Euroliga: zapowiedź V dnia rozgrywek

Spotkaniem CSKA Moskwa z Unicają Malaga (o godz. 17.15) rozpocznie się już piąta kolejka euroligowych zmagań. Niepokonany zespół Jonasa Kazlauskasa, mający w składzie gwiazdy wielkiego formatu w osobach Andreia Kirilenki, Milosa Teodosića oraz Ramunasa Siskauskasa podejmie czołową hiszpańską ekipę, która w miniony weekend dostała na plecy zimny prysznic w rozgrywkach hiszpańskiej ACB, ulegając na swoim parkiecie Realowi Madryt.

W Eurolidze jak dotychczas Hiszpanie są w czubie grupy B, notując bilans 3-1. Mają oni w swoich szeregach rewelacyjnego formą Joela Freelanda (14pkt i 7zb), który tym razem będzie czuł na swoich plecach oddech Nenada Krstića, Sashy Kauna czy najwszechstronniejszego gracza CSKA – Kirilenki (9zb i 3,25 blk na mecz!!).
A co nas czeka poza tą konfrontacją w Moskwie ?

Środa:

Ulker Fenerbahce (2-2) – Bennet Cantu (3-1) 19.15

Będący rewelacją rozgrywek podopieczni włoskiego trenera Andrei Trincheriego są o dwie wygrane od zapewnienia sobie awansu do drugiej fazy rozgrywek. Jest jedno ‘ale’, dotychczas w Eurlolidze ten team nie wygrał ani razu na wyjeździe! Tym razem włoskich weteranów: Gianlucę Basilego i Denisa Marconato czeka ciężka i gorąca przeprawa nad Bosforem. James Gist (w każdym meczu przekraczał granicę double figures), Emir Pledzić (blisko 6 asyst na mecz), Thabo Sefolosha (55% zza łuku), Curtis Jerrells i Roko Ukić (jest 5 asyst od 200 na koncie w tych rozgrywkach, a trafił też 10 osobistych z rzędu i postara się przedłużyć serię) postarają się 3. wygraną w meczu, w którym są faworytem.

Caja Laboral (3-1) – Basket Bilbao (1-3) 20.30

Wojna domowa w Kraju Basków! O ile podopieczni Dusko Ivanovića grają po myśli trenera, przy sporym udziale Mirzy Teletovića (w 14. kolejnych grach trafił trójkę a rzuca 23 oczka na mecz), o tyle gracze Fotiosa Katsikarisa nie mogą złapać właściwego rytmu ani w domowych rozgrywkach ani na europejskiej arenie. Kto wie może przełamanie nastąpi w wewnętrznym pojedynku. Wiele, po raz n-ty w tym sezonie, będzie zależało od dyspozycji dnia Janisa Blumsa, D’Ora Fischera oraz Alexa Mumbru. Jeśli Basket nie wygra to będzie o krok od eliminacji do dalszej fazy rozgrywek już po piątej kolejce.

KK Zagrzeb (0-4) – Żalgiris (1-3) 20.45

Chorwaci obok Mistrzów Polski są inną drużyną bez wygranej w tej edycji euroligowych zmagań. Mario Kasun czy Damir Mulaomerović są bronią zbyt małego kalibru i dostają zbyt mało wsparcia od kolegów by jak na razie wygrywać spotkania. Dlatego potyczka z Mistrzem Litwy będzie dla nich kolejką z serii ciężkich przepraw a do tego przyjezdni z Sonnym Weemsem i Ty’em Lawsonem będą występować w roli faworyta. Weems powinien być gwiazdą numer jeden tej potyczki, dotychczas Amerykanin notuje 20pkt i 5zb na mecz, utrzymując 56% skuteczność za 3 pkt. Jest jednak iskierka nadziei na najsłabszy ofensywie zespół w Eurolidze (65pkt na mecz, tylko!). W dotychczasowych konfrontacjach z Żalgirisem mają oni bardzo korzystny bilans 3-1. Czy uda im się przerwać złą passę?

Olympiakos (1-3) – Nancy (2-2) 21.00

Odkąd do drużyny SLUC dołączył Nicolas Batum zespół rośnie w siłę z każdym tygodniem. MVP dwóch euroligowych kolejek (2 i 4) ma za sobą bardzo udany weekend w lidze francuskiej a teraz postara się pójść za ciosem przeciwko słabiej dysponowanym w tym sezonie Grekom. Co ciekawe gracz Blazers dostaje coraz więcej wsparcia od swoich partnerów i tak Eric Moerman coraz śmielej blokuje rzuty rywali, zaliczając podwójne cyfry w punktach i zbiórkach a Akin Akingbala z tygodnia na tydzień staje się pewniejszym punktem teamu w ofensywie (po 24 oczkach przyszła pora na 26 okt podczas zeszłotygodniowej konfrontacji z Cają Laboral). Czy te coraz śmielsze poczynania teamu z ProA wystarczą na zawodników pokroju Spanoulisa, Antića czy Papadopoulosa? Szczerze mówiąc posada Dusana Ivkovića wisi wg mnie na włosku..

Czwartek:

Unics Kazan – Union Olimpija (17:00)
Galatasaray – Barcelona (19:00)
Maccabi – Spirou (20:00)
Montepaschi – Asseco Prokom (20:00)
Brose Baskets – Panathinaikos (20:45)
Real – Anadolu Efes (20:45)
Armani – Partizan (21:00)

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *