Najtwardszy gracz w NBA i brakujące ogniwo Celtów..

..obchodzi dziś swoje 27 urodziny i czeka na koniec lock outu by pomóc Thunder w walce o pozycję numer jeden ekipy na Zachodzie.
W swojej dotychczasowej karierze Kendrick Perkins zapadł również w pamięci fanów jako ten, który bardzo rzadko się uśmiecha;-)

Fani Boston Celtics do dziś nie mogą przeboleć utraty tego wartościowego zadaniowca.

Perkins już w szkole średniej dał się poznać jako niezywkle utalentowany olbrzym. Jego wzrost (208cm), wielki zasięg ramion, a z czasem nabita waga i muskulatura (127kg) dały się we znaki najpierw szkolnym rywalom a następnie zawodowcom. W wieku 19 lat notował średnie (uwaga) 27.5pkt/16.4zb i 7.8 bloków!). Jego team Ozen osiągnął wraz z nim bilans 33-1!

Kendrick wybrany w 2003 roku do All-American game pod partonatem Mc’Donalda szybko dostał propozycję gry na Uniwerystecie w Memphis. Zamiast tego wybrał jednak karierę wśród zawodowców i z numerem 27 draftu 2003 dostał się do NBA.

Od swojego trzeciego wśród Celtów sezonu dostał szansę na 20 minutową grę w każdym spotkaniu. Jego średnie od razu wzrosły a sam gracz powoli się rozwijał.  5pkt i 6zb na mecz to jednak były zbyt niskie cele na ambitnego walczaka. Jego umiejętności jeszcze bardziej nabrały kolorytu po przejściu do Celtów Kevina Garnetta. Od tej chwili K.P. podniósł swoje średnie punktowe, zbiórek i bloków, stając się topowym defensorem NBA na pozycji centra.

Niestety po pechowej kontuzji podczas NBA Finals 2010, jego rola w zespole poprzez absencję wyraźnie spadła. Mimo tego jego koledzy bardzo liczyli na powrót Perka – był on bardzo ważną częścią zespołu – ale Danny Ainge podjął kontrowersyjną dla fanów drużyny decyzję o oddaniu środkowego do Thunder, licząc bardziej na Jermaine’a O’Neala i Shaqa.  Było też drugie dno tej sytuacji, Perk chciał zarabiać więcej niż oferował mu Ainge. Ostatecznie wg mnie najwięcej na tym wszystkim stracili Celtowie, a team spirit do końca sezonu był na wiele niższym poziomie..poziomie, który nie gwarantował sukcesu. Dziś pewnie niejeden fan Celtów życzyłby sobie powrotu Kendricka.

Fanom Celtów i zawodnikowi tego należy życzyć w dniu jego święta;-)

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

3 komentarze

  1. bargnani7 pisze:

    Gdyby ktoś nie znał to polecam ;)

    http://sadperk.tumblr.com/

    Amerykanie nawet dla smutnego wyrazu twarzy jednego gościa potrafią założyć blog :D

  2. REP_PL pisze:

    W dwóch akcjach tego koszykarza jebo bloki poprzedzały bloki Kevina Garnetta! :D kto ma wtedy bloka?

  3. Woy9 pisze:

    W NBA pewnie obaj;-) W Europie pierwszy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *