . Królem obrony nie jestem ale w ataku jest już lepiej. Domena to rzuty. Za 3 i poldycha głównie. Jestem trochę szczuplejszy dlatego często wykorzystuje przewage zwinnosci(szybki 1st krok) i skocznosci(zbiórki, bloki). I nie wiem do kogo to porównać? Jakieś propozycje ? :D
    Moje rekordy to 9 celnych 3pt z rzedu, 48 pt, 16 zb, 7 bl, 15 as
    (oczywiscie nie w 1 meczu)

    Pozdrawiam ;)

  16. Kacper Rydz pisze:

    Niecałe 15 lat, 14 rocznikowo, ok. 180 cm i 62 kg. Niski skrzydłowy lub rzucający obrońca – swinggman po prostu. Atuty: rzut z półdystansu, rzut z odskoku. Wady; Chyba jedna najważniejsza – layop. Jak gram w szkole to wszystko trafiam, ale jak już pójdę na trening, albo co gorsza zacznie się gra wszystko, to co drugi przestrzelam. To dopracuje i powinno być okej.nadal wieże, że kiedyś zagram w NBA :)

  17. LikeMelo pisze:

    Mam 15 lat i 186. Gram coś w stylu Melo/Durant głównie rzucam po dryblingu lub po wyjściu po zasłonie, czasem wejdę pod kosz. Obrona 1 on 1 nie jest mi obca, w miarę dobrze zbieram. Problem polega na tym w moim mieście/szkole nie ma możliwości grać w basket po lecie :(. Staram się troche wbić na masie żeby mieć lepsze warunki, bo 65 kg to jednak słabo.

  18. sciemnix pisze:

    180/84 19 lat pozycja sf skoczny dynamiczny czasem 3 wpadnie jednak gre opieram na krosie + fadeway/wbicie pod kosz jednak jestem w stu % defensorem uwielbiam upokarzać czytaj : czapować i kręcić kostki:D

  19. zbychoo pisze:

    196cm,87kg i grubo ponad 20 lat;) Właśnie wróciłem z meczu międzyuczelnianej ligi AZS. Cóż…przegranego. Ale na medycynie nie mamy zbyt wiele czasu trenować. Gram na pozycji centra, lubię grać tyłem do kosza,jestem leworęczny i chętnie korzystam z haków,półhaków. Brakuje mi trochę masy mięśniowej i siły(nie wspominam o umiejętnościach) ale biorąc pod uwagę, że urodziłem się anty talenciem sportowym to i tak dzięki wytrwałości trochę się nauczyłem. Bo i tak w tym pięknym sporcie najfajniejsza jest zabawa i ból mięśni na drugi dzień:)

  20. muttley pisze:

    190/101 kg – sam tłuszcz, 17 lat. Jak wstawią mnie na PF to z reguły wyłączam przeciwnego PF’a, jestem całkiem niezłym obrońcą, tak mogę się uczciwie nazwać (przynajmniej na szczeblu szkolno-osiedlowym). Obronnie wzoruję się na Knicks z lat 90’tych (łokcie, zawsze lecę do bloku, chamskie zagrania, itd.), głównie w ofensywie stawiam zasłony (rozgrywający przeciwnej drużyny ma niezbyt fajne uczucie, jeśli mnie nie ominie) i liczę na zbiorkę. Jak się uda zebrać, to jak najszybciej wrzucam albo oddaję na obwód. Mało rzucam, chociaż do 5 metrów jestem w stanie rzucać seriami. W kilku słowach: spec od obrony i twardy podkoszowy.

  21. Maro pisze:

    Postura Chrisa Paula, umiejętności Erica Dampiera, czyli żadne

  22. Mateusz pisze:

    15 lat 177 cm wzrostu. Najlepiej mi idzie na pozycji rozgrywającego, ale jak trzeba to na SG też dam radę :)Moją specjalnością jest szybkość i drybling, dzięki czemu mogę łatwo wejść pod kosz. Rzuty z obwodu też mi wchodzą, lecz zależy to od dnia :) Moje motto to ‚Trenuj cały czas i rób to co kochasz, a zajdziesz daleko’. Mój styl gry jest podobny do D.Rose, Kobe’go lub DWade. Wszystkiego po trochu, chodź najbardziej staram się upodabniać do Kobe’go. Pozdrawiam :)

  23. Patryk pisze:

    15 lat 181 cm (i mam nadzieję że jeszcze urosnę :) ) i waga 63 kg :( PG i czasem SG jak gram z kolegami niższymi. Ogółem trenuję piłkę ręczną więc wyskok mam w miarę dobry i cały czas pracuje nad nim. Jeśli chodzi o koszykówkę jeszcze pół roku temu nie umiałem prawie nic, lecz teraz dobrze rzucam z dystansu czasem jakaś trójka wpadnie . Pracuję też nad crossover’em daję rade ale jeszcze boję sie troche wjezdzać pod kosz. Więc bede cały czas bedę pracował nad sobą i może pomyśle o jakimś klubie ? :) Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *